Była pływalnia - jest parking i... problem? Radna Anna Derlukiewicz wskazuje na problem z nowo wykonaną inwestycją. Parking, który powstał przy al. Kobylińskiego w Płocku, którego budowa kosztowała ok. 2,5 mln zł, zaczyna się zapadać.
– W bezpośrednim sąsiedztwie nowo wykonanego chodnika, od strony terenu zielonego w pobliżu cmentarza oraz w rejonie ustawionej ławki, widoczne są oznaki zapadania się gruntu. Można zauważyć powstające ubytki, szczeliny oraz osuwanie się ziemi wzdłuż krawędzi chodnika. Zjawisko to budzi uzasadnione obawy mieszkańców, zwłaszcza że inwestycja została oddana do użytkowania stosunkowo niedawno.
– wskazuje Derlukiewicz w interpelacji.
W jej opinii zaistniała sytuacja może świadczyć o nieprawidłowościach, wymagających weryfikacji technicznej.
– W przypadku dalszego rozwoju tego zjawiska może dojść do pogłębiania się uszkodzeń, deformacji nawierzchni chodnika, a w konsekwencji do powstania zagrożenia dla bezpieczeństwa pieszych – sugeruje radna.
Ratusz odpowiada
Urząd miasta odniósł się do tematu poruszonego przez radną. W magistracie przekonują, że wskazana usterka została już zlokalizowana i zostanie wkrótce usunięta.
- Stwierdzona usterka zostałą zgłoszona wykonawcy robót do usunięcia w ramach obowiązującej gwarancji.
- przekonuje Artur Zieliński, wiceprezydent Płocka.
Komentarze (0)