Reklama

Reklama

Mieszkańcy protestują. Dyrektor: To absurd

Opublikowano: śr, 25 maj 2016 11:24
Autor:

Mieszkańcy protestują. Dyrektor: To absurd - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Chodzi o blok przy ul. Norwida, w którym jedno z mieszkań miałoby zostać przeznaczone na stworzenie świetlicy środowiskowej dla dzieci. Mieszkańcy wystosowali w tej sprawie pismo do Ratusza. Obawiają się, że zrobi się niespokojnie w budynku. Dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej był zaskoczony obrotem sprawy. - Przecież nie umieszczamy zakładu poprawczego – mówił radnym.

Reklama

Chodzi o blok przy ul. Norwida, w którym jedno z mieszkań miałoby zostać przeznaczone na stworzenie świetlicy środowiskowej dla dzieci. Mieszkańcy wystosowali w tej sprawie pismo do Ratusza. Obawiają się, że zrobi się niespokojnie w budynku. Dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej był zaskoczony obrotem sprawy. - Przecież nie umieszczamy zakładu poprawczego – mówił radnym.

We wtorek w ratuszu odbyło się posiedzenie komisji edukacji, zdrowia i polityki społecznej, do której wpłynęło pismo od lokatorów bloku przy przy u. Norwida 6. Do mieszkańców dotarły wieści o planach Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, aby utworzyć w jednym z lokali świetlicę środowiskową dla dzieci, która mogłaby, jak uzasadniali, „zaburzyć spokój osobom starszym”.

Miejska radna Iwona Jóźwicka i członki tej komisji pełni również funkcję radnej osiedlowej na Skarpie. - Doceniam rangę świetlic środowiskowych, jednak w tym przypadku problem leży gdzie indziej – mówiła. - Te obawy płyną z niewiedzy. Trzeba przedstawić ideę powstawania takich świetlic. A tak zaskoczono mieszkańców, którymi są głównie osoby starsze i schorowane, informacją. Nie ignorujmy ich obaw – prosiła pozostałych radnych z komisji. Jak dotąd mieszkanie o metrażu 80 metrów kwadratowych było niewykorzystane.

O przedstawienie sprawy poproszono dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, Mirosława Chybę, który swoją wypowiedź zaczął dość niefortunnie, nazywając obawy mieszkańców „ciemnogrodem”. - Według mnie to jakiś absurd, nikt tu nie umieszcza zakładu poprawczego – twierdził zdziwiony. - Do świetlic środowiskowych niekoniecznie trafiają dzieci z rodzin ubogich czy patologicznych, mamy tu spektrum bardzo młodych ludzi z przeróżnych środowisk. To głównie dzieci z podstawówek, rzadko z gimnazjum, chociaż zgodnie z zasadami z takich miejsc mogą korzystać młodzi do 18 roku życia.

Dalej tłumaczył, że świetlice działają osiem godzin, są zamykane o godzinie 19.00. - Dzieciaki przychodzą dopiero po zajęciach w szkole, tak około godziny 13.00 - 14.00. Prowadzimy w świetlicach zajęcia wyrównawcze, jest możliwość drobnego posiłku, organizujemy czas wolny, dzieci często wychodzą na zewnątrz pod opieką wychowawcy. Na jednego opiekuna nie może przypadać grupa większa niż 15 osób.

Radna Jóźwicka zwróciła uwagę dyrektorowi, że podobne obawy to nie żaden „ciemnogród”. Wystarczyłoby odpowiednie wyjaśnienie. Właśnie takie, jakiego udzielił członkom komisji. - Skoro już funkcjonuje "Skarpiak" przy tamtejszej parafii, to skąd taka nieświadomość u mieszkańców z bloku przy Norwida? - pytał. "Skarpiak" to klub profilaktyki środowiskowej przy parafii pod wezwaniem Ducha Świętego.

- To blok i inna specyfika – odpowiedziała radna. - W bloku mieszkańcy będą mieli bezpośredni kontakt z podopiecznymi świetlicy. Poza tym nie można nikogo stawać przed faktem dokonanym – powtarzała. Zaproponowała, aby napisać pismo do wiceprezydenta Romana Siemiątkowskiego, aby odbyło się spotkanie z mieszkańcami bloku. Ostatecznie dyrektor skapitulował. Przyznał, że może faktycznie zabrakło w tej układance jednego elementu, spotkania celem udzielenia wyjaśnień.

Zapytany po komisji o sprawę, dodawał, że z początku MOPS miał inny pomysł na wykorzystanie wolnego lokalu. Zamierzano udostępnić go rodzinie zastępczej. - Nic z tego nie wyszło, a mieszkanie stało puste. Generowało koszty. W innej świetlicy środowiskowej przy ul. Słodowej „Pozytywka” panuje straszna ciasnota, stąd nasz zamysł.

Nie ma jeszcze ostatecznej decyzji co do przeznaczenia mieszkania przy Norwida. To od niej zależy ewentualny termin udostępnia lokalu na stworzenie nowej świetlicy środowiskowej.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (5)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.