Reklama

Reklama

Marcin Różalski nominowany do nagrody. Można na niego głosować

Opublikowano: śr, 10 kwi 2019 14:37
Autor:

Marcin Różalski nominowany do nagrody. Można na niego głosować - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Jak pomagać? Po prostu zatrzymaj się przy drodze, kiedy widzisz zwierzaka potrzebującego pomocy. Wezwij pomoc. Postaw miskę z jedzeniem lub kup karmę i ją podaruj organizacji prozwierzęcej. Kiedy chcesz mieć w domu kota czy psa, pamiętaj o tych ze schroniska. Reasumując, miej serce nie tylko dla ludzi, ale też dla zwierząt. Portal poświęcony tematyce dotyczącej czworonogów organizuje plebiscyt, aby podziękować ludziom, którzy powtarzają, że w sumie nie robią niczego nadzwyczajnego.

Reklama

Jak pomagać? Po prostu zatrzymaj się przy drodze, kiedy widzisz zwierzaka potrzebującego pomocy. Wezwij pomoc. Postaw miskę z jedzeniem lub kup karmę i ją podaruj organizacji prozwierzęcej. Kiedy chcesz mieć w domu kota czy psa, pamiętaj o tych ze schroniska. Reasumując, miej serce nie tylko dla ludzi, ale też dla zwierząt. Portal poświęcony tematyce dotyczącej czworonogów organizuje plebiscyt, aby podziękować ludziom, którzy powtarzają, że w sumie nie robią niczego nadzwyczajnego.

Portal internetowy Psy.pl organizuje plebiscyt "Serce dla zwierząt". Co roku starają się znaleźć ludzi oddanych sprawie, aktywnych dla dobra zwierząt, czyniących to bez rozgłosu. W tym roku to już 16. edycja tej wyjątkowej nagrody. O wyborze laureata zadecydują ostatecznie głosy czytelników i internautów. Laureat zostanie ogłoszony podczas gali.

Na liście nominowanych znajdziemy lekarzy weterynarii, pracowników schronisk (np. z Radomia), fundację Znajdki zajmującą się bezdomnymi zwierzętami, również niepełnosprawnymi (domek znajduje się w województwie mazowieckim - pod Radzyminem), a także bohatera bez peleryny - 13-letniego Eryka, który uratował psa wiszącego na płocie. W ciało wychudzonej suczki wbiła się ostra część łańcucha. Skomlała i tylko on zainterweniował, ratując psu życie. Wśród nominowanych zwykle pojawiają się także osoby znane z działalności artystycznej, dziennikarskiej, biznesowej, które mogą być doskonałym przykładem do naśladowania, stąd obecność Małgorzaty Rozenek-Majdan, która już od dzieciństwa znosiła zwierzaki z ulicy i lokowała w domu, była wolontariuszką w schronisku, dbała o starsze psy, zapewniając im dom. Z lecznicy zabrała Figę, która była po wypadku. Nie miała połowy twarzy, łapy były przetarte do kości. Jej pani straciła wzrok i na stare lata trafiła do domu opieki, piesek miał być uśpiony. Figa przez ostatnie dwa lata życia mogła być szczęśliwa. Rozenek-Majdan zaofiarowała również dom uratowanej z hodowli buldożce. Zachęca do adopcji, apeluje by nie kupować psów szczególnie modnych ras, w pseudohodowlach.

W gronie nominowanych znalazł się Marcin Różalski, ambasador fundacji AST, twórca akcji Pomagaj pomagać, kojarzony z Różalandem w Słupnie. Wraz z partnerką Martą Kwiatkowską opiekuje się 6 psami (Szatan, Nina, Misza, Gabrysia, Perun, Dżeki), 12 kotami, 3 kozami, 4 świniami, owcami i 32 końmi. Miał 18 lat, kiedy w domu pojawił się pierwszy bulterier. Kolejnego adoptował, ratując przed uśpieniem. Wychowywał się na wsi, w jego życiu zwierzęta były od dawna. Pomagał, dbał, by zwierzęta miały coś do picia i do zjedzenia, nie działa im się krzywda. Im był starszy, tym bardziej skłaniał się ku działaniom, które pomogą poprawić zwierzęcy los. Kiedy jako zawodnik sportów walki stał się osobą rozpoznawalną, starał się i wciąż się stara wykorzystywać ten fakt dla dobra zwierząt.

– Ponieważ jego oczkiem w głowie są teriery typu bull, Monika Zalewska z fundacji AST zaproponowała mu, by został ambasadorem fundacji. Stara się zapewnić fundusze na jej działanie, m.in. występując w programie Kuby Wojewódzkiego zdobył 50 tys. zł dla fundacji, zlicytował swoje dwa pasy mistrza świata w kick-boxingu, organizuje zbiórki, zdobywa karmę, angażuje się w adopcję, sam jest rodziną adopcyjną dwóch psów z fundacji. Kilkakrotnie angażował się też w poszukiwania zwyrodnialców, którzy z skrzywdzili psy, wyznaczając nagrodę za ich wskazanie. Część pokrzywdzonych zwierząt udało się uratować – opisują powody nominacji. dlaczego Różalski pomaga? – Chcę pokazać ludziom, że żeby pomóc, wystarczy mały nakład sił, niewielki impuls i że najważniejsza jest empatia, zrozumienie, że zwierzę też czuje i potrzebuje miłości. Ono samo do nas nie przyjdzie, nie zapuka i nie powie, żeby je adoptować. To my je bierzemy. Ono jest jak człowiek, tylko niepełnosprawny. Jeśli zostawimy zwierzę bez pomocy, nie da sobie rady w życiu – mówi Marcin Różalski.

Głosy można oddać na stronie www.sercedlazwierzat.pl. Plebiscyt trwa do 21 maja 2019 r. Jeden użytkownik ma 50 głosów (można głosować raz dziennie).

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (18)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.