Reklama

Reklama

Minister od afery:państwo jest tam, gdzie...

Opublikowano: czw, 17 lip 2014 21:19
Autor:

Minister od afery:państwo jest tam, gdzie... - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Na obchody z okazji 95. rocznicy powstania polskiej policji, połączonych z uroczystym otwarciem nowej komendy przy ul. Kilińskiego zjechali się goście z różnych zakątków Polski, z różnych partii politycznych. W tym nawet minister, który ostatnio zasłynął stwierdzeniem, że państwo polskie istnieje tylko teoretycznie, czyli Bartłomiej Sienkiewicz.

Reklama

Na obchody z okazji 95. rocznicy powstania polskiej policji, połączonych z uroczystym otwarciem nowej komendy przy ul. Kilińskiego zjechali się goście z różnych zakątków Polski, z różnych partii politycznych. W tym nawet minister, który ostatnio zasłynął stwierdzeniem, że państwo polskie istnieje tylko teoretycznie, czyli Bartłomiej Sienkiewicz.

W Płocku pojawił się m. in. szef ministerstwa spraw wewnętrznych. Jego wypowiedź ujawniona przy okazji ostatniej afery taśmowej wydaje się szczególnie ciekawa w kontekście słów, które on sam wypowiedział podczas uroczystego otwarcia komendy policji w Płocku. Podobną niespodzianką okazała się obecność posłanki Prawa i Sprawiedliwości Krystyny Pawłowicz, która nieraz zasłynęła z kontrowersyjnego zachowania. Ze Stanisławówki wyszła z posłem Piotrem Zgorzelskim (PSL), trzymając go pod rękę. Wspólnie ukrywali się przed słońcem pod białym parasolem, chociaż koledzy z partii posłanki, czyli senator Marek Martynowski i poseł Wojciech Jasiński, maszerowali w gronie protestujacych mieszkańców Ciółkowa, których nie usatysfakcjonowała decyzja Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska o zamknięciu instalacji tamtejszej kompostowni do końca stycznia przyszłego roku.

Po mszy na Stanisławówce uformowany przed kościołem słusznych rozmiarów pochód ruszył w takt orkiestry dętej do budynku nowej komendy przy ul. Kilińskiego, eskortowany przez oddział konny.

Apel na placu przed nową komendą tradycyjnie rozpoczęto od wciągnięcia flagi państwowej na maszt. Randze dzisiejszej uroczystości dodał prawdziwy deszcz odznaczeń, zarówno przyznanych przez prezydenta Bronisława Komorowskiego, jak i przez szefa MSW. Prezydenckie odznaczenie powędrowało m. in. do komendanta miejskiego policji w Płocku inspektora Jerzego Kalbarczyka.

- W ciągu trzech ostatnich lat na renowację i nowe budynki dla polskiej policji przeznaczono jeden miliard złotych – przemówił minister Bartłomiej Sienkiewicz. – W sumie wyremontowano 180 obiektów w całym kraju, kolejne 140 jeszcze nie zostało ukończonych. To prawdziwy skok cywilizacyjny - uznał. A na zakończenie, o ironio, dodał, że państwo znajduje się tam, gdzie jest policja. Ponieważ to właśnie policja tworzy jego kościec.

O wzroście zaufania do polskiej policji mówił nadinspektor Wojciech Olbryś, zastępca komendanta głównego policji. – W ten wzrastający trend wpisuje się również garnizon mazowiecki, a ten jest największy w kraju. To zobowiązuje - dodał.

Po kilku kolejnych przemówieniach oraz po odczytaniu listu od marszałek Sejmu Ewy Kopacz, posłanka Pawłowicz szybki ruchem wydarła mikrofon z rąk prowadzącego uroczystości policjanta i poprosiła o oddanie honorów funkcjonariuszom, którzy zginęli na służbie. – Cześć im i chwała – zakrzyknęła, ale jedyne co uzyskała, to ogólne milczenie. Najwyraźniej zainspirowalo ją do tego kazanie podczas wcześniejszej Mszy świętej, w którym wspomniano o jednym policjancie śmiertelnie ugodzonym nożem przez dwoch agresywnie ustosunkowanych wyrostków.

Nowa komenda została później poświęcona całkiem pokaźną ilością wody święconej (choć z powodu wypadku przy Rogatkach na ul. Kilińskiego, gdzie zderzyło się ze sobą kilka samochodów w trakcie trwania uroczystości, jedna osoba nie omieszkała stwierdzić, że nowa komenda może być pechowa). Kiedy jednak wreszcie uporano się ze wstęgami przy wejściu (przy akompaniamencie protestantów z Ciółkowa), wszyscy otrzymali grupowe zaproszenie do zwiedzania lub udania na policyjny festyn, który rozpoczął się na parkingu na tyłach gmaszyska.

Goście mogli zobaczyć z bliska, w jakich warunkach przyjdzie teraz pracować płockim policjantom. Zaprezentowano im sprzęt wykorzystywany przy pracy, więc było na co popatrzeć i z czego postrzelać na rozstawionych strzelnicach. Naturalnie przy stosownej asyście mundurowego. W programie znalazły się także liczne konkursy i zabawy dla dzieci związane z bezpieczeństwem. Na parkingu stanęły policyjne wozy i motocykle oraz jeden wóz strażacki z podnośnikiem.

Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się, jak się czuje człowiek uwięziony w koziołkującym samochodzie, to właśnie nadarzyła się ku temu okazja, korzystając do specjalnego symulatora dachowania. Aby jednak przestrzec co bardziej brawurowych kierowców, policjanci zaprosili do kina 5D z filmowymi projekcjami niebezpiecznej jazdy samochodem wraz z jej następstwami. Ponadto wszyscy zainteresowani mogli zapoznać się z przebiegiem procesu rekrutacyjnego do policji. 

Fot. Portal Płock

Więcej o nowej komendzie czytaj:

Więcej zdjęć w naszej galerii

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (16)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.