Reklama

Reklama

Majówkowe wyjazdy. Ile będzie kosztowało paliwo? [PROGNOZA]

Opublikowano: wt, 26 kwi 2022 06:00
Autor: | Zdjęcie: MS

Majówkowe wyjazdy. Ile będzie kosztowało paliwo? [PROGNOZA] - Zdjęcie główne

Ceny paliw stanowią duże obciążenie dla portfeli płocczan | foto MS

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości PB 95 po 4.99 zł/l, ON za  4,89 zł/l, a LPG - 2,35 zł/l. Piękne ceny, prawda? I pomyśleć, że to stawki, obowiązujące na najtańszych stacjach paliw w Płocku przed niespełna rokiem.

Reklama

Teraz można tylko pomarzyć lub powspominać. Dla porównania - na jednej z najtańszych stacji w mieście, czyli e-co (placówki przy Targowej, Kolejowej i w Jordanowie) przy płatności gotówką benzyna PB 95 w poniedziałek kosztowała 6,39 zł/l, czyli 28 proc. więcej, niż przed rokiem.

W przypadku ON (cena przy płatności gotówką to 7,07 zł stawka jest wyższa aż o 44 proc! 

Ceny paliw w Płocku. Drogo!

- Planujemy rodzinny, kilkudniowy wyjazd nad Bałtyk, 400 km w jedną stronę, trochę jeżdżenia na miejscu, w sumie wyjdzie około tysiąca km - mówi nasza Czytelniczka. - Jedziemy w trójkę, auto spali pewnie około 8 l oleju napędowego, więc sama podróż to zapewne koszt w granicach 600 zł. Drogo!

Natomiast jeśli chodzi o LPG, to obecna cena 3,59 zł/l oznacza podwyżkę o prawie 53 proc! Bez dwóch zdań - koszmar w przypadku każdego paliwa! Zwłaszcza, że na większości płockich stacji jest drożej.

A co będzie dalej? Wielkiego optymizmu nie ma, ceny lekko spadły przed Wielkanocą, ale to już przeszłość. W skali kraju wyraźnie w ciągu ostatniego tygodnia wzrosła cena ON, minimalnie PB, a śladowo potaniał autogaz.

- Nad rynkiem wisi groźba embarga  Unii Europejskiej na ropę z Rosji, to stymuluje obawy o wyższe ceny surowca na rynkach światowych - przewidują analitycy rynku paliw z portalu e-petrol.

Przewidują, że w okresie weekendu majówkowego ceny diesla będą kształtować się na poziomie 7,15 - 7,31 zł/l, ceny PB 95 - 6,42 - 6,58 zł/l, a LPG - 3,60 - 3,69 zł/l.

Ceny paliw. Co wieszczą eksperci?

Niestety, perspektywy nie są optymistyczne. Rosja celowo zmniejsza wydobycie ropy, by nie dopuścić do spadku cen, a a to może oznaczać kolejną falę podwyżek w detalu, czyli na stacjach. 

- Trzeba pamiętać, że do sezonowego szczytu popytu w lipcu i sierpniu jeszcze trochę zostało czasu. Nie brakuje zaś ekspertów, według których wtedy cena ropy może wynieść nawet 240 dol. - pisze portal spidersweb.pl.

Miejmy nadzieję, że to tylko zły sen "ekspertów". W poniedziałek baryłka ropy WTI notowanej na giełdzie NYMEX w Nowym Jorku osiągnęła poziom ok. 98 dol., a cena ropy Brent notowanej w Londynie wyniosła  nieco ponad 102 dol.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy