Oficjalny fan page „Szeryfa” na Facebooku podał informację, że negocjacje prawego rozgrywającego, który niedawno z HSV wygrał Ligę Mistrzów z Wisłą Płock nieco się skomplikowały.
Marcin Lijewski nie ukrywa, że coraz poważniej myśli o zakończeniu trwającej już jedenaście lat „emigracji sportowej” i o powrocie do Polski. Przyznaje również, że od dłuższego czasu rozmawia z płocką Wisłą. Niestety, najpoważniejszym punktem spornym są kwestie finansowe.
– Obie strony targu raczej nie dobiją, gdyż nie są w stanie dogadać się w sprawach finansowych. Chociaż póki co, sprawa nie jest jeszcze zamknięta – przyznał sam Marcin Lijewski. – W grę wchodzi jeszcze przedłużenie kontraktu z Hamburgiem lub gra w Gdańsku. Nawet za bardzo małe pieniądze.
„Szeryf” doskonale zdaje sobie sprawę ze swojej sportowej klasy. Wie, że mimo upływającego czasu wciąż należy do najbardziej wartościowych prawych rozgrywających w Europie. Wisła tymczasem właśnie na tej pozycji ma najpoważniejsze problemy. Czy obie strony dojdą do porozumienia? Przekonamy się zapewne już niebawem.
Fot. Fan Page Marcina Lijewskiego
Marcin Lijewski nie ukrywa, że coraz poważniej myśli o zakończeniu trwającej już jedenaście lat „emigracji sportowej” i o powrocie do Polski. Przyznaje również, że od dłuższego czasu rozmawia z płocką Wisłą. Niestety, najpoważniejszym punktem spornym są kwestie finansowe.
– Obie strony targu raczej nie dobiją, gdyż nie są w stanie dogadać się w sprawach finansowych. Chociaż póki co, sprawa nie jest jeszcze zamknięta – przyznał sam Marcin Lijewski. – W grę wchodzi jeszcze przedłużenie kontraktu z Hamburgiem lub gra w Gdańsku. Nawet za bardzo małe pieniądze.
„Szeryf” doskonale zdaje sobie sprawę ze swojej sportowej klasy. Wie, że mimo upływającego czasu wciąż należy do najbardziej wartościowych prawych rozgrywających w Europie. Wisła tymczasem właśnie na tej pozycji ma najpoważniejsze problemy. Czy obie strony dojdą do porozumienia? Przekonamy się zapewne już niebawem.
Fot. Fan Page Marcina Lijewskiego