Reklama

Reklama

Kuria opublikowała komunikat. Dotyczy wydarzeń w kościele na Górkach

Opublikowano: czw, 25 kwi 2019 20:02
Autor:

Kuria opublikowała komunikat. Dotyczy wydarzeń w kościele na Górkach - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Po wydarzeniach w Wielką Sobotę i w pierwszy dzień świąt wielkanocnych w kościele na Górkach rzeczniczka Kurii Diecezji Płockiej, Elżbieta Grzybowska krótko ustosunkowała się do sprawy.

Reklama

Po wydarzeniach w Wielką Sobotę i w pierwszy dzień świąt wielkanocnych w kościele na Górkach rzeczniczka Kurii Diecezji Płockiej, Elżbieta Grzybowska krótko ustosunkowała się do sprawy.

- Zgodnie z wcześniejszą informacją przekazaną mediom, uprzejmie informuję, że w dniu 25 kwietnia br. doszło do spotkania Biskupa Pomocniczego z ks. proboszczem Parafii św. Maksymiliana Kolbego w Płocku. Ks. proboszcz złożył obszerne wyjaśnienia dotyczące konfliktu powstałego wokół Grobu Pańskiego - czytamy. - Ponadto informuję, że ks. proboszcz zawiadomił Policję o zajściach w świątyni parafialnej. Zgłoszenie zostało przyjęte. Jako strona kościelna czekamy na zakończenie postępowania. Pragnę nadmienić, że w tych dniach były kierowane pod adresem ks. proboszcza groźby nawołujące do fizycznej przemocy wobec niego, w tym zagrażające jego życiu. Ks. proboszcz nie skorzystał z zaproponowanej przez Policję ochrony osobistej. Wyrażam nadzieję, że okres paschalny sprzyjać będzie wyciszeniu złych emocji i pozwoli obiektywnie ocenić zaistniałą sprawę.

Przypomnijmy, że z Wielką Sobotę wierni mogli zobaczyć na Grobie Pańskim w kościele pod wezwaniem św. Dominika takie hasła, jak "LGBT", "gender", "zboczenia". Tego samego dnia w świątyni zjawili się Monika Niedźwiedzka i Mateusz Goździkowski. W kwiaty na Grobie Pańskim włożono małe tęczowe flagi, które zostały usunięte i zniszczone. Na pytanie czy homoseksualizm to grzech, od proboszcza parafii Mateusz Goździkowski miał usłyszeć, że jest to "zboczenie" wymagające leczenia. Oboje, Goździkowski i Niedźwiedzka, musieli wyjść z kościoła. W międzyczasie miał zostać zabrany mężczyźnie telefon komórkowy, którym nagrywał zajście. Został oddany bez karty. Tak sprawę opisywał płocczanin. Również w niedzielę doszło do kolejnego zajścia, tyle że z udziałem innych osób. Ponownie doszło do wezwania policji. Ksiądz uważał, że doszło do zakłócenia obrządku religijnego.

Sprawą zajmuje się policja. Postępowanie toczy się m.in. z art. 195 Kodeksu karnego: - Kto złośliwie przeszkadza publicznemu wykonywaniu aktu religijnego kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Pomimo, że sprawa stała się ogólnokrajowa i próby uzyskania informacji od Kurii trwały od świąt, dopiero dziś pojawiła się informacja w formie komunikatu prasowego na stronie Diecezji Płockiej. Wcześniej rzeczniczka Kurii Diecezji Płockiej, Elżbieta Grzybowska informowała dziennikarzy, że przebywa do 27 kwietnia na urlopie.

[ZT]22162[/ZT]

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (37)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.