We wtorkowy poranek mieszkańców kilkunastu bloków zastała przykra sytuacja: zimna woda w kranach, brak ogrzewania w mieszkaniu, a zima wcale nie odpuszcza. W Płocku temperatura wynosi ok. -5 stopni Celsjusza, ale ta odczuwalna jest nieco niższa. Wielkich mrozów może nie ma, ale zapotrzebowanie na ciepło wciąż jest ogromne.
Fortum poinformowało na swojej stronie internetowej o awarii na osiedlu Łukasiewicza. Brak dostaw ciepła dotyczy kilkunastu bloków przy ulicach:
- Batalionów Chłopskich
- Rutskich,
- Łukasiewicza,
- Królowej Jadwigi,
- Narodowych Sił Zbrojnych,
- Rembielińskiego,
- Siennickiego,
- Zgliczyńskiego,
- Kossobudzkiego.
Pełną listę można znaleźć tutaj.
Fortum przekazało, że awaria powinna zostać usunięta do godz. 15:00, ale jak mówi nam Jacek Ławrecki z Fortum, usterkę udało się usunąć szybciej. Powód awarii był prozaiczny: pękła rura. Na szczęście chodziło o rurę o niewielkiej średnicy, więc dość szybko udało się usunąć usterkę.
- Ciepło popłynęło po godz. 12:20
- przekazał nam rzecznik prasowy Fortum.
Zima daje się we znaki Płocczanom. To druga awaria ciepłownicza w krótkim odstępie czasu.
Komentarze (0)