Reklama

Dzięki Galerii Tumskiej chcą przyciągnąć klientów do centrum

Opublikowano:
Autor:

Dzięki Galerii Tumskiej chcą przyciągnąć klientów do centrum - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości Galeria Tumska, serce miasta lub Tumska, królowa zakupów - takie hasła zawiera projekt loga nowego kwartalnika przyszłej Galerii Tumskiej, zdradzono także trochę więcej na temat jej funkcjonowania. Nie będzie to kolejny, wybudowany budynek. Pod tą nazwą kryją się wspólne działania marketingowe i promocyjne przedsiębiorców w centrum miasta, aby konkurować z galeriami handlowymi na Podolszycach.

Galeria Tumska, serce miasta lub Tumska, królowa zakupów - takie hasła zawiera projekt loga nowego kwartalnika przyszłej Galerii Tumskiej, zdradzono także trochę więcej na temat jej funkcjonowania. Nie będzie to kolejny, wybudowany budynek. Pod tą nazwą kryją się wspólne działania marketingowe i promocyjne przedsiębiorców w centrum miasta, aby konkurować z galeriami handlowymi na Podolszycach.

Obecnie ulica Tumska wydaje się być nieco zapomniana, płocczanie częściej wybierają zakupy w galeriach handlowych. Ci przedsiębiorcy, którzy jeszcze tam funkcjonują, mogliby połączyć siły w ramach projektu utworzenia Galerii Tumskiej, aby przywrócić rangę tej niegdyś reprezentacyjnej ulicy w centrum miasta i ponownie przyciągnąć klientów na zakupy. O przyszłości ulicy dyskutowano w trakcie nadzwyczajnej sesji w ratuszu. Wydawałoby się, że najbardziej zainteresowaną grupą powinni być przedsiębiorcy z tej części Płocka, a jednak o ile przysłuchiwali się dyskusji w temacie płatnych stref parkowania, o tyle na tym drugim temacie na auli już nie było tak licznie. Dyskusja skończyła się dopiero o godzinie 22.00.

Zaczęło się od pytania, czy to możliwe, że ktoś podawał się za pracownika Agencji Rewitalizacji Starówki, chcąc zainkasować od przedsiębiorców z Tumskiej po 200 zł miesięcznie na organizację Galerii Tumskiej. ARS miałby pełnić rolę jej menadźera.

Radna Prawa i Sprawiedliwości, Wioletta Kulpa dociekała, dlaczego jej utworzenie jest aż tak drogie, nawet do 2 mln zł.

- Najpierw wprowadziliście strefę płatnego parkowania. Przedsiębiorcy twierdzą, że na tym tracą, a teraz jeszcze zamierzacie ich opodatkować miesięczną kwotą 200 zł na tę wirtualną galerię? - pytała radna.

Odpowiadał wiceprezydent Jacek Terebus:

- Z pewnością nie chodzi o 200 zł, w dodatku podana przez panią kwota 2 mln zł dotyczy 14 lat. A jeśli taka sytuacja, do której się pani odnosi, rzeczywiście miała miejsce i ktoś faktycznie podał się za pracownika ARS, to niech to zgłosi na policję. Bo to działanie typu „na wnuczka”.

Pomysł utworzenia Galerii Tumskiej ostatnio wpisano do Płockiego Programu Rewitalizacji na wniosek ARS-u. - Każda z galerii w Płocku ma swojego menadżera organizującego różne wydarzenia i spotkania – tłumaczył Terebus. - Galeria nie musi być zadaszona. W tym przypadku chodzi o wspólną promocję, miasto mogłoby udostępnić citylighty na przystankach, dojdzie do uruchomienia strony internetowej dedykowanej dla Galerii Tumskiej. Nikt tu jeszcze nie chodził od przedsiębiorcy do przedsiębiorcy. Nad tym pomysłem jeszcze pracujemy. Zorganizowano spotkanie w Młodzieżowym Domu Kultury w sprawie ożywienia ulicy Tumskiej. Rozmawialiśmy o tym, jaki procent kupców byłby w stanie pracować tak długo, co galerie na Podolszycach. 

Dotychczas organizowano już na Tumskiej takie akcje, jak „Prezenty na Tumskiej” czy „Dzień dobrze ułożony”. - Jedną z tych akcji urządziliśmy w sobotę, chcieliśmy ją skończyć o godzinie 16.00, a tu okazało się, że czynny był raptem do tej pory tylko jeden sklep.

Pytanie, kto jeszcze chodzi na Tumską na zakupy? Wojciech Hetkowski przepytał kilka osób z Płocka, jakie sklepy kojarzą z Tumskiej.

- Niektórzy kojarzyli tylko Rossmana albo Piętaszka. Zapytałem więc, ile kosztuje płat śledziowy w jednym ze sklepów w pobliżu ich miejsca zamieszkania. 60 proc. nie miało problemu z odpowiedzią.

Wiceprezydent Terebus twierdził, że poza tym spotkaniem w MDK-u odbyły się jeszcze trzy inne. Radnej Kulpy jakoś na nich nie widział. Radna odparła, że nie była o nich poinformowana. - W takim razie proszę to zaprotokołować, że życzę sobie, aby informowano mnie o każdym takim spotkaniu.

Dalej już mówił prezes Jacek Koziński:

- To nie będzie taka typowa galeria. Bardzo mi przykro, że tych przedsiębiorców jest już z nami tak mało na sali. Przed tamtym spotkaniem w MDK-u moi pracownicy roznieśli 200 zaproszeń, a przyszło ze 30, 40 osób. To przykre, ale nie poddajemy się.

Jednak te 200 zaproszeń to nie aż tak wiele, jeśli, jak sam dopowiadał, w obszarze działania przyszłej Galerii Tumskiej jest zarejestrowanych około 1500 podmiotów gospodarczych. W założeniu miałby to być obszar wykraczający poza Tumską (na mapie zakreślono ulice między Tumską, Jachowicza, Kilińskiego aż po Łukasiewicza). - Zarząd nad ul. Tumską dla ARS-u nie byłby zarządem nad wirtualną przestrzenią. Potencjał jest, ale brakuje wśród przedsiębiorców zorganizowanej współpracy – mówił prezes miejskiej spółki. - Promocja indywidualna jest droższa niż wspólna, dlatego bardziej opłaca się działać razem. 

Pokazywał przymiarki do szaty graficznej przyszłej strony internetowej oraz do wersji na telefony komórkowe lub tablety. Zakładki byłyby standardowe (z podziałem np. na artykuły do domu, multimedia, modę, rozrywkę, usługi, zdrowie i urodę, w strukturze planuje się wyodrębnienie działów  z przeznaczeniem na ogłoszenia, aktualności, mapę, wyszukiwarkę, promocje, newsletter czy forum). Strona służyłaby do zamieszczania reklam akcji sezonowych na Dzień Dziecka albo z okazji Dnia Kobiet, jednodniowych rabatów na niektóre artykuły.

W planach są konkursy i loterie paragonowe, w których wezmą udział ci płocczanie, którzy zrobią zakupy za określoną kwotę. Zaprezentowano logo kwartalnika, czyli gazetki promocyjnej rozpowszechnianej w mieście. Wszystkie ustalenia odbywałyby się w Przetworni. Wspominano o handlu ulicznym, wystawach i stoiskach w pasie ulicy.

Kolejne kroki obejmują, poza utworzeniem strony internetowej z kalendarzem wydarzeń (budowa witryny miałaby zacząć się na dniach), również utworzenie bazy teleadresowej. Obecnie trwa weryfikacja podmiotów gospodarczych, aby zorientować się, czy faktycznie działa około 1500. - Jako ARS niebawem zwrócimy się pierwszy raz do przedsiębiorców z koncepcją zmaterializowaną już w formie pisemnej.

Po prezentacji były pytania. - Kiedy będzie inicjatywa na rzecz mieszkańców, bo odnoszę wrażenie, że te pana inicjatywy są dla „turystów” z innych, niezdegradowanych dzielnic - pytał Mariusz Nowak. - Na starówce żyje się gorzej.

Sławomir Roszkowski potwierdzał, że inicjatywa z utworzeniem Galerii Tumskiej jest jak najbardziej słuszna, lecz z drugiej strony... - Pan nam te założenia przedstawiał już w maju. Jeśli będzie raptem jedno spotkanie raz na pół roku, w dodatku nie z pana inicjatywy, to niewiele zdziałamy. Handel uliczny bardzo dobra forma, tylko za ile, bo nikt tu kokosów nie zarabia. Kiedyś proponowałem, aby reklamy dla handlowców były po minimalnej cenie. Pan powinien konsultować się z handlowcami z Tumskiej, bo my tu działamy, mamy uwagi i pomysły. Brakuje konsultacji, od maja, panie prezesie, nic się nie wydarzyło.

Wiceprezydent przyminał, że Ratusz w dalszym ciągu zamierza przekazać spółce zarząd nad Tumską. - Zobaczymy, może na styczniowej sesji zajmiemy się tymi stawkami dla handlowców, o których wspominał pan Roszkowski. Obiecuję, że podejmiemy kolejne kroki zmierzające do utworzenia Galerii Tumskiej i nie będziemy z tym zwlekać – podkreślał Jacek Terebus.

 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE