Reklama

Reklama

Na rower miejski trzeba jeszcze poczekać. Jakie nowości w tym roku?

Opublikowano: 10 marca 2019 14:33
Autor:

Na rower miejski trzeba jeszcze poczekać. Jakie nowości w tym roku? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Wielu płocczan zastanawiało się, czy w związku z nieśmiało przychodzącą wiosną miejskie jednoślady zostaną uruchomione już w marcu. Niestety, nie było takiej możliwości, ale w zbliżającym się wielkimi krokami sezonie czeka kilka zmian.

Reklama

Wielu płocczan zastanawiało się, czy w związku z nieśmiało przychodzącą wiosną miejskie jednoślady zostaną uruchomione już w marcu. Niestety, nie było takiej możliwości, ale w zbliżającym się wielkimi krokami sezonie czeka kilka zmian. 

Płocczanie na system roweru miejskiego musieli czekać długo, a kiedy tylko dostali możliwość korzystania z niego, liczniki wypożyczeń jednośladów szły w dziesiątki tysięcy. W 2018 roku system ruszył dopiero 3 sierpnia, ale i tak do końca listopada wypożyczeń było około 150 tysięcy.

[ZT]20979[/ZT]

W marcu było już kilka ciepłych dni, więc niektórzy płocczanie zastanawiali się, czy jest szansa na uruchomienie systemu wcześniej. Przetarg został rozpisany w taki sposób, że przez najbliższe dwa lata (a więc w sezonie 2019 i 2020) z miejskich rowerów będzie można korzystać od 1 kwietnia do 30 listopada. 

- Jesteśmy w sztywnych ramach, które określają liczbę rowerów i miesiące funkcjonowania. Niewykluczone, że przy ogłaszaniu następnego przetargu dojdziemy do wniosku, że uruchomimy system 1 marca - tłumaczy Hubert Woźniak z zespołu prasowego Ratusza. 

3 sierpnia 2018 roku do dyspozycji mieszkańców było 25 standardowych stacji z 250 rowerami. Szybko pojawiły się kolejne dwie-patronackie stacje uruchomił Decathlon (10 stanowisk, 7 rowerów) i gmina Słupno w Nowym Gulczewie (15 stanowisk, 10 rowerów). W trakcie trwania tego sezonu będzie już jednak przynajmniej 30 stacji. Już na starcie dochodzą dwie nowe stacje: w Borowiczkach (przy skrzyżowaniu ul. Harcerskiej i Żelaznej, 15 stanowisk, 10 rowerów) oraz na Narodowych Sił Zbrojnych (przy skrzyżowaniu z ul. Przemysłową, 15 stanowisk, 10 rowerów). Do dyspozycji będzie więc już 287 rowerów. Ponadto zajdą modyfikacje na czterech stacjach: dwie zostaną zmniejszone, a dwie powiększone.

- Kierujemy się tutaj statystyką. Tam, gdzie wypożyczeń było najmniej, zmniejszamy stację do 10 stojaków i 7 rowerów. Chodzi tu o stację na Winiarach oraz Placu Obrońców Warszawy. Stojaki i rowery dokładamy do stacji przy Kobylińskiego-Bielska i Piłsudskiego-Bielska - informuje Woźniak. 

Różnica wypożyczeń między najbardziej i najmniej używaną stacją to prawie 11 tys. wypożyczeń. Powiększone stacje zyskają pięć stojaków i trzy rowery. Ponadto w trakcie sezonu będzie jeszcze przynajmniej jedna zmiana. Od 1 lipca będzie działać standardowa stacja (15/10) przy ul. Górnej na osiedlu Wyszogrodzka. Będzie więc minimum 30 stacji rowerów, a niewykluczone przecież, że pojawią się stacje patronackie. To już jednak nie jest zależne od Urzędu Miasta.

- System jest tak skonstruowany, że mamy swoje stacje, ale mogą się do niego podłączyć też inni. Włączają się jednak nie poprzez nas, a firmę NextBike - mówi Woźniak. 

Bez zmian pozostaną za to opłaty. Po zarejestrowaniu bezpłatnie można korzystać z roweru przez 20 minut, wielokrotnie w ciągu dnia. Wystarczy tylko "zameldować" się na stacji. W obiegu jest też 20 rowerów ze specjalnymi fotelikami dla dzieci. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (22)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.