Reklama

Reklama

Niemal nic nie wiemy o tym obrazie. Udostępniono jego reprodukcję

Opublikowano: pon, 30 sty 2017 06:01
Autor:

Niemal nic nie wiemy o tym obrazie. Udostępniono jego reprodukcję - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Od strony głównego wejścia do Ratusza, tuż nad schodami powieszono tryptyk, o którym tak naprawdę niewiele wiadomo. Od wielu lat zabiegano, aby powstała kopia oryginału znajdującego się w zbiorach Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie.

Reklama

Od strony głównego wejścia do Ratusza, tuż nad schodami powieszono tryptyk, o którym tak naprawdę niewiele wiadomo. Od wielu lat zabiegano, aby powstała kopia oryginału znajdującego się w zbiorach Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie.

Obraz „Obrońcom Płocka z sierpnia 1920 roku” autorstwa Stanisława Batowskiego, którego reprodukcję już można podziwiać holu Ratusza, jest nawet nieco większy od oryginału. Tryptyk wykonany farbą olejną na płótnie będący w posiadaniu Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie ma wymiary 108x229 cm. Wyeksponowaną już reprodukcję metodą cyfrową wykonał miejski grafik Robert Parzychowski. Malarz, który wykonał oryginał, był lwowianinem, urodził się w 1866 roku. Fach doskonalił w we Francki i we Włoszech,  specjalizował się w malowaniu scen batalistycznych.

Fot. UMP

W płockim Ratuszu przypominają wpis z „Notatek Płockich” z 2003 roku autorstwa dr Grzegorza Gołębiewskiego: - Sądząc po przedstawieniu tematu S. Batowski musiał przed namalowaniem uzyskać dosyć dużo informacji na temat walk w Płocku i udziału w nich T. Jeziorowskiego i J. Kaczmarskiego, Musiał także znać zdjęcie z ceremonii dekoracji obrońców, na którym się wzorował. Być może było to zdjęcie - właśnie w formie tryptyku - z książki Kazimierza Konarskiego zatytułowanej „O uczniu żołnierzu",  gdzie w środku jest scena dekoracji przez Naczelnika Państwa T. Jeziorowskiego, a po bokach - portrety obu chłopców. 

Różnica polega na tym, że zamiast portretów na obrazie oglądamy sceny z sierpnia 1920 roku. Środkowa i największa część przedstawia scenę dekoracji obrońców Płocka, harcerzy Józefa Kaczmarskiego i Tadeusza Jeziorowskiego przez marszałka Piłsudskiego 10 kwietnia 1921 roku, po lewej stronie stoi m.in. Marcelina Rościszewska. I tu ciekawostka, ponieważ na obrazie widzimy jeszcze dwóch harcerzy. Na zdjęciach z tej uroczystości nie ma tych postaci, malarz dodał dwie osoby. Na łamach „Notatek Płockich” możemy znaleźć sugestię, że są to 14-letni Antolek Gradowski i Stefan Zawidzki, już pośmiertnie odznaczeni Krzyżami Walecznych. Batowski zmienił także tło uroczystości. W tle nie dostrzeżemy rozebranej w 1929 roku cerkwi prawosławnej, a jedynie zwykły budynek. Po lewej stronie tryptyku mamy jeszcze scenę związaną z Jeziorowskim, który nosił w trakcie walk amunicję, z kolei po prawej stronie malarz przypomina postać rannego pod Trzepowem Kaczmarskiego.

Oryginalny obraz najprawdopodobniej powstał w 1936 roku we Lwowie, sądząc po napisie z prawego dolnego rogu. Czy namalowanie obrazu było inicjatywą autora, czy też powstał na zamówienie, nie wiadomo. Praktycznie nic nie wiemy o dalszych losach płótna poza jedną informacją z karty inwentarzowej o zakupie obrazu 26 czerwca 1994 roku przez Kazimierza Szewczyka z Warszawy.

Zawieszenie reprodukcji tryptyku w holu płockiego Ratusza to uwieńczenie kilkuletnich starań. O wykonanie kopii zabiegał inicjator pomnika księcia Bolesława Krzywoustego i uhonorowany medalem „Zasłużony dla Płocka”, Marian Wilk. Społecznik dowiedział się o istnieniu obrazu od ówczesnego dyrektora Muzeum Wojska Polskiego, płk. Zbigniewa Święcickiego, kiedy to pułkownik wręczał Wilkowi medal „Za zasługi dla obronności kraju”. Obraz pokazano w 2000 roku w trakcie listopadowej wystawy malarstwa poświęconego walce o niepodległość w latach 1918 – 1920.

Po tym, jak Marian Wilk dowiedział się o najnowszym zakupie stołecznej placówki muzealnej, postanowił rozpocząć starania o udostępnienie obrazu w Płocku. W grudniu 2014 roku zwrócił się z tą sprawą do prezydenta Andrzeja Nowakowskiego. W piśmie zaproponował umieszczenie w holu Ratusza kopii bądź reprodukcji. Dopiął swego.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.