Reklama

Reklama

Odkurzacz jeździ po ulicy i… brudzi

Opublikowano: 14 czerwca 2013 14:38
Autor:

Odkurzacz jeździ po ulicy i… brudzi - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Po remontowanych Jana Pawła II jeździ ciężarówka-odkurzacz. Po głośnej wizycie buchającego kurzem pojazdu okolica spowita jest gęstym pyłem, drzewa i trawa wokół są siwe, a okoliczni mieszkańcy gryzą piach między zębami i nie mogą otworzyć okien.

Reklama

Po remontowanych Jana Pawła II i Armii Krajowej jeździ ciężarówka-odkurzacz. Po głośnej wizycie buchającego kurzem pojazdu okolica spowita jest gęstym pyłem, drzewa i trawa wokół są siwe, a okoliczni mieszkańcy gryzą piach między zębami i nie mogą otworzyć okien...

Nasz czytelnik wrócił do domu w ubrudzonej koszulce i z piachem w zębach - wszystko przez trwający remont Jana Pawła II. Na dowód przesłał nam zdjęcie buchającej kurzem ciężarówki, której niecodzienne działania uniemożliwiają mieszkańcom okolicznych bloków otwarcie okien. Co robi tam dziwny pojazd poza tym, że brudzi? Konrad Kozłowski z ratuszowego biura prasowego przyznaje, że odkurzacz drogowy nie należy do najcichszych i najmniej uciążliwych pojazdów, ale jego obecność na ulicy jest niezbędna, jeśli remont ma być zrobiony porządnie. - Wczoraj odkurzacz pracował przy Jana Pawła II na odcinku od nowo powstającego ronda przy galerii Wisła do ul. św. Wojciecha  i przygotowywał nawierzchnię przed skropieniem i ułożeniem warstwy wiążącej, które jest planowane dziś i jutro - wyjaśnia Konrad Kozłowski. - W imieniu Miejskiego Zarządu Dróg mogę tylko przeprosić mieszkańców za uciążliwości, ale te prace są nieuniknione ze względów technologicznych.

Bo tak jak przed ułożeniem kafelków w łazience, nawierzchnia przed położeniem nowego asfaltu musi być porządnie oczyszczona i odtłuszczona. Sęk w tym, że widząc tumany kurzu, ciężko się domyślić, że Jana Pawła właśnie została wypucowana. - Po sfrezowaniu asfaltu okazało się, że pod spodem była jeszcze betonowa warstwa podbudowy, którą też trzeba było oczyścić, dlatego tak się kurzyło - wyjaśnia Konrad Kozłowski.

Dziś hałaśliwy odkurzacz będzie pracował przy Armii Krajowej - musi oczyścić jezdnię przed wykonaniem oznakowania poziomego.

Oto zdjęcia nadesłane przez naszego czytelnika

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.