Reklama

Reklama

Ogromna kolejka i dantejskie sceny [FOTO]

Opublikowano: pon, 5 sty 2015 14:44
Autor:

Ogromna kolejka i dantejskie sceny [FOTO] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Wielu osobom stanęły dziś przed oczami widoki sprzed - wydawałoby się - zamierzchłych już czasów: oto przez kilkadziesiąt metrów od drzwi rejestracji wiły się ogonki kolejek. W zniecierpliwionym tłumie co i raz wybuchały kłótnie. Sporych rozmiarów ogonek przy Jachowicza od rana czekał na zapisanie się na wizytę u stomatologa.

Reklama

Wielu osobom stanęły dziś przed oczami widoki sprzed - wydawałoby się - zamierzchłych już czasów: oto przez kilkadziesiąt metrów od drzwi rejestracji wiły się ogonki kolejek. W zniecierpliwionym tłumie co i raz wybuchały kłótnie. Sporych rozmiarów ogonek przy Jachowicza od rana czekał na zapisanie się na wizytę u stomatologa.

Kolejki do specjalistów, czekanie na numerki od bladego świtu w przychodni, wizyty wyznaczane z rocznym czy nawet dwuletnim wyprzedzeniem - to codzienność tych, którzy chcą leczyć się za pieniądze Narodowego Funduszu Zdrowia. Ale dzisiejsze kolejki, jako żywo przypominające te sprzed lat (aż się ma na końcu języka pytanie: „co rzucili?”) wprawiły w osłupienie niejednego przechodnia.

Kilkunastometrowy ogonek ciągnący się do Centrum Stomatologicznego Petromedika przy Jachowicza 33 zwrócił uwagę m.in. Krzysztofa Wiśniewskiego, który postanowił ten niecodzienny widok uwiecznić na zdjęciach.

Skąd takie oblężenie? Choć w telewizji od dwóch tygodni słyszymy o konflikcie lekarzy z ministerstwem zdrowia, owa kolejka do dentysty ma bardziej „prozaiczne” uzasadnienie. Otóż właśnie dziś, 5 stycznia, od godziny 8.00 rano trwały zapisy na leczenie zachowawcze i protetykę. Jak dowiedzieliśmy się w centrum, NZOZ przy Jachowicza podobnie jak inne przychodnie przeżywa podobne oblężenie średnio raz na dwa miesiące, gdy są zapisy na leczenie zębów (dziś pacjenci zapisywali się na fotel dentystyczny na styczeń i luty). Ale dziś przyszło zdecydowanie więcej osób, ponieważ przychodnia zapisywała też na leczenie protetyczne w ramach NFZ na cały okres obowiązywania umowy, czyli aż do 2017 roku.

Nie obyło się bez kłótni, a negatywne emocje piętrzyły się. Pacjenci wyczekujący na zimnie długi czas mieli za złe, że przychodnia zapisuje również pacjentów, którzy umawiali się do dentysty przez telefon, przez co  liczba dostępnych świadczeń topniała w zastraszającym tempie. Jednak, jak usłyszeliśmy w Petromedice, centrum podobnie jak inne placówki, które mają umowę z Funduszem, ma obowiązek udostępnić pacjentom możliwość telefonicznego zapisywania się. Wobec tego, co druga, trzecia osoba  rejestrowana do leczenia, zapisywała się przez telefon.

Podobnie jak w innych przychodniach mających kontrakty z NFZ także i tu jedna osoba mogła zapisać tylko jedną osobę, co również zwiększało liczbę oczekujących w kolejce.

Fot. Krzysztof Wiśniewski

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (9)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.