Reklama

Reklama

Na sesji ostre starcie o Płocki Program Rewitalizacji

Opublikowano: śr, 30 lis 2016 06:07
Autor:

Na sesji ostre starcie o Płocki Program Rewitalizacji - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Od samego początku sesji było wiadomo, że największe emocje wzbudzi uchwalenie Płockiego Programu Rewitalizacji z przedsięwzięciami oszacowanymi na ponad 342 mln zł. Padło oskarżenie, że część z uwag przy mównicy to ?odgrzewane kotlety? tylko po to, aby zaistnieć przy mównicy. Co więc uznano za fatalne lub tajemnicze, a co zostało docenione?

Reklama

Od samego początku sesji było wiadomo, że największe emocje wzbudzi uchwalenie Płockiego Programu Rewitalizacji z przedsięwzięciami oszacowanymi na ponad 342 mln zł. Padło oskarżenie, że część z uwag przy mównicy to „odgrzewane kotlety” tylko po to, aby zaistnieć przy mównicy. Co więc uznano za fatalne lub tajemnicze, a co zostało docenione?

Temat powstania Płockiego Programu Rewitalizacji pojawił się na wtorkowej sesji w ratuszu. Najpierw wyjaśniano, że projekty podzielono. Te z listy podstawowej znajdą się w Wieloletniej Prognozie Finansowej.

- W ich przypadku mamy pewność, że będziemy startować w konkursach – mówił wiceprezydent Jacek Terebus.

Zapewniał też, że prace nad tym dokumentem trwały od 2013 roku, a sam projekt umieszczono na stronie internetowej. Tyle że ten pierwszy, a nie ten przedstawiony radnym do głosowania.

Głos zabrała Wioletta Kulpa z PiS.

- Szacunek za tę pracę, tylko końcówka wyszła fatalnie z przedstawieniem dokumentu – chodziło jej o wzrost objętości ze 190 do ponad 250, krótki czas od momentu ukazania się obszerniejszej wersji i dodane nowe elementy.

- Może trzeba było się bardziej sprężyć z tą drugą wersją. Państwu się wydaje, że Płockiemu Komitetowi Rewitalizacji czy radnym nie zależało, aby zgłębić treść. Jakby chodziło tylko o samo głosowanie. Teraz my wychwytujemy pomyłkę w sprawie 300 tys. zł. Zakroiliście ten dokument na 14 lat, a więc poza swoją kadencję.

Za najbardziej kontrowersyjne uznała zapisy dotyczące Agencji Rewitalizacji Starówki i fundacji Revita. Zasiadają w nich ci sami prezesi. Radna dziwiła się, że podmioty znajdą 17 mln zł na realizację swoich zamierzeń, w tym na zajęcie się stanem dwóch budynków przy Kościuszki 22 i 22a. Nie znała także fundacji „Dar Serca”, która miałaby pozyskać środki na kamienice przy Misjonarskiej 1.

[ZT]13932[/ZT]

- To my mamy świadczyć o wiarygodności podmiotów wymienionych w PPR – kontynuowała radna. - Prezes ARS nawet się nie zająknął, że będą robić parking przy Tumskiej 13, remontować kamienice dla Revity. Nie powiadomił o tym członkom Komitetu Rewitalizacji, chociaż sam w nim zasiada. Dziwi mnie taka tajemniczość. Ukrywacie coś? Dlaczego jesteśmy zaskakiwani? Tu z wieloma zapisami wiążą się miliony złotych.

Prezydent bronił sprawy.

- Stowarzyszenia i fundacje składały wnioski wiedząc, że to im ułatwi pozyskiwanie środków z Unii. Uwzględniliśmy uwagi z dziewięciu opinii. Teraz to już zwykłe czepialstwo z pani strony. Dobrze, że ten dokument różni się od poprzedniego. Powstał w sposób transparentny. Nie walczmy z organizacjami pozarządowymi - apelował.

Jacek Terebus podszedł do mównicy. - Cieszę się, że uwagi dotyczą w zasadzie wyłącznie lokalizacji domu seniora na Radziwiu. Ale takiej manipulacji, jak ze strony przewodniczącej Kulpy, dawno nie słyszałem. Rozmawiajmy merytorycznie – prosił wiceprezydent. - Nie ma o co kopii kruszyć, chodzi o możliwość pozyskiwania środków z Unii. A te wystąpienia to chyba tylko z chęci samego zabrania głosu. Odgrzewane kotlety po poniedziałkowej dyskusji. Dokument wymagał konsultacji, uwzględnienia wniosków, które się pojawiły. Dotychczas wyrzucaliście nam „brak danych” przy niektórych zadaniach. Podaliśmy szacunkowe kwoty. Część projektów jest w fazie realizacji.

Przypominał, że fundacja Revita poszukuje środków tam, gdzie nie może spółka ARS (jej prezes był na sali, chociaż nie zabrał głosu). - Fundacja Dar Serca została powołana przez osobę fizyczną. Nie my jesteśmy od weryfikacji w KRS, tylko organ przydzielający pieniądze, a więc nie miasto. Na kolejnym etapie trzeba będzie wykazać się dokumentami, a jeśli tego nie zrobi, to tych pieniędzy fundacja nie uzyska. Najwyżej zadanie zniknie za 3 lata z PPR. Ja się cieszę, że ktoś chce wyremontować budynek w mieście. A gdybyśmy nie myśleli poza jedną kadencję, to pewnie nic byśmy nie zrobili. Potrzebny był wskaźnik do oceny stopnia realizacji, stąd ten 2030 rok.

Wioletta Kulpa nie zostawiła tego bez odpowiedzi. - Szkoda, że nie myślicie o strasznym zadłużeniu miasta. Tu także lepiej myśleć o przyszłych pokoleniach. Dziś zachował się pan w sposób arogancki. Może mnie pan krytykować za to, że zabieram głos, ale mogę obiecać jedno, dokumenty będę nadal czytała i wypowiadała się, jeśli uznam to za wskazane.

Prezydent Nowakowski powiadomił, że zadłużenie miasta ulegnie zmniejszeniu. - Jeszcze okaże się o jaką dokładnie kwotę. Od samego początku twierdziliśmy, że potrzebujemy pieniędzy na wkład własny przy inwestycjach z unijnym dofinansowaniem, do czego miał służyć kredyt - jednak te odłożą się w czasie. - Zaznaczam, że weźmiemy go w przyszłym roku, bo te inwestycje chcemy po prostu zrealizować. W tym roku spłaciliśmy więcej z dotychczasowego obciążenia Płocka – informował. Odniósł się także do wystąpienia Jacka Terebusa. - Może nie powinien oceniać, czy te argumenty, które wytrąciły go lekko z równowagi, były populistyczne. Ze swojej strony dziękuję całemu zespołowi za solidną pracę nad PPR. Zawsze można było zlecić opracowanie dokumentu, płacąc 300 tys. zł, firmie zewnętrznej, ale zrobiliśmy to sami, w dodatku przy zaangażowaniu mieszkańców. W mojej ocenie dzięki temu ten dokument jest po prostu lepszy.

Przewodniczący Płockiego Komitet Rewitalizacji komentował z przekąsem.

- Zastanawiałem się czy warto zabrać głos. A nawet jak mi ktoś powie, że atakuję urzędników, to jest dla mnie wielki komplement. Wychodzi na to, że trzeba zmienić słownictwo, aby dostać pieniądze, co pokazała sprawa z nabrzeżem – mówił Jerzy Skarżyński.

Dalej pytał, czemu niektóre projekty są tak „rozbuchane”.

Dyrektorka Wydziału Rozwoju i Polityki Gospodarczej Miasta Aneta Pomianowska-Molak pospieszyła z odpowiedzią, że to koncepcje. -

Tyle że koncepcja to jeszcze nie gotowy projekt – odpowiedział przewodniczący Starówki Płockiej. W swoim przemówieniu podziękował wielu urzędnikom za zaangażowanie.

Jan Wyrębkowski ponownie przestrzegał, że może nas zaskoczyć pogoda. Przypomniał powódź z lat 80. - Żeby nie było tak, że Wisła zrobi nam tę rewitalizację na nabrzeżu po swojemu... - dodawał.

[ZT]13942[/ZT]

Prezydent uznał obecny kierunek działań za właściwy. - To, że 20 lat temu Wisła była dwa metry ponad nabrzeże, to fakt. Ale Morka stała i nadal stoi, a nabrzeże wygląda jeszcze gorzej, na co ja się po prostu nie godzę. Bulwary w Toruniu nad Wisła są zalewane. Nieszczęsna budowa mola miała finalizować projekt, a nie go rozpoczynać. Plaża ulega degradacji. Panie Jerzy – tu swoje słowa adresował do Jerzego Skarżyńskiego, który zadeklarował, że „ukochał sobie starówkę”, sam mieszka na Starym Rynku i stara się walczyć o los kamienic. - Pan ma w tym swój interes i się z tym nie kryje, a ja cenię tę szczerość. Jednak muszę patrzeć przez pryzmat wszystkich mieszkańców i turystów.

O "słodkie" ulice upominał się Mariusz Nosarzewski. - Zapomnieliście o przestrzeniach międzyblokowych i miejscach parkingowych przy Budowlance i cmentarzu. Rewitalizacja nigdy się nie skończy. Pierwsze działania były już w latach 90. - przypominał. Prezydent uspokajał, że będzie i płocki „central park”, powstaną miejsca do rekreacji, także miejsca parkingowe.

PPR zyskał aprobatę radnych. Tylko jeden radny wstrzymał się od głosu.

[ZT]13884[/ZT]

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (6)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.