Reklama

Reklama

Na Grabinie ma być bezpiecznie. Strzeżone kąpielisko otwarte

Opublikowano: 21 czerwca 2019 13:38
Autor:

Na Grabinie ma być bezpiecznie. Strzeżone kąpielisko otwarte  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Trzech, czterech, a nawet pięciu ratowników będzie można spotkać w wakacje na popularnej "Patelni". Zadbają o bezpieczeństwo wypoczywających nie tylko podczas kąpieli w wodzie. Sponsorem bezpiecznych wakacji jest PKN Orlen.

Reklama

Trzech, czterech, a nawet pięciu ratowników będzie można spotkać w wakacje na popularnej "Patelni". Zadbają o bezpieczeństwo wypoczywających nie tylko podczas kąpieli w wodzie. Sponsorem bezpiecznych wakacji jest PKN Orlen. 

Ratowników można było spotkać już w czwartek, kiedy to nad jeziorem w Grabinie wypoczywały setki osób. Na znanej i lubianej przez mieszkańców "Patelni" wydzielono obszar do kąpieli wodnej. Znajdziemy w nim trzy strefy: białą dla małych dzieci, czerwoną (do 1,2 m głębokości) dla osób nieumiejących pływać i żółtą dla tych, którzy sztukę poruszania się w wodzie opanowali (do 4 metrów głębokości). Pływanie poza wyznaczoną strefą będzie oczywiście możliwe, ale taka osoba będzie musiała legitymować się specjalną kartą pływacką i mieć tzw. żółty czepek na głowie. Ratownicy będą również chcieli, żeby ciągnęli bojkę asekuracyjną. W wyznaczonym obszarze będzie można też pływać na materacach. 

- To już czwarty kolejny sezon, w którym PKN Orlen sponsoruje bezpieczne wakacje na plaży w Grabinie - podkreśla Wioletta Kulpa, kierownik działu sponsoringu społecznego PKN Orlen. - Od tego momentu, na strzeżonej przez WOPR-owców plaży, nie doszło do żadnego utonięcia. Chodzi nam o to, żeby całe rodziny mogły tu bezpiecznie wypoczywać, bo to miejsce niedaleko Płocka. Ratownicy są wyposażeni w łódź i gdyby coś niebezpiecznego wydarzyło się w okolicy, będą interweniować. Oddziaływanie strzeżonego kąpieliska jest więc dużo większe, niż ten kawałek plaży. 

Ratownicy będą strzegli "Patelni" przez siedem dni w tygodniu od 10:00 do 18:00. Na stałe będzie ich trzech, ale w weekendy i święta obsada będzie zwiększana do czterech, a nawet pięciu osób. Standardy są zawyżone do obowiązujących przepisów, które mówią o minimum dwóch ratownikach. Wstępnie zakończenie akcji zaplanowano na koniec sierpnia. - Nie wykluczamy jednak przedłużenia, jak choćby w zeszłym roku, gdy WOPR-owcy strzegli plaży do końca września - mówi Kulpa. 

Nie da się przecenić obecności ratowników z Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego na plaży w Grabinie. Co roku w Polsce tonie ok. 400 osób, a kolejnych 1000 ulega wypadkom w wodzie - wiele z nich to urazy kręgosłupa, których konsekwencją jest jazda na wózku inwalidzkim do końca życia.

- Jesteśmy tu nawet nie po to, żeby ratować, ale żeby nie dopuścić do sytuacji niebezpiecznej. Stąd np. zapisy regulaminowe, że nie wolno wnosić i sprzedawać alkoholu czy środków odurzających. Mniej więcej połowa wypadków w wodzie, tych najbardziej krytycznych - opisuje Piotr Lisocki, wiceprezes płockiego WOPR-u. - Jak choćby butelka pozostawiona na plaży. To nie tylko niepożądany przedmiot ze względów estetycznych, ale też potencjalne zagrożenie, bo nadepnięcie na nią może skończyć się urazem stopy. 

Lisocki zwraca uwagę, że do kompetencji ratowników nie będzie należeć tylko pilnowanie osób kąpiących się w wytyczonym obszarze. WOPR-owcy będą też zwracać uwagę na... opalających się. 

- Z tego też wynikają zagrożenia: poparzenia, udary słoneczne. Jeżeli ktoś śpi na plaży przy dużym nasłonecznieniu, budzimy taką osobę i zwracamy uwagę. Interesuje nas też to, czy karetka będzie mogła przejechać - czy osoby parkujące wzdłuż drogi nie zastawiają drogi. Spektrum naszych działań jest bardzo, bardzo szerokie - mówi Lisocki. - Będziemy też zwracać uwagę osobom, które np. przez godzinę leżą na materacu i w ogóle nie polewają się wodą. W momencie kiedy taka osoba spadnie, może dojść do szoku termicznego.

Na wyposażeniu ratowników jest nie tylko łódź, ale też sprzęt do nurkowania. Jezioro Górskie jest dość głębokie, gdzieniegdzie ma nawet 6 m. Wydaje się, że WOPR jest przygotowany na wszystko. Na "Patelni", z której w sezonie korzysta nawet 50 tys. osób, ma być bezpiecznie. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (7)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.