Reklama

Reklama

Mogło dojść do tragedii. Przeszedł przez tory pomimo opuszczonych zapór

Opublikowano: czw, 10 lut 2022 11:40
Autor: | Zdjęcie: Pixabay

Mogło dojść do tragedii. Przeszedł przez tory pomimo opuszczonych zapór - Zdjęcie główne

foto Pixabay

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości To mogło zakończyć się tragicznie. Policja zatrzymała 46-latka, który przeszedł przez przejazd kolejowy tuż przed nadjeżdżającym pociągiem. Mężczyzna zlekceważył czerwone światło i zamknięte zapory. Dostał wysoki mandat.

Reklama

Opisywane zdarzenie miało miejsce wieczorem we wtorek, 8 lutego, na przejeździe kolejowym przy ul. Bielskiej. To tam mężczyzna, pomimo czerwonego sygnału i opuszczony zapór, wszedł na przejazd kolejowy. 

- Pieszy kompletnie zlekceważył podstawowe zasady bezpieczeństwa na przejeździe kolejowym – podaje Marta Lewandowska, oficer prasowa płockiej policji. -  Mężczyzna pomimo czerwonego sygnału nadawanego przez sygnalizator oraz opuszczonych zapór wszedł na przejazd kolejowy.

Policjanci nałożyli na 46-latka mandat karny w wysokości 2 tysięcy złotych.

- Przejazdy kolejowe są bardzo charakterystycznymi elementami infrastruktury z uwagi na przecinanie się ruchu kołowego, pieszego oraz kolejowego – apeluje Lewandowska. Zdarzenia w tych miejscach mają z reguły tragiczne następstwa.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 3 miesiące temu | ocena +1 / -2

    Szlabanowy z Bielskiej

    Mądrzy ludzie wiedzą że przechodzi się obok szlabanu a nie pod nim. Kaczyści mogą płacić i po 7 tysięcy.

  • 3 miesiące temu | ocena +5 / -4

    Tadzio

    No i co się stało. Czekał pewnie 10 minut przy zamkniętym szlabanie żeby przejechała jakaś drezyna z prędkością światła, więc zmarzł, potem się wkurzył i przeszedł. A może się spieszył do punktu wymazowego !