Reklama

Reklama

Co na WOŚP dali posłowie, a co starosta

Opublikowano: pt, 9 sty 2015 16:34
Autor:

Co na WOŚP dali posłowie, a co starosta - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Są już kolejne aukcje związane z płockim finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, a wśród nich kilka interesujących propozycji, jak lekcja tanacznych kroków u znanego z "Tańca z Gwiazdami" Rafała Maseraka czy możliwość poprowadzenia własnej audycji w lokalnych mediach. Także płocki starosta zamierza oddać swój fotel na jeden dzień w toku licytacji.

Reklama

Są już kolejne aukcje związane z płockim finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, a wśród nich kilka interesujących propozycji, jak lekcja tanacznych kroków u znanego z "Tańca z Gwiazdami" Rafała Maseraka czy możliwość poprowadzenia własnej audycji w lokalnych mediach. Także płocki starosta zamierza oddać swój fotel na jeden dzień w toku licytacji.  

Co roku trwa wyścig na co ciekawsze propozycje do wystawienia na aukcji, w co włączają się zarówno osoby prywatne, muzycy, politycy, czy media. Nie inaczej jest w tym roku, o czym już pisaliśmy, ale lista „cegiełek” stale się powiększa.

Zacznijmy od polityków. Tu pierwsze zgłoszenia mieliśmy już od posłanki Elżbiety Gapińskiej, która wyszła z aktorską propozycją w kolejnej Szopce Noworocznej, którą w lutym wystawi płocki teatr. Jednak na razie chętnych brakuje, ale może ktoś się jeszcze ośmieli... Równie szybcy, co posłanka, byli marszałek Adam Struzik ze swoimi polarami i plecakami (ale na razie, poza jednym wyjątkiem, coś cieniutko z odzewem), oraz urzędujący prezydent, Andrzej Nowakowski, który postanowił dawkować napięcie. Najpierw wystawił akwarelę Edwarda Dwurnika, ale wszyscy czekali na coś równie spektakularnego, jak przed rokiem, kiedy został jednodniowym sprzedawcą wycieczek. Cóż, tym razem aż takich niespodzianek nie ma. Postanowił rozstać się z markowym wiecznym piórem (od 200 zł). Podpisywał nim, jeśli wierzyć zapewnieniom, dokumenty na dofinansowanie lub realizację najważniejszych miejskich inwestycji w przeciągu pierwszej kadencji, a konkretnie na budowę obwodnicy i wiaduktu albo rewitalizację dworca.

Zdecydowanie bardziej zaszalał poseł Piotr Zgorzelski, z którym w tym roku Andrzej Nowakowski rywalizował o prezydencki fotel. Zaproponował lekcje tańca u jednego z najbardziej rozpoznawalnych polskich tancerzy, Rafała Maseraka, który specjalizuje się w tańcach latynoamerykańskich. Wstępny termin takiej przyjemności (na razie za przeszło 300 zł) ustalono na 23 stycznia. Lekcja miałaby odbyć się w Płocku.

W akcję na rzecz WOŚP włączył się także nowy starosta płocki, Mariusz Bieniek, chociaż nie bezpośrednio poprzez licytację na allegro. W najbliższą niedzielę, czyli w dzień XXIII finału, w Zespole Szkół im. Jana Śniadeckiego w Wyszogrodzie odbędzie się licytacja jednodniowego zrzeczenia się obowiązków na rzecz zwycięzcy, co oznacza, że czeka go przeprowadzenie posiedzenia Zarządu Powiatu, oficjalne otwarcie Przychodni Weterynaryjnej w Zespole Szkół im. Leokadii Bergerowej i kilka innych wizytacji. Może być pracowicie, dlatego zaplanowano wspólny obiad.

A co przygotował Orlen? Otóż okazuje się, że jednodniową ośmiogodzinną służbę dla dwóch osób w szeregach istniejącej juz od pół wieku jednostki ratowniczo-gaśniczej. W planach jest zwiedzanie obiektów Zakładu Produkcyjnego, udział w ćwiczeniach ze sprzętem przeciwpożarowym, spotkanie z komendantem jednostki, szkolenie z zakresu bezpieczeństwa, a ponadto ćwiczenia w komorze dymnej i wspólny posiłek z pozostałymi ratownikami. Na takim tle trochę mniej spektakularnie wypada Straż Miejska ze swoim Lwem Honorkiem i zestawem gadżetów (breloczek, notatnik, długopisy, smycz, nożyk do papieru).

Radio Płock rozpoczęło swoją działalność całkiem niedawno, ale być może już kojarzycie ich charakterystyczne logo z wielkim sercem słuchawkach. Zwycięzcy aukcji zamierza udostępnić 30 minut swojego czasu antenowego (wstępnie wycenionego na 100 zł) na poprowadzenie autorskiej audycji z własną muzyką i gośćmi w studiu. Jeśli ktoś, oprócz swojego głosu, chciałby pokazać także swoją twarz w telewizji, nasza regionalna stacja Multi TV wyszła z propozycją nagrania własnych wiadomości lokalnych, wyprodukowania krótkiego programu albo zaproszenia kamery do siedziby swojej firmy. Do dyspozycji użyczy członków swojej ekipy, tj. operatora kamery, montażystę i producenta. Jednak całość wyceniła trochę drogo, licytacja zaczyna się od 500 zł.

Wśród innych nowości znajdziemy jeszcze dwugodzinną sesję zdjęciową w plenerze (do 30 km od miasta) lub jak kto woli, w studio u Arka Gmurczyka z Płockiej Grupy Fotograficznej, kartę abonamentową na Podolankę (od 90 zł) bądź badanie rezonansem magnetycznym.

AKTUALIZACJA

Płocka policja dorzuciła na allgero umundurowanego, mierzącego ponad pół metra pluszowego misia,  natomiast Straż Miejska wyszła z propozycją niecodziennej wizyty w domu. Zwycięzca licytacji powinin przygotować się na pukanie do drzwi przez Lwa Honorka. W dodatku swją cegiełkę dorzucił też tajemniczy kot pojawiający się na ścianach, a właściwie jego autor, który podpisuje się jako Inko i Gnito. Na aukcję podrzucił, a jakże, grafikę przedstawiającą wizerunek płockiego kota. To, co ją wyróżnia, to nawiązanie do ataku na siedzibę redakcji tygodnika "Charlie Hebdo", aby poprzez sztukę wyrazić swój przeciw wobec tak tragicznych wydarzeń.

 

SZCZEGÓŁOWY ROZKŁAD JAZDY NIEDZIELNEGO FINAŁU WOŚP zobacz w naszym

 

Czytaj też:

Fot. Portal Płock

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (9)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.