Reklama

Reklama

Nowa hala otwarta na 55-lecie spółki[FOTO]

Opublikowano: czw, 17 gru 2015 16:18
Autor:

Nowa hala otwarta na 55-lecie spółki[FOTO] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Czego można życzyć Komunikacji Miejskiej przy okazji 55-lecia działalności spółki? - Braku korków na mieście – stwierdzono w czasie uroczystego oddania do użytku nowej hali przy ul. Przemysłowej. A prezes spółki, Janusz Majchrzak mówił: - Przez ten czas przewieźliśmy ponad miliard ludzi. Mniej więcej tyle osób mieszka w Chinach.

Reklama

Czego można życzyć Komunikacji Miejskiej przy okazji 55-lecia działalności spółki? - Braku korków na mieście – stwierdzono w czasie uroczystego oddania do użytku nowej hali przy ul. Przemysłowej. A prezes spółki, Janusz Majchrzak mówił: - Przez ten czas przewieźliśmy ponad miliard ludzi. Mniej więcej tyle osób mieszka w Chinach.

55 lat minęło jak jeden dzień... A Komunikacja Miejska rozwija się dalej, pomimo kursującego na linii nr „19” w czwartek starego Jelcza MEX, zwanego także "ogórkiem", z konduktorem w środku. Kiedy na chwilę przystanął na starówce, a potem ruszył ulicami Płocka, uśmiechów, zdziwienia i prób obfotografowania zabytku nie było końca. Kurs zakończył dopiero przy nowiutkiej, dopiero co oddanej hali serwisowo-naprawczej przy ul. Przemysłowej, która powstała w miejscu dwóch rozebranych starych hal i budynku magazynowego. Kosztowała 12,5 mln zł netto (z czego 7,8 mln zł pochodziło z preferencyjnej pożyczki  w ramach Inicjatywy JESSICA).

We wnętrzu ustawiono cztery nowe Solarisy, które z dumą prezentowano wszystkim przybyłym na oficjalne otwarcie obiektu. W żadnym innym polskim mieście nie ma tej klasy pojazdów, w Europie podobne jeżdżą tylko w Barcelonie i w Hanowerze. W środku są elegancko wykonane, mają zamontowane monitory, oznakowane siedzenia dla osób zmagających się z niepełnosprawnością i nieco inaczej wyglądające kasowniki. - Jesteście teraz w pierwszej lidze. Firmy z takimi autobusami można policzyć na palcach jednej ręki – gratulowali goście prezesowi spółki, Januszowi Majchrzakowi.

- Wprowadzamy się do nowego domu – nie ukrywał radości Majchrzak. - Jego budowa trwała 18 miesięcy. Nie zapominamy dla kogo pracujemy. Przez 55 lat Komunikacja Miejska przyczyniała się do rozwoju miasta i sama czerpała z rozwoju Płocka – oscylując w zamkniętym kręgu wzajemnych korzyści.

Na oczach gości, w czasie sześciominutowego filmiku, na rozoranej przez maszyny gołej ziemi stopniowo pojawiały się pierwsze fundamenty, aż stanęły filary wspierające dach i charakterystyczne, kolorowe ściany hali, w której mieści się obecnie ekologiczna myjnia, stacja diagnostyczna i naprawcza. Przewidziano świadczenie usług komercyjnych dla właścicieli pojazdów ciężarowych i autobusów. Na wiosnę planowane jest otwarcie serwisu opon wraz z ich przechowaniem.

W czwartek, przy okazji otwarcia i poświęcenia hali przez ks. Stanisława Kaźmierczaka, proboszcza z parafii św. Jadwigi Królowej, prezes KM dziękował niemal wszystkim. Nie zapomniał nawet o pracownikach, którzy nie mogli przybyć, ponieważ pracują. Pozostali stali przy nowych Solarisach. Od prezydenta Andrzeja Nowakowskiego otrzymali podziękowania za rzetelną i uczciwą pracę. - Realizujecie misję, bez was nasze miasto nie mogłoby się tak dynamicznie rozwijać – prezydent przypominał także, że już jedna czwarta taboru składa się z niskopodłogowych, nowoczesnych autobusów.

Jak to się wszystko zaczęło...

Cala historia płockiej spółki zaczęła się dokładnie 1 lutego 1960 roku. Powstała wówczas Miejska Komunikacja Autobusowa. To wtedy przecięto pierwszą wstęgę. Zasobów MKA nie miała oszałamiających, skoro dysponowała zaledwie ośmioma autobusami i 16 kierowcami. Administracja liczyła zaledwie dziewięć osób. Pierwsza zajezdnia mieściła się na ul. Dobrzyńskiej, na terenie Zakładu Oczyszczania Miasta (tam, gdzie obecny Dom Studencki „Wcześniak”). Zajezdnia zmieniała swoją siedzibę jeszcze dwukrotnie, najpierw ulokowano ją na ul. Misjonarskiej (wtedy była to ul. Bieruta). Dopiero później trafiła na ul. Przemysłową. Niektórzy pracownicy jeszcze wspominają podgrzewanie podwozia autobusów, aby ochronić je przed siarczystym mrozem. Autobusy prowadzili ubrani w kożuchy albo w mundur, który składał się z szarych spodni, koszuli i czapki.

Nie upłynęła nawet dekada, a flotę powiększono do 109 autobusów. Pojawiły się pierwsze Jelcze. Konduktorów wyparły wprowadzone w 1974 roku kasowniki. Dziesęć lat później Komunikacja miała już 145 autobusów, w tym pamiętane przez płocczan Ikarusy i pierwsze pojazdy przegubowe. Kiedy flota wzrosła w 1989 roku do 155 autobusów, od tego czasu nie udało się pobić tej liczby. Aktualnie w KM pracuje 379 osób, z czego 212 kierowców (w tym 13 kobiet). Przed przybyciem nowych Solarisów, tabor liczył 110 autobusów.

O historii KM przypominały plansze ze starymi zdjęciami i krótki filmik. Na jego nakręcenie ogłoszono konkurs w połowie roku. Komunikacja Miejska zaprasza w sobotę na dzień otwarty.

Dla zainteresowanych zwiedzaniem hali:

Fot. Karolina Burzyńska/Portal Płock

Zdjęcia "ogórka" w galerii:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (7)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.