Reklama

Reklama

Wisła rozbiła Zagłębie na jego terenie

Opublikowano: 17 sierpnia 2014 18:41
Autor:

Wisła rozbiła Zagłębie na jego terenie - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Podopieczni trenera Marcina Kaczmarka w pełni zasłużenie pokonali spadkowicza z T-Mobile Ekstraklasy. Doskonale spisał się występujący jako młodzieżowiec Łukasz Kacprzycki.

Reklama

Podopieczni trenera Marcina Kaczmarka w pełni zasłużenie pokonali spadkowicza z T-Mobile Ekstraklasy. Doskonale spisał się występujący jako młodzieżowiec Łukasz Kacprzycki.

Płocczanie rozpoczęli konfrontację z Zagłębiem w dość mocno przebudowanym składzie. Po raz pierwszy w sezonie 2014/2015 w wyjściowej jedenastce pojawili się Paweł Magdoń, Marko Radić, Łukasz Kacprzycki i Marcin Krzywicki. Maciej Kostrzewa, który w dwóch pierwszych meczach zagrał w defensywie, przesunięty został do drugiej linii.

Goście od pierwszych minut narzucili Zagłębiu swoje warunki gry. Wisła dominowała dość wyraźnie, ale nie potrafiła tego udokumentować jakąkolwiek zdobyczą bramkową. W pierwszej połowie na listę strzelców wpisać się powinni Krzysztof Janus, Filip Burkhardt i Marcin Krzywicki. Zabrakło im jednak odrobiny szczęścia.

Co nie powiodło się gościom, udało się Michalowi Papdopulosowi, który wykorzystał jedyny błąd popełniony przez płocką defensywę. Wisła schodziła na przerwę, przegrywając 0:1. Jej gra w pierwszej połowie dawała jednak nadzieję co najmniej na doprowadzenie do remisu.

Swoją dobrą dyspozycję płocczanie potwierdzili już w pierwszej akcji po przerwie. Łukasz Kacprzycki zdecydował się na strzał z dystansu, a uderzona przez niego piłka trafiła w rękę jednego z miejscowych. A że stał on w polu karnym, sędzia bez wahania pokazał na punkt oddalony od bramki o 11 metrów. Rzut karny pewnie wykorzystał Krzysztof Janus, wyrównując stan spotkania.

Podrażnieni w swoich ambicjach spadkowicze z T-Mobile Ekstraklasy na chwilę zdominowali środek pola, ale Wisła szybko otrząsnęła się z przewagi lubinian. A swoją przewagę nad gospodarzami ekipa z Płocka udokumentowała zdobyciem bramki po dobitce Marko Radicia.

Wynik meczu ustalił Łukasz Kacprzycki, który był jednym z najlepszych zawodników na boisku.

Zagłębie Lubin - Wisła Płock 1:3 (1:0)

Bramki: Papadopulos (15.) dla Zagłębia oraz Janus (47. – karny), Radić (72.) i Kacprzycki (83.) dla Wisły

Zagłębie: Forenc – Woźniak, Godal, Jach, Oleksy – Przybecki (39. Janoszka; 75. Piątek), Kubicki, Piątek, Kwiek, Błąd (75. Jagiełło) – Papadopulos

Wisła: Kiełpin – Stefańczyk, Magdoń, Radić, Hiszpański – Janus, Góralski, Kostrzewa, Burkhardt (79. Wlazło), Kacprzycki (88. Jabłoński) – Krzywicki (69. Ruszkul)

Żółte kartki: Godal, Błąd (Zagłębie) oraz Stefańczyk (Wisła)

Sędziował: Łukasz Bednarek (Koszalin)

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.