Reklama

Reklama

Petycja do premiera ws. trucia Płocka. Jest odpowiedź Orlenu

Opublikowano: śr, 27 cze 2018 19:27
Autor:

Petycja do premiera ws. trucia Płocka. Jest odpowiedź Orlenu - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Blisko 300 osób podpisało się pod petycją "Dość trucia Płocka" do premiera Mateusza Morawieckiego. Orlen postanowił odpowiedzieć na zarzuty, które się w niej pojawiają.

Reklama

Blisko 300 osób podpisało się pod petycją "Dość trucia Płocka" do premiera Mateusza Morawieckiego. Orlen postanowił odpowiedzieć na zarzuty, które się w niej pojawiają.

W petycji, pod którą złożyło podpis 276 internautów, znajdują się trzy podstawowe warunki, które powinien spełnić koncern, by sytuacja w mieście uległa poprawie.

- Szanowny Panie Premierze, my, mieszkanki i mieszkańcy Płocka, a także osoby mające tutaj rodzinę, bliskich, przyjaciół, wraz z mieszkankami i mieszkańcami całego kraju, apelujemy do Pana o podjęcie trzech działań - można przeczytać w petycji. - Po pierwsze skutecznego zapobiegania przyszłym usterkom zagrażającym zdrowiu i życiu mieszkańców miasta! A w przypadku ich zaistnienia żądamy pełnej i natychmiastowej informacji o wszelkich działaniach kombinatu skutkujących skażeniami, hałasem, fetorem czy emisją światła oraz zadośćuczynienia dla mieszkańców.

Orlen odnosi się do tych zarzutów, podkreślając, że są to nieprawdziwe informacje.

- W związku z "pojawiającymi się w przestrzeni publicznej nieprawdziwymi informacjami", zawartymi m.in. w petycji skierowanej do Prezesa Rady Ministrów, Mateusza Morawieckiego w dniu 21.06.2018 roku „Dość trucia Płocka!”,  chcielibyśmy wyjaśnić niektóre kwestie dotyczące PKN ORLEN - komentuje obszar komunikacji Korporacyjnej PKN Orlen S.A.

Autorzy petycji zarzucają, że do ostatnich problemów w Płocku doszło na skutek awarii.

– Nie jest to prawda, ponieważ nie było awarii w Zakładzie Produkcyjnym PKN ORLEN w Płocku - podkreśla Orlen. - Zwiększona emisja dwutlenku siarki, do której doszło 12 czerwca, była efektem zaburzeń technologicznych podczas uruchamiania i podnoszenia obciążenia na jednej z instalacji Koncernu. Mimo chwilowo większej emisji związków siarki nie doszło do przekroczenia żadnych norm, co potwierdziły odczyty płockich stacji pomiarowych.

W piśmie do premiera padają też słowa "całe miasto zostało skażone". Paliwowy gigant podkreśla, że nic takiego nie miało miejsca. W sytuacji takiej katastrofy bowiem zostałyby uruchomione służby ratownicze, alarmy, przyjęcia do szpitali. Koncern nie może się również zgodzić z zarzutami, że żadne informacje o skażeniach nie były przekazywane mieszkańcom. Jak podkreśla, skażenia nie było, więc takie wiadomości nie mogły trafić do płocczan. Orlen zaznacza, że o zwiększonej emisji dwutlenku siarki informował. 

Podkreśla, że nigdy nie doszło do przekroczeń norm stężeń substancji w środowisku.

- W kontekście informacji zawartych w petycji pragniemy przypomnieć, że polskie normy najczęściej wywodzą się wprost z dyrektyw Unii Europejskiej dotyczących oczekiwanej jakości powietrza a nie kiedy są nawet bardziej rygorystyczne niż te zalecane przez UE, a PKN ORLEN nigdy nie przekroczył obowiązujących norm stężeń substancji w środowisku.

Autorzy petycji domagają się też rządowej kontroli zakładu, a także rozpoczęcia prac na rzecz wyrównania istniejących norm środowiskowych z tymi, które są w Europie Zachodniej oraz wprowadzenia norm dziennych i tygodniowych dla najgroźniejszych substancji, jak benzen czy dwutlenek siarki. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (36)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.