Trwa atak zimy, a synoptycy ostrzegają, że najgorsze dopiero przed nami. Apogeum mrozów ma przyjść w okolicach weekendu, ale już teraz jest bardzo zimno. W niektórych regionach województwa mazowieckiego, zwłaszcza tych północno-wschodnich, temperatura spada poniżej -13 stopni Celsjusza. Nad ranem może być jeszcze zimniej.
Służby alarmują: nie bądźmy obojętni. Osoby w kryzysie bezdomności w takich warunkach szukają schronienia w pustostanach, altanach śmietnikowych czy prowizorycznych obozowiskach w lesie. Jeśli macie informacje o takiej osobie, nie wahajcie się — zadzwońcie pod numer 112.
Potężny mróz na Mazowszu
Noc ze środy na czwartek (z 7 na 8 stycznia) znów zapowiada się mroźnie. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał alerty, choć nie dotyczą one całego województwa. Najzimniej będzie na północy i północnym wschodzie regionu.
- Prognozuje się temperaturę minimalną w nocy miejscami od -16°C do -13°C. Temperatura maksymalna w dzień od -8°C do -6°C. Wiatr o średniej prędkości od 10 km/h do 15 km/h
- czytamy w alercie IMGW dla Płocka.
Jeszcze zimniej ma być w innych częściach Mazowsza, między innymi w rejonie Ostrołęki i Mławy.
W takich warunkach spędzenie dłuższej chwili na dworze może być śmiertelne.
Komentarze (0)