Reklama

Reklama

Coraz trudniejsza sytuacja szpitala na Winiarach. - W Płocku 84 łóżka, a w MSWiA 75. To skandal!

Opublikowano: śr, 7 paź 2020 11:55
Autor:

Coraz trudniejsza sytuacja szpitala na Winiarach. - W Płocku 84 łóżka, a w MSWiA 75. To skandal!  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Wczoraj 50, dziś już 54 pacjentów z potwierdzonym COVID-19 jest hospitalizowanych w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym. Nadal zamknięty pozostaje oddział chorób wewnętrznych, testy wykonano też personelowi oddziału neurologii.

Reklama

Wczoraj 50, dziś już 54 pacjentów z potwierdzonym COVID-19 jest hospitalizowanych w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym. Nadal zamknięty pozostaje oddział chorób wewnętrznych, testy wykonano też personelowi oddziału neurologii. 

Epidemia w Polsce galopuje. W ostatnich dniach w Polsce odnotowywano powyżej 2 tys. zakażeń dziennie. W środę 7 października padł kolejny rekord - 3003 zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2, z czego 527 w województwie mazowieckim. 

Coraz trudniejsza jest też sytuacja w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym. We wtorek hospitalizowano tam 50 pacjentów z potwierdzonym COVID-19, w środę już 54. 

- Wojewoda nakazał nam przygotować 84 łóżka, czyli cały oddział zakaźny i płucny. To po prostu skandal, żeby w naszym szpitalu dedykować 84 łóżka, a w całym MSWiA 75, Radom 18, Ostrołęką 23, a u nas 84! Nikt nie bierze pod uwagę, że nie ma kto leczyć - grzmi Stanisław Kwiatkowski, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Płocku. 

Na Winiarach zatrudnionych jest czterech lekarzy chorób zakaźnych. Kwarantanna któregokolwiek z nich oznacza kolejne problemy. 

- Przywożą do nas pacjentów z Siedlec, bo w Warszawie każdy się miga - mówi dyrektor. 

Oddział chorób wewnętrznych nadal pozostaje zamknięty. Jak mówi Kwiatkowski, 12 wyników było niekonkluzywnych. Badania będzie trzeba powtórzyć i jeśli będą negatywne, oddział wróci do pracy. 

Do oddziałów, które ograniczają pracę, może dołączyć za to neurologia. 

- Jedna z pacjentek miała zostać przewieziona do Warszawy na dalsze leczenie. Placówka zażądała wyniku i jak się okazało, bezobjawowa pacjentka ma wynik dodatni. Wykonano testy całemu oddziałowi, czekamy na wyniki - mówi Kwiatkowski. 

Niedługo może się okazać, że 84 łóżka to będzie za mało. Dyrektor wskazuje, że problemem jest nie tylko miejsce, ale i brak personelu. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (22)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.