Reklama

Reklama

Lekarze złożyli zeznania. Kto odpowie za śmierć 15-letniej Magdy?

Opublikowano: wt, 6 lut 2018 19:56
Autor:

Lekarze złożyli zeznania. Kto odpowie za śmierć 15-letniej Magdy? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Wyjaśnienie sprawy tajemniczej śmierci 15-letniej Magdy znalazło się na ostatniej prostej. Prokuratura przesłuchała już wszystkich świadków, w tym lekarzy szpitala na płockich Winiarach, gdzie zmarła nastolatka. Jeszcze w tym tygodniu prokurator wyda opinię, czy to właśnie sztab medyczny mógł dopuścić się jakichś zaniedbań.

Reklama

Wyjaśnienie sprawy tajemniczej śmierci 15-letniej Magdy znalazło się na ostatniej prostej. Prokuratura przesłuchała już wszystkich świadków, w tym lekarzy szpitala na płockich Winiarach, gdzie zmarła nastolatka. Jeszcze w tym tygodniu prokurator wyda opinię, czy to właśnie sztab medyczny mógł dopuścić się jakichś zaniedbań. 

15-letnia Magda zmarła 9 czerwca 2017 roku. Jak wynika z relacji jej rodziny, nastolatka od samego rana narzekała na silne bóle brzucha i pleców, karetka pogotowia zabrała ją więc do Szpitala Zespolonego w Płocku. Dziewczyna oraz jej matka miały czekać w kolejce, dopiero gdy 15-latka zaczęła mdleć na oczach personelu, lekarze mieli zorientować się, że sytuacja jest poważna. Niestety po kilku godzinach Magda zmarła. Rodzice dziewczyny tragedią obarczali personel szpitala, który w ich opinii działał opieszale i nie dopełnił swoich obowiązków.

[ZT]16380[/ZT]

Sprawy w swoje ręce wzięła Prokuratura Rejonowa w Płocku, następnie trafiła pod lupę Prokuratury Regionalnej w Łodzi. Badania wykazały, że dziewczyna zmarła z powodu rozległego krwotoku wewnętrznego, do którego doszło w wyniku pęknięcia tętniaka aorty. Według ustaleń śledczych, na ciele denatki odkryto również powierzchowne urazy. Istniały też podejrzenia, że do ich powstania mógł się ktoś przyczynić.

- Obrażenia spowodowane były upadkiem z roweru i wykluczono teorię, w myśl której nastolatka mogła paść ofiarą przemocy fizycznej. Wciąż nie wiadomo jednak, jak doszło do powstania tętniaka - wyjaśniał a październiku ubiegłego roku dla portalu Teraz Gostynin prokurator regionalny, Krzysztof Bukowiecki.

Wciąż nie wiadomo jednak, jak doszło do powstania tętniaka.

Dodajmy, że w sierpniu ubiegłego roku Sąd Rejonowy w Płocku zwolnił z tajemnicy lekarskiej sztab medyczny szpitala na płockich Winiarach. Jak mówi nam prokurator regionalny, Krzysztof Bukowiecki, lekarze i pielęgniarki złożyli już wyjaśnienia, przesłuchano także pozostałych świadków, a rozwiązanie sprawy wchodzi w decydujący etap.

- W tym tygodniu prokurator, na podstawie zeznań świadków, wyda opinię na temat ewentualnych zaniedbań personelu szpitala, następnie powoła biegłych, których zadaniem będzie wyjaśnienie dokładnych okoliczności śmierci nastolatki - mówi K. Bukowiecki.  

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (12)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.