Reklama

Leszek Miller: Sojusz z PiS jest możliwy

Opublikowano: czw, 13 cze 2013 19:06
Autor:

Leszek Miller: Sojusz z PiS jest możliwy - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości – Sojusz Lewicy Demokratycznej skłonny jest współpracować z każdym ugrupowaniem, któremu leży na sercu dobro społeczne. Nie wykluczamy nawet sojuszu z Prawem i Sprawiedliwością – mówił przewodniczący SLD Leszek Miller na konferencji prasowej w płockim ratuszu. – Mówimy, oczywiście, o współpracy na szczeblu samorządowym, a nie ogólnopolskim.

– Sojusz Lewicy Demokratycznej skłonny jest współpracować z każdym ugrupowaniem, któremu leży na sercu dobro społeczne. Nie wykluczamy nawet sojuszu z Prawem i Sprawiedliwością – mówił przewodniczący SLD Leszek Miller na konferencji prasowej w płockim ratuszu. – Mówimy, oczywiście, o współpracy na szczeblu samorządowym, a nie ogólnopolskim.

Szef SLD Leszek Miller oraz przewodniczący OPZZ-u Jan Guz spędzili czwartek w Płocku na spotkaniach z załogą CNH Polska, działkowcami i władzami miejskiego i powiatowego urzędu pracy. – Dowiedzieliśmy się, że w Płocku i okolicy w urzędach pracy zarejestrowanych jest 16 tysięcy osób. A to oznacza, że 16 tysięcy rodzin nie ma środków na utrzymanie, mówił Jan Guz. – Musimy zrobić wszystko, aby zmobilizować rząd do aktywnego tworzenia nowych miejsc pracy.

Zapytaliśmy szefa Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych o ludzi zarejestrowanych w pośredniakach, a jednocześnie pracujących w szarej strefie. – Zdaję sobie sprawę, że jest wiele takich osób. Ale równie dużo jest takich, którzy nie mają stałego miejsca zatrudnienia, a nie rejestrują się w urzędach pracy – odpowiedział Jan Guz. – Myślę więc, że liczba 16 tysięcy bezrobotnych odpowiada prawdzie.

Leszka Millera zapytaliśmy o sojusz, jaki został zawarty między radnymi SLD i PiS, gdy na niedawnej sesji Rady Miasta Płocka odbywało się głosowanie dotyczące cen wody. – Jeśli chodzi o samorządy, jesteśmy w stanie porozumieć się ze wszystkimi, dla których najważniejsze jest dobro społeczeństwa – odpowiedział szef SLD. – Musimy jednak pamiętać, że społeczność lokalna nie zawsze odzwierciedla to, co dzieje się w skali ogólnopolskiej.

Fot. Tomasz Paszkiewicz

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE