Reklama

Reklama

Jest kasa na projekty, a co z obwodnicą?

Opublikowano: pon, 18 lip 2016 12:26
Autor:

Jest kasa na projekty, a co z obwodnicą? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości - Umówiliśmy się z marszałkiem tak, żeby przy podpisywaniu kolejnych umów na unijne dofinansowanie nie zabrakło Płocka – mówił w poniedziałek prezydent Andrzej Nowakowski, z kolei Adam Struzik przypominał, że żyjemy w mieście, w którym znajdują się zakłady podwyższonego ryzyka, stąd przyznane środki na rozbudowę systemu ostrzegania. Na koniec zostawili jednak najlepszą wiadomość dla płocczan.

Reklama

- Umówiliśmy się z marszałkiem tak, żeby przy podpisywaniu kolejnych umów na unijne dofinansowanie nie zabrakło Płocka – mówił w poniedziałek prezydent Andrzej Nowakowski, z kolei Adam Struzik przypominał, że żyjemy w mieście, w którym znajdują się zakłady podwyższonego ryzyka, stąd przyznane środki na rozbudowę systemu ostrzegania. Na koniec zostawili jednak najlepszą wiadomość dla płocczan.

Wyścig samorządów o unijne środki z nowej perspektywy wciąż trwa i każdy chce do swojego koszyczka zgarnąć jak najwięcej. W poniedziałek w płockiej delegaturze Urzędu Marszałkowskiego była mowa zarówno o większych, jak i o mniejszych projektach.

Podpisano dwie umowy, przy czym jedna dotyczyła Płocka. Zaplanowano rozbudowę systemu wczesnego ostrzegania przed zjawiskami katastrofalnymi. - Mamy w mieście zakłady o podwyższonym ryzyku na czele z Orlenem. Z racji położenia nad Wisłą zagrażają nam również powodzie, chociaż ostatnio bardziej doskwiera brak wody i susza, ale trzeba być przygotowanym na każdą ewentualność – wyjaśniał prezydent Andrzej Nowakowski. - Inwestujemy w poprawę naszego bezpieczeństwa, aby wszystko odbywało się szybciej i sprawniej.

Całkowita wartość projektu to 297,5 tys. zł, przy czym kwota niemal 181 tys. będzie pochodziła z Unii Europejskiej. Za te pieniądze w tym i w kolejnym roku zostaną zakupione nowe urządzenia do sterowania, kontroli i monitoringu. Zaplanowano zakup i montaż dziesięciu elektronicznych syren alarmowych o mocy min. 600 W, centrali alarmowej, stacji meteorologicznej oraz dwóch detektorów skażeń, które będzie można podłączyć do internetu. Przewidziano również szkolenia dla mieszkańców dotyczące rodzajów alarmów i zasad postępowania w przypadku występowania zagrożeń. Pojawią się informacyjne plakaty i ulotki.

Dobra wiadomość dla płocczan

Jednak najważniejsza informacja dotyczyła RIT-u, czyli dokumentu, który jest dla nas kluczowy m. in. w kwestii dwóch kolejnych nitek obwodnicy i nabrzeża. Urzędnicy z Ratusza przez wiele miesięcy wyczekiwali z nadzieją, aż marszałek województwa mazowieckiego da zielone światło dla realizacji dwóch kolejnych odcinków trasy, która docelowo miała wyprowadzić transport materiałami niebezpiecznymi z Płocka. Ratusz ogłosił nawet w międzyczasie przetarg na wyłonienie wykonawcy, aby przyspieszyć wbicie pierwszej łopaty.

- Uruchamiamy RIT – obwieścił w poniedziałek marszałek Adam Struzik. - Zarząd województwa zaakceptował regulamin 12 lipca. Teraz możemy sukcesywnie uruchamiać poszczególne konkursy – zapowiadał, a te na początek mają dotyczyć dróg lokalnych i rozwoju obszarów miejskich. W najbliższy piątek o godzinie 11.00 odbędzie się otwarta konferencja w Muzeum Mazowieckim. Z naszych informacji wynika, że nieco dłużej poczekamy na środki na nabrzeże. Całkiem prawdopodobne, że dopiero do przełomu grudnia i stycznia, z realizacją zaplanowaną na 2017 i 2018 rok.

- To oczekiwany moment dla miasta - komnentował prezydent nowinę w sprawie obwodnicy. - Najbliższe miesiące i lata, kiedy będzie największy strumień unijnego dofinansowania, zadecydują o wyglądzie i dalszym funkcjonowaniu naszego miasta. 

Sierpc też z unijną kasą

Drugi projekt za przeszło 836 tys. zł (z unijnym wsparciem na poziomie ponad 776 tys. zł), na który w poniedziałek podpisano umowę, polega na stworzeniu placówki wsparcia dziennego – Sierpeckiej Ponadgminnej Świetlicy Środowiskowej, o czym opowiadała dyrektorka Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Sierpcu, Agnieszka Gorczyca. Łącznie 60 osób, 30 dziewcząt i 30 chłopców w wieku od 8 do 18 lat, zagrożonych wykluczeniem społecznym, marginalizacją, wywodzących się z pieczy zastępczej bądź korzystających z pomocy żywnościowej zotanie objętych wspaciem przez okres trzech lat. Oprócz świetlicy, na terenie gminy powstanie jeszcze sześć innych punktów.

- Prowadzimy rozmowy w sprawie ich lokalizacji – tłumaczyła dyrektorka. - Wstępnie zadeklarowano, że takie punkty powstaną w placówkach oświatowych, przy szkołach podstawowych i gimnazjach. W ten sposób będzie łatwiej nimi zarządzać. W każdym będzie zagwarantowana pomoc wychowawcza przy zajęciach z matematyki czy z języków obcych. Chcemy wspierać naukę kreatywnego myślenia, zapoznać z technikami efektywnej nauki, pomożemy w organizacji czasu wolnego, organizując wyjścia dla młodych ludzi do kina i do teatru. 

Czytaj też: 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (9)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.