Reklama

Reklama

Ekstremalna Droga Krzyżowa w Płocku. Wyruszą już po raz czwarty

Opublikowano: pon, 8 mar 2021 10:07
Autor: | Zdjęcie: Pixabay

Ekstremalna Droga Krzyżowa w Płocku. Wyruszą już po raz czwarty - Zdjęcie główne

foto Pixabay

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Już po raz czwarty przeprowadzona zostanie Płocka Ekstremalna Droga Krzyżowa. Jej hasło to „Z Duchem Świętym do Miłosierdzia Bożego”. Śmiałkowie będą musieli pokonać 43-kilometrową trasę. Nocą.

Reklama

Ekstremalna Droga Krzyżowa to wyzwanie, które z roku na rok zyskuje na popularności. Jak przekonują organizatorzy, to propozycja dla ludzi odważnych i wytrwałych. Wytoczona trasa to ponad 40-kilometrowy odcinek, który pokonuje się po zmroku w ciszy i skupieniu.

- To inicjatywa ogólnopolska, która w sumie ma już 12 lat. Ponad dekadę ludzie deptają swoją drogę własnymi ścieżkami – mówił Jacek Patora, lider Ekstremalnej Drogi Krzyżowej w Płocku. – To forma nabożeństwa wielkopostnego, w który zaangażowane jest i ciało i dusza człowieka. To droga długa i trudna, która pokazuje jakie mamy cnoty i słabości – dodaje.

Podczas tej pieszej wędrówki, która może trwać od ośmiu do nawet dwunastu godzin, człowiek ma głębiej doświadczyć obecności Boga i lepiej przygotować do zbliżających się Świąt Wielkiej Nocy. 

EDK to wydarzenie, które zyskuje na popularności z każdym rokiem. Chętnych, którzy chcą pokonać 43-kilometrową trasę w okolicach Płocka nie brakuje.

- W zeszłym roku wstrzymała nas pandemia, jednak co roku osób przybywa. W tym roku, jak zakładamy, na linii startu powinno stawić się około stu osób - przekonywał Dariusz Małecki, lider EDK Płock. – Co ważne, cała trasa pokonywana jest w ciszy, spokoju i w dystansie społecznym, więc już wcześniej spełnialiśmy wszelkie normy pandemii. Wyprawę poprzedza msza w parafii Ducha Świętego, gdzie też zachowujemy reżim sanitarny – uspokajał.

Po mszy rozpocznie się droga, gdzie każdy zdany jest na siebie. Pokonuje są ją z latarką i mapą w ręku oraz z własnymi rozważaniami. – Na trasę można ruszyć samemu lub w małej grupce, ale obowiązuje milczenie – uzupełnia Patora. – Każdy idzie swoim tempem, dlatego wygodne obuwie, odblaski, telefon i jedzenie oraz picie na drogę to zestaw obowiązkowy – dopowiada po chwili.

Trasa przez Brudzeński Park Krajobrazowy, Cierszewo, Siecień, Sikórz, Ludwikowo, Brwilno, a kończy w Sanktuarium Miłosierdzia w Płocku. Maszerujący przejdą obok 14 stacji, którymi będą przydrożne krzyże i kapliczki. 

- W sumie to 43-kilometry marszu, jednak nie wymagamy od nikogo kończenia trasy w całości. Każdy powinien mierzyć swoje siły na zamiary – stwierdził Małecki, jeden z liderów płockiej EDK. – W drodze biorą udział osoby młode, seniorzy, całe rodziny. Niejednokrotnie zdarzają się sytuacje, w których ktoś kończy marsz po kilkunastu kilometrach. My nikogo nie oceniamy. Cieszy jednak, że z roku na rok osób dochodzących do mety przybywa – wraca pamięcią.

Jak przekonują organizatorzy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej, to wydarzenie duchowe, które dotyczy każdego człowieka - niezależnie od wiary. 

- Nie pytamy cię czy chodzisz do kościoła co niedzielę, czy tylko raz do roku. Czy wierzysz, czy wątpisz, a może poszukujesz Boga. Ważne nie jest to kim jesteś, ale to, kim możesz się stać – zapewnia Jacek Patora. – Zachęcamy by podjąć to wyzwanie – dodaje na koniec.

Płocka Ekstremalna Droga Krzyżowa wystartuje w piątek, 26 marca, o godzinie 19. Rozpocznie ją msza w kościele parafii Ducha Świętego. Wszelkie informacje na temat drogi oraz sposoby zapisu znajdziemy na stronie internetowej Ekstremalnej Drogi Krzyżowej tj. edk.org.pl.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (6)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 7 miesięcy temu | ocena +2 / -11

    bogus zks

    niech idą.ida.idą jak najdalej od płocka [ 21 wiek a ciemnota katolicka jeszcze zipie ]niech ich ziemia pochłonie

    • 7 miesięcy temu | ocena +6 / -2

      MG

      Ateistyczni durnie won z Polski. Polska była i będzie katolicka. Pozdrówcie swoich ateistycznych kumpli nazioli i komuchów. Wasz ateizm zawsze prowadzi do totalitaryzmu i dyskryminacji inaczej myślących.

  • 7 miesięcy temu | ocena +3 / -15

    Jaromir

    Ekstremalna to by była na kolanach

  • 7 miesięcy temu | ocena +3 / -17

    Judasz Iskariota

    Hahaha niby 21 wiek a w tym zacofanym kraju dalej takie sekciarskie zabobony.

  • 7 miesięcy temu | ocena +6 / -22

    Zynio

    Ciemnogród

    • 7 miesięcy temu | ocena +5 / -22

      ks. Mateusz

      to prawda, ale jak dooo-pis zostanie przez katolskiego surwerena wybrane na kolejną kadencje, to takie harcerskie wędrówki z piwem i różańcem będą obowiązkowe; zakłady pracy będą rywalizować