Reklama

Reklama

Wygrana na otarcie łez. Świetny Konitz

Opublikowano: sob, 30 sty 2016 13:44
Autor:

Wygrana na otarcie łez. Świetny Konitz - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Reprezentacja Polski pokonała, w swoim ostatnim meczu na Euro 2016 Szwecję i zajęła 7. miejsce wśród najlepszych ekip starego kontynentu. Bardzo dobre spotkanie rozegrał, zawodnik płockiej Wisły, Bartosz Konitz.

Reklama

Reprezentacja Polski pokonała, w swoim ostatnim meczu na Euro 2016 Szwecję i zajęła 7. miejsce wśród najlepszych ekip starego kontynentu. Bardzo dobre spotkanie rozegrał, zawodnik płockiej Wisły, Bartosz Konitz.

Polacy dość szybko wyszli na kilku bramkowe prowadzenie. W pewnym momencie było 10:6 dla biało-czerwonych, niestety wtedy 4 bramki z rzędu rzucili rywale. Im dalej w spotkanie tym bardziej zacięta była gra, gospodarze mieli pecha w ataku, na szczęście świetne zawody tego dnia rozgrywał Sławomir Szmal, który skutecznie uniemożliwiał rzucanie bramek reprezentacji Trzech Koron. W ataku znowu słabo prezentował się Michał Jurecki, jednak ciężar zdobywania bramek wzięli na siebie Konitz i Krajewski. Płocczanin dostał więcej minut na grę od trenera Bieglera co skrzętnie wykorzystał 5 razy trafiając do bramki przeciwnika. Koniec końców nasi rodacy zwyciężyli 26:24 i zajęli 7. miejsce w całym turnieju.

W spotkaniu, prócz wcześniej wspomnianego Konitza, wystąpił Adam Wiśniewski i Michał Daszek. Obaj rzucili po jednej bramce. Nieźle zagrał wychowanek niebiesko-biało-niebieskich - Kamil Syprzak. Zawodnik Barcelony na listę strzelców wpisywał się 2 razy.

Mecz ze Szwedami był ostatnim dla niemieckiego trenera, który po blamażu z Chorwacją podał się do dymisji. Nowy szkoleniowiec kadry, podobnie jak kilka lat temu Biegler, zostanie wyłoniony w konkursie.

W meczu o 5. miejsce Francuzi pokonali Duńczyków 29:26. W pierwszym półfinale Niemcy w dogrywce okazali się lepsi od Norwegów. W drugim meczu o finał walczyła Hiszpania i Chorwacja. Podopieczni Manolo Cadenasa pokonali Chorwatów 33:29. Co oznacza, że drużyna prowadzona przez trenera Orlen Wisły Płock zagra w wielkim finale.

 

Polska - Szwecja 26:24 (12:12)

Polska: Szmal, Wyszomirski - Krajewski 5 (3/4), Orzechowski 2, Bielecki 4 (0/1), Wiśniewski 1, Jurecki 1, Konitz 5, Grabarczyk, Masłowski 1, Syprzak 2, Daszek 1, Gębala 2, Łucak 1, Szyba, Chrapkowski 1.

Karne: 3/5.

Kary: 2 min.

Szwecja: Andersson, Appelgren - Olsson 2, Persson, Kallman, Ekberg (0/1), L. Nilsson 5 (1/2), Konradsson, Karlsson, Jakobsson 2, Petersen 2 (0/1), Stenmalm 4, Ostlund 3, Zachrisson 1, A. Nilsson 3, Nielsen 2.

Karne: 1/4.

Kary: 2 min.

Kary: Polska - (Grabarczyk - 2 min.) oraz Szwecja (Jakobsson - 2 min.).

Sędziowie: M. Gubica, B. Milosević (Chorwacja).

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.