Reklama

Reklama

Awantury o remont ul. Boryszewskiej ciąg dalszy

Opublikowano: 30 marca 2021 11:50
Autor: | Zdjęcie: Michał Wiśniewski

Awantury o remont ul. Boryszewskiej ciąg dalszy - Zdjęcie główne

foto Michał Wiśniewski

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Urzędnicy cały czas podkreślają, że nie można wybudować drogi z wzniesieniem dostosowanym do każdej posesji. Ale zaznaczają, że roboty trwają i należy poczekać na zakończenie prac, by zobaczyć finalny efekt. Jest też szansa, że dostaną dotację od miasta na przyłącza kanalizacyjne.

Reklama

Podczas marcowej sesji rady miasta wrócił temat remontu ul. Boryszewskiej. Przypomnijmy, trwa modernizacja tej ulicy na odcinku od skrzyżowania z ul. Żyzną do ul. Urodzajnej. Biorąc pod uwagę w jak kiepskim stanie była ta droga, jej odnowienie powinno być dla właścicieli mieszczących się przy niej posesji wybawieniem. Tymczasem już w trakcie robót widać z jakimi problemami będą się borykać. Mieszkańcy skarżą się, że jezdnia i chodnik zostały miejscami tak podniesione, że przy niektórych posesjach sięgają ogrodzenia na wysokości 70 cm.

Przewodnicząca klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości Wioletta Kulpa zarzuciła władzom miasta, że nie konsultowały tej inwestycji z mieszkańcami. Podczas lutowej sesji mówiła:

- Oni są zaskoczeni jej poziomem, rzędnymi. Droga została wywindowana do góry, krawężniki są budowane bardzo wysoko, a przecież nie da się podwyższyć nieruchomości. Mieszkańcy obawiają się, że ich posesje będą zalewane. Do tego każe im się regulować należności za przyłącze kanalizacyjne. Mają zapłacić po 10 tys. zł. Tam mieszka wiele osób starszych, dla których wpłacenie takiej kwoty jest sporym problemem. Nie wyjaśniono im wcześniej jak będzie wyglądała sytuacja.

Wiceprezydent ds. rozwoju i inwestycji Jacek Terebus odpowiadał:

- W przypadku ul. Boryszewskiej i tylu posesji ile się tam znajduje, nie możemy budować drogi z wzniesieniami dla każdego przypadku. Chcemy wybudować drogę bezpieczną! Sztuka budowlana i przepisy wskazują, że woda z jezdni jest odprowadzana do systemu kanalizacji albo do rowu. Woda z podjazdu posesji trafia na jej działkę.

Na marcowej sesji radna Wioletta Kulpa i Edward Bogdan (PiS) upomnieli się o rozwiązanie problemów mieszkańców ulicy Boryszewskiej. Szefowa klubu PiS pytała również o oświetlenie, czemu nie zostało ujęte w tym remoncie. Domagała się też zapewnienia, że na kwietniową sesję zostanie przygotowana poprawka w budżecie miasta, w której zostaną zapiane środki na przyłącza kanalizacyjne, żeby mieszkańcy tamtych posesji nie musieli sami pokrywać ich kosztu.

- Tam gdzie jesteśmy właścicielem działki, to możemy zrobić wszystko, zrealizować każde rozwiązanie. Ulica Boryszewska przebiega na granicy miasta z gminą Radzanowo, [po jednej jej stronie mamy Płock, a po drugiej Nowe Boryszewo – red.] Żeby ustawić latarnie po naszej stronie trzeba by było zasypać rów, który ma odprowadzać wodę deszczową. Ale być może uda się zamontować oświetlenie na słupach abonenckich. Szukamy rozwiązania – odpowiadał Terebus i dodawał, że remont trwa i trzeba zaczekać na jego zakończenie. - Nie jesteśmy w stanie tak opuścić niwelety drogi, by dostosować ją w dwóch kierunkach. Wiele z tych posesji znajdowało się poniżej jezdni przed przebudową. Remont spotęgował to uczucie. Ale jesteśmy w trakcie procesu inwestycyjnego. Wykonawca ma dostosować wjazdy do posesji. Poczekajmy na uzyskanie pozwolenia na użytkowanie. A zobaczycie ze sytuacja mieszkańców będzie poprawiona.

Na pytanie o środki na przyłącza kanalizacyjne odpowiedział skarbnik miasta Wojciech Ostrowski. - Pracujemy nad uchwałą przyznającą dotacje za przyłącza wodociągowe. Zastanawiamy się między dotacją w wysokości 30 a 50 proc. czyli ok. 3 tys. zł. – powiedział Ostrowski.

Na koniec sytuację na ul. Boryszewskiej podsumował jeszcze Tomasz Maliszewski - radny Koalicji Obywatelskiej, przewodniczący komisji inwestycji. Opowiedział o spotkaniu radnych i urzędników z mieszkańcami, które miało miejsce dzień wcześniej.

- Mieszkańcy twierdzą, że poziom drogi i chodników został podniesiony nawet o 70  cm w odniesieniu do posesji. Martwią się, że będą zalewani – przedstawiał Maliszewski i dodawał, że sporą uwagę mieszkańcy zwrócili, że zabrakło komunikacji podczas projektowania remontu.

Na ich zarzuty odpowiedział wcześniej dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg Tomasz Żulewski, który tłumaczył, że warunki techniczne pozwalają tylko na taki remont.

- Największy problem dotyczy czterech czy pięciu posesji, gdzie gołym okiem widać, że chodnik jest dużo wyżej w stosunku do ogrodzenia. Rodzi się pytanie czy jesteśmy w stanie pomóc - zakończył Maliszewski.  

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (15)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 6 miesięcy temu | ocena +9 / -1

    Projektant to kretyn

    Wcześniej była droga trochę z płyt i trochę z destruktu i jakoś poziom tej drogi był normalny, na całej długości był praktycznie jeden poziom. A teraz nagle przy budowie o 70 cm podnieśli poziom!?!?!? Projektant jest kretynem a urzędasy z płocka to nieudacznicy którzy nie potrafią rozwiązać sprawy.

  • 6 miesięcy temu | ocena +5 / -1

    xyz

    Ciekawe kto projekt robił, pewnie jakiś baran który wykłada na polibudzie :/

  • 6 miesięcy temu | ocena +7 / -18

    Józef Szwejk

    nigdy nie uwierzę, że był tam 'krulowa' płockiego pisu - violetka kulpa! ona nie podniesie nóżki na 70 cm, a piszecie, że takie tam różnice w terenie

  • 6 miesięcy temu | ocena +16 / -3

    ul. Zyzna

    Nie jest daleko od Boryszewkej co zrobił z mieszkańcami z ul Żyznej są bez aktów notarialnych Nie ma komu zrobić ponownego odbioru bloków na ul.Żyznej razem z kolegą powiatowym inspektorem budowlonym nic nie robicie żeby pomóc mieszkańcom. Na Boryszewkej czeka was to samo razem podstawić taczki

    • 6 miesięcy temu | ocena +4 / -11

      Maciek

      a weź przestań już z tą ul.żyzną - chciałeś się tanio wzbogacić, to cię wy...li;

  • 6 miesięcy temu | ocena +8 / -3

    płocczanin

    Staram się tu nie pisać..... Ale Tego zostawić 3 rok nie można. Wszystkie Instytucje Miasto... Udają ze Nic się nie Dzieje.... Odbiór kanalizacji fekalnej z okolic domów przy Cotexsie jest za mały... Smród to część Zagrożenia Epiemia... Fetor w mieszkaniach bloków likwidowano. 2 lata poprzez śnie fekali z ulicy do wozu asenizacyjnego i płukanie woda.... Rozwiązaniem jest budowa nowej Sieci aby nie cuchnęło z kratek ściekowych na Przystankach KM na Piłsudskiego. Groźnym jest milczenie Gospodarza i SANEPIDU... Udawaczy troski o mieszkańców. Milczy jak zaklęta RM Płocka. Obojętność Gminy - Udawanie troski o Szpital Miejski a przecież Płock posiadał jeszcze jeden Szpital.... Z serii 447.ale zdobywczo lekkomyslnie zlikwidowano Właśnie Szpital Zakaźny na Misjonarskiej.... Teraz krokodyle łzy. Niestety Nieprawdziwe.

  • 6 miesięcy temu | ocena +19 / -3

    Płock

    A co w Płocku zrobili dobrze? Obwodnica jednopasmowa, która się korkuje, stadion, który będzie pusty, betonowe parki.... brawo Nowakowski...

    • 6 miesięcy temu | ocena +11 / -1

      Wiesiek

      Gdzie ty masz tą obwodnicę bo w tym mieście jest tylko łącznik między osiedlami ciechomice kostrogaj orlen.

      • 6 miesięcy temu | ocena +2 / -0

        Heh

        W ptk !

  • 6 miesięcy temu | ocena +13 / -1

    Partacze

    Chcieli zaoszczędzić żeby kanalizacji i przewodów nie ruszać, a teraz ludzie będą cierpieć... każdy deszcz i basen na posesji...

  • 6 miesięcy temu | ocena +10 / -3

    Mut

    Niech im do przyłączy dopłaci gmina, na terenie której mieszkają.

    • 6 miesięcy temu | ocena +5 / -0

      Jakie

      Miasto taki projekt

  • 6 miesięcy temu | ocena +21 / -9

    Rzetelny

    Jak zwykle, POrtal płock PO myśli Ratusza napisał artykuł. Prawda jest zupełnie inna i opisana niejednokrotnie była na PetroNews.

    • 6 miesięcy temu | ocena +4 / -13

      antykomunista

      Petro news to chyba nikt nie przebije... chyba, że tvp. :)

    • 6 miesięcy temu | ocena +6 / -18

      POlityk

      Pisonius nigdy nie był i nie będzie rzetelnym portalem