Reklama

Reklama

Barierki usunięte. Można już jeździć[FOTO]

Opublikowano: ndz, 13 gru 2015 21:16
Autor:

Barierki usunięte. Można już jeździć[FOTO] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Ulica 1 Maja jest już przejezdna, co z pewnością ucieszy zwłaszcza zmotoryzowanych mieszkańców Płocka. Otwarcie ulicy zbiegło się również z pewną rocznicą i bynajmniej nie chodzi o datę wprowadzenia stanu wojennego.

Reklama

Ulica 1 Maja jest już przejezdna, co z pewnością ucieszy zwłaszcza zmotoryzowanych mieszkańców Płocka. Otwarcie ulicy zbiegło się również z pewną rocznicą i bynajmniej nie chodzi o datę wprowadzenia stanu wojennego.

Mamy dwie wiadomości, dobrą i nieco mniej przyjemną dla kierowców i mieszkańców, którzy muszą kluczyć między jednym a drugim wygrodzonym terenem prac budowlanych. Pierwsza jest taka, że prace na ul. 1 Maja dobiegły końca. Prezydent Andrzej Nowakowski z wiceprezydentem Jackiem Terebusem usunęli barierki uniemożliwiające wjazd po południu 13 grudnia. Zniknęły ciężkie sprzęty, co niestety nie oznacza, że żegnamy się z widokiem rozkopanych ulic i to jest właśnie ta gorsza wiadomość. Prace będą toczyły się nadal przy skrzyżowaniu 1 Maja i Sienkiewicza oraz u zbiegu ul. Kolegialnej i placu Obrońców Warszawy. Na osłodę dodajmy, że przynajmniej w tym drugim przypadku roboty powinny zakończyć się w okolicach świąt Bożego Narodzenia.

Wiceprezydent Terebus wspominał, że nie ma lepszych badań niż opinie samych kierowców zmuszonych do stania w korku. - Stąd nasza decyzja o dodaniu prawo i lewoskrętów – tłumaczył. - Mamy nadzieję, że wprowadzone zmiany pozwolą na szybsze upłynnienie ruchu – po czym prezydent Andrzej Nowakowski apelował do kierowców, aby koniecznie zwracali uwagę na nowe oznakowanie i nie jeździli na pamięć. Niestety już pierwszy kierowca, który przejeżdżał 1 Maja po odstawieniu barierek, zignorował dopiero co namalowane linie na jezdni.

Inwestycję przeprowadzono we współpracy z Wodociągami Płockimi i Miejskim Zarządem Dróg. Obecny na niedzielnej konferencji prasowej prezes Wodociągów Płockich Marek Naworski przypominał, że remont miał związek z przeprowadzanym etapami procesem rozdziału kanalizacji ogólnospławnej na sanitarną i deszczową. - Na modernizację kanalizacji i prace infrastrukturalne wydaliśmy niemal 12 mln zł - dodawał. - Uporządkowania wymagała także instalacja teletechniczna – innymi słowy trzeba było uporać się z gąszczem kabli.

W przyszłym roku, najprawdopodobniej wiosną, ruszy kolejny etap związany z rozdziałem kanalizacji. Tym razem ekipa budowlana przeniesie się na kilka miesięcy na ul. Gradowskiego w ramach tego samego przetargu, który dotyczył ulicy 1 Maja. - To będzie równie ważne, chociaż już prostsze zadanie, ponieważ chodzi o ulicę poboczną – sądził Naworski. Przy okazji mieszkańcy wreszcie doczekają się równych chodników. Te obecne przypominają bardziej perforowaną powierzchnię starego pumeksu.

Pięć lat minęło....

Data 13 grudnia, powszechnie kojarzona z wprowadzeniem stanu wojennego, wiąże się z piątą rocznicą zaprzysiężenia na prezydenta Płocka Andrzeja Nowakowskiego. Rocznicowy tort opatrzono stosowną cyfrą i miniaturą wiaduktu. Słodką mapę miasta schowano pod namiotem, aby nie zamokła na deszczu. - Już na wstępie prezydentury musiałem podjąć decyzję o zamknięciu Grabówki. Wówczas nie wiedziałem, z jakimi wyzwaniami przyjdzie mi się zmierzyć. Tym bardziej cieszę się z otwarcia ulicy 1 Maja – stwierdził miejski włodarz.

Przykładem wyzwań, o których napomknął, był właśnie dumnie umiejscowiony na torcie wiadukt (poza pierwszą nitką obwodnicy). - Na niektóre inwestycje płocczanie czekali kilkanaście lat. Udały nam się rzeczy, które długo wydawały się niemożliwe – chwalił determinację pracowników Ratusza. - To na cuda zwykle trzeba troszkę dłużej poczekać. Ostatnie pięć lat to był bardzo intensywny, ale i dobry czas. Nie tylko dla mnie. Również dla mieszkańców Płocka. Po czterech latach nastąpiła pozytywna weryfikacja. Wcześniej decydowano w ciemno. Myślę, że już przez ten pierwszy rok drugiej kadencji pokazałem, że nie zamierzamy zwalniać tempa. Gdybym miał zastanawiać się jeszcze raz, czy warto startować w wyborach na prezydenta Płocka, nie zmieniłbym swojej decyzji.

Fot.: Konferencja prasowa na ul. 1 Maja z 13 grudnia. Dwa ostatnie zdjęcia skrzyżowania przy placu Obrońców Warszawy, gdzie prace jeszcze nie dobiegły końca, zostały wykonane 11. grudnia, Karolina Burzyńska/Portal Płock

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (8)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.