Reklama

Reklama

Jeśli na prezydenta nie wystartuje Andrzej Nowakowski, to kto?

Opublikowano: 21 marca 2017 17:13
Autor:

Jeśli na prezydenta nie wystartuje Andrzej Nowakowski, to kto? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Ogólnopolskie media nie mają wątpliwości - dwukadencyjność prezydentów, wójtów i burmistrzów stanie się faktem jeszcze przed wyborami w 2018 r. Dla prezydenta Płocka oznaczałoby to pożegnanie z Ratuszem, przynajmniej w obecnej roli. Kogo mogłaby wystawić Platforma Obywatelska w Płocku?

Reklama

Ogólnopolskie media nie mają wątpliwości - dwukadencyjność prezydentów, wójtów i burmistrzów stanie się faktem jeszcze przed wyborami w 2018 r. Dla prezydenta Płocka oznaczałoby to pożegnanie z Ratuszem, przynajmniej w obecnej roli. Kogo mogłaby wystawić Platforma Obywatelska w Płocku?

Według opublikowanych dziś informacji Dziennika Gazety Prawnej, wprowadzenie dwukadencyjności dla prezydentów, burmistrzów i wójtów jest już pewne. Zgodnie z zapowiedziami cytowanego w artykule  wiceprzewodniczącego sejmowej komisji samorządu terytorialnego i polityki regionalnej Grzegorza Adama Woźniaka z PiS, prace nad projektem zmian w ordynacji wyborczej mają się zakończyć do wakacji i wejść w życie przed wyborami w 2018 r.

Jak wiadomo, zmiany to dla samorządów, również płockiego, prawdziwa rewolucja. Z fotelami wójtów i burmistrzów musiałaby się pożegnać znaczna część włodarzy gmin powiatu płockiego, a także prezydent Płocka Andrzej Nowakowski, któremu upływa obecnie druga kadencja. On sam w ten sposób komentował wcześniejsze zapowiedzi Jarosława Kaczyńskiego w tej sprawie:

[ZT]14289[/ZT]

Co naturalne, planowane przez rząd zmiany wymuszają pytania o to, kto ewentualnie mógłby zastąpić urzędującego włodarza w walce o fotel prezydenta Płocka jako kandydat Platformy Obywatelskiej.

W zakulisowych rozmowach i coraz głośniejszych plotkach przewija się kilka nazwisk, ale oficjalnie nikt nie potwierdza takich rewelacji. Mówi się, że o władzę w mieście mogłaby powalczyć albo posłanka Elżbieta Gapińska, albo przewodniczący rady miasta Artur Jaroszewski, rzadziej pojawia się nazwisko wiceprezydenta Romana Siemiątkowskiego. Cała trójka jest dobrze rozpoznawalna w Płocku.

Podobnie jak w innych partiach nikt oficjalnie nie potwierdza ani startu w wyborach, ani nawet przymiarek. Artur Jaroszewski nie chciał komentować żadnych pogłosek ani plotek. Podobnie Elżbieta Gapińska.

- Nie będę dywagowała na temat – ucina posłanka. – Naszym najlepszym kandydatem jest Andrzej Nowakowski, którego pracę na rzecz Płocka oceniam bardzo wysoko, i mam nadzieję, że to on wystartuje za dwa lata. Nie demonizowałabym bowiem tej sytuacji – wszak potrafiliśmy zatrzymać PiS również w innych kwestiach, więc  również teraz zrobimy wszystko, by nie wprowadzać dwukadencyjności wstecznej, przeczącej zasadzie, że prawo nie działa wstecz. 

[ZT]14350[/ZT]

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (28)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.