Reklama

Reklama

Nagi mężczyzna genitaliami ociera się o krzyż

Opublikowano: 5 listopada 2013 16:33
Autor:

Nagi mężczyzna genitaliami ociera się o krzyż - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Mowa o bluźnierczym filmie artysty z Płocka, który wyświetlany jest w Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie. Film wzbudził powszechne oburzenie, organizowane są ogólnopolskie protesty, złożono już zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

Reklama

Mowa o bluźnierczym filmie artysty z Płocka, który wyświetlany jest w Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie. Film wzbudził powszechne oburzenie, organizowane są ogólnopolskie protesty, złożono już zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

W całej Polsce zawrzało po tym, jak portal Prawy.pl ujawnił, że jednym z eksponatów na wystawie w Centrum Sztuki Współczesnej na Zamku Ujazdowskim w Warszawie wyświetlany jest obsceniczny i profanacyjny film Jacka Markiewicza pt. „Adoracja”. Jest to jego praca dyplomowa z 1993 r., widać na nim zupełnie nagiego artystę, który ociera się o naturalnej wielkości średniowieczny krucyfiks, obmacując figurę Chrystusa. Film jest jednym z eksponatów trwającej do połowy listopada wystawy „British British Polish Polish Sztuka krańców Europy, długie lata 90. i dziś”.

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa związanego z obrazą uczuć religijnych w finansowanej z publicznych pieniędzy placówce złożyła posłanka Prawa i Sprawiedliwości Anna Sobecka. W sieci organizowane są protesty przeciwko samemu filmowi, jak i finansowaniu ekspozycji, które znieważają najważniejsze symbole religijne. Jak dowiedzieliśmy się od Wioletty Kulpy, szefowej płockiego PiS, na wczorajszym posiedzeniu zarządu miejskiego partii omawiano tę sprawę, oficjalne stanowisko ma być przekazane w najbliższych dniach. Można spodziewać się protestów również innych lokalnych środowisk.

Dlaczego w ogóle o tym piszemy? Bo Jacek Markiewicz, autor filmu, jest płocczaninem, znanym z prowadzenia w niewielkim budynku Rogatek Dobrzyńskich przy Kazimierza Wielkiego prywatną galerię autorską „a.r.t”.

Jacek Markiewicz od lat wzbudza kontrowersje, zwłaszcza że - jak można przeczytać na portalu culture.pl, artysta w swoich pracach posługiwał się m.in. wydzielinami ludzkiego ciała, takimi jak sperma czy krew, w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku miał wystawić własne ekskrementy.

Zapytaliśmy o przesłanie jego „Adoracji” i o to, czy i dziś, gdy minęło 20 lat, również nakręciłby taki film. Jacek Markiewicz nie widzi w swojej pracy bluźnierstwa. Uważa, że praca ma wiele kontekstów, dotyka wielu tematów, nie jest jednoznaczna i „nie wolno jej spłycać”. - Jestem zdziwiony, bo do tej pory „Adoracja” nigdy nie wzbudzała takich kontrowersji, przez 20 lat nikt się specjalnie nie oburzał - - mówi Markiewicz. - I to mimo że i ona, i prace, które mogą uchodzić za bardziej bulwersujące, były wystawiane i w warszawskiej Zachęcie, i w podczas otwarcia Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie, na którym był obecny biskup, który święcił galerię. Kościół nigdy nie powiedział nic na ten temat.

Centrum Sztuki Współczesnej, poproszone przez nas o ustosunkowanie się do fali protestów, która przelewa się przez Polskę i zapytane o to, czy zamierza zdjąć film z wystawy, odpowiedziało obszernym komunikatem. Dowodzi w nim, że praca Markiewicza obroniona w 1993 na Wydziale Rzeźby Warszawskiej ASP, razem z dziełami innych twórców, „ stanowiły wówczas wyjątkową i dojrzałą propozycję artystyczną oraz zostały uznane przez komisje egzaminacyjne złożone z artystów - profesorów ASP za dzieła sztuki o wystarczającym poziomie artystycznym, żeby można było na ich podstawie uznać młodych twórców za posiadających kompetencje do samodzielnej pracy artystycznej”.

Całość oświadczenia CSW

Komentarz

Abstrahując już od bezspornej profanacji krzyża erotycznymi, homoseksualnymi gestami, boleśnie raniącej uczucia wierzących, za komentarz niech posłużą słowa niemieckiego krytyka Gottfrieda Sello: "W galeriach i muzeach walają się dzisiaj przedmioty zwane sztuką jedynie dlatego, że znajdują się tam, a nie gdzie indziej."  Tylko ciasny umysł dostrzeże w tak prymitywnym bluźnierstwie sztukę.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (16)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.