Reklama

Reklama

Biskup pomocniczy otrzymał stułę od płockich sportowców [FOTO]

Opublikowano: ndz, 1 wrz 2019 12:30
Autor:

Biskup pomocniczy otrzymał stułę od płockich sportowców [FOTO] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Płocka bazylika katedralna wypełniła się sportowcami i ich rodzinami, trenerami, działaczami oraz kibicami. Okazją do podniosłego spotkania środowiska była niedzielna msza św. w intencji sportowców, celebrowana przez biskupa Mirosława Milewskiego.

Reklama

Płocka bazylika katedralna wypełniła się sportowcami i ich rodzinami, trenerami, działaczami oraz kibicami. Okazją do podniosłego spotkania środowiska była niedzielna msza św. w intencji sportowców, celebrowana przez biskupa Mirosława Milewskiego. 

Frekwencja w katedrze dopisała. Na pierwszą w historii mszę św. w intencji sportowców z udziałem biskupa płockiego przyszło wiele osób w bardzo różnym wieku - od 10-latków po ich dziadków. Część osób, zwłaszcza młodzież, wystąpiła w jednolitych, klubowych strojach. Byli m.in. prezes piłkarskiej Wisły Jacek Kruszewski i dyrektor sportowy SPR Wisły Płock Adam Wiśniewski. 

Pomysł przygotowania mszy św. dla całego lokalnego środowiska sportowego zrodził się kilka miesięcy temu. Lokalni dziennikarze poinformowali o tym biskupa pomocniczego Mirosława Milewskiego, także kibica sportowego. 

- Oczywiście zgodziłem się. Chrześcijaństwo związanie jest ze sportem, a sport z chrześcijaństwem - podkreślał biskup Milewski w katedrze. - Bóg jest i na Igrzyskach Olimpijskich, ale i na stadionie przy Łukasiewicza w Płocku. Jan Paweł II mówił, że z rzeczy nieważnych piłka nożna jest najważniejsza. To oznacza, że sport jest dla człowieka bardzo ważny, bo może być nośnikiem wzniosłych ideałów, tworzy okazje do braterstwa, jest w nim miejsce na uczciwość, na spotkanie zamiast konfliktu. 

Biskup Milewski zaznaczył, że sportowcy nie wstydzą się swojej wiary, nie wstydzą się o niej mówić. Jako przykład podał biegaczkę z Etiopii, mistrzynię olimpijską z Rio de Janeiro z 2016 r. 

- Na pytanie o doping powiedziała, że jej jedynym dopingiem jest Jezus. Poza tym jest krystalicznie czysta - mówi ks. biskup. - Przed każdym startem pokazywała swoją wiarę. Ale nie o proste gesty chodzi, lecz o pokazanie, że to Bóg prowadzi sportowca. 

Biskup dziękował płockim sportowcom za emocje, radość, a czasami i łzy, których są powodem.

- Trenerem jest Jezus. On wie, co potrafisz. Zostań w jego drużynie - mówił ks. biskup Mirosław Milewski. - Dziękuję wam za to, że nie wstydzicie się nosić pod koszulką krzyżyka, za te piękne znaki wiary.

W dniu 80. rocznicy wybuchu drugiej wojny światowej ks. Milewski mówił także o polskich sportowcach - bohaterskich patriotach. Przypomniał sylwetki świetnego biegacza Janusza Kusocińskiego, rozstrzelanego w Palmirach, majora Henryka Dobrzańskiego "Hubala", narciarzy Heleny Marusarzówny i Bronisława Czecha.

- Ci sportowcy, jak prawdziwi patrioci, służyli Ojczyźnie do samego końca, płacąc najwyższą cenę - podkreślił biskup. 

Przedstawiciele płockiego środowiska sportowego wręczyli biskupowi Milewskiemu stułę, na której znalazły się loga klubów i stowarzyszeń z Płocka. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (6)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.