Reklama

Reklama

Wielkie emocje i pech Nafciarzy. Szczęśliwa Biała Gwiazda

Opublikowano: 1 października 2016 21:46
Autor:

Wielkie emocje i pech Nafciarzy. Szczęśliwa Biała Gwiazda - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Wielkie piłkarskie widowisko obejrzeli kibice, którzy zgromadzili się w sobotni wieczór przy Łukasiewicza. Naprzeciw siebie stanęły dwie Wisły ? płocka i krakowska. Pomimo faktu, że to nafciarze byli delikatnym faworytem krakowianie udowodnili, że kryzys mają już za sobą.

Reklama

Wielkie piłkarskie widowisko obejrzeli kibice, którzy zgromadzili się w sobotni wieczór przy Łukasiewicza. Naprzeciw siebie stanęły dwie Wisły – płocka i krakowska. Pomimo faktu, że to nafciarze byli delikatnym faworytem krakowianie udowodnili, że kryzys mają już za sobą.

Na Stadionie im. Kazimierza Górskiego zasiadło 7558 widzów, którzy już od pierwszych minut spotkania nie mogli narzekać na nudę. W drugiej minucie po strzale Patryka Małeckiego Seweryna Kiełpina uratował słupek. Jedenaście minut później płocki golkiper zmuszony był wyjmować piłkę z siatki. Dobre dośrodkowanie w pole karne Jovicia wykorzystał Zachara, który pewnym strzałem pokonał Seweryna Kiełpina.

Przyjezdni dłużej utrzymywali się przy piłce i kontrolowali mecz. Na odpowiedź Wisły czekaliśmy do 17 minuty. Strzał Merebashviliego z trudem nad poprzeczkę sparował Miśkiewicz. Płocczanie szukali wyrównującego trafienia, jednak to goście podwyższyli prowadzenie. W 34. minucie dośrodkowanie z rzutu rożnego Jovicia wykorzystał Guzmics i podwyższył na 2:0.

Niebiesko-biało-niebiescy ruszyli do ataku. W 37. minucie po dośrodkowaniu Dominika Furmana piłkę z linii bramkowej w ostatniej chwili wybił Jović. Minutę później znakomitym strzałem popisał się Kante. Bramkarz gości z trudem sparował piłkę na rzut rożny. Minutę przed końcem pierwszej połowy minimalnie pomylił się Kamil Sylwestrzak, który strzelił minimalnie niecelnie po centrze Dominika Furmana.

Niespełna dwie minuty po rozpoczęciu drugiej części gry płocczanie zdobyli kontaktowego gola. Piotr Wlazło wychodził sam na sam z bramkarzem gości i został nieprzepisowo zatrzymany przez Adama Mójtę. Sędzia bez zastanowienia wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Dominik Furman i pewnym strzałem pokonał Miśkiewicza. Od tego czasu to nafciarze przejęli inicjatywę.

W 66. minucie kolejnym dobrym dośrodkowaniem popisał się Dominik Furman. Strzał Kamila Sylwestrzaka okazał się jednak minimalnie niecelny. Trzy minuty później podopieczni Marcina Kaczmarka dopięli swego. Znakomitym podaniem do Giorgija Merebashviliego popisał się Jose Kante. Gruzin minął obrońców i pokonał bramkarza białej gwiazdy, a płocką publiczność zalała fala radości.

Wisła nie odpuszczała i raz po raz nękała przyjezdnych w ich polu karnym. W 78. minucie płocczanie byli o włos od bramki na 3:2. Tradycyjnie już z rzutu rożnego bardzo dobrze dośrodkował Furman, jednak uderzenie głową Arkadiusza Recy było minimalnie niecelne. Próbowali jeszcze Krivets, Kante, Iliev oraz ponownie Reca. Ten ostatni w 90. minucie oddał strzał z bliskiej odległości ale piłkę w ostatniej chwili wybił Głowacki.

Wydawało się, że emocjonujące spotkanie zakończy się podziałem punktów, jednak już w doliczonym czasie gry swoje umiejętności zaprezentował Patryk Małecki. Pomocnik poradził sobie z płockimi obrońcami i uderzył sprzed pola karnego, pokonując interweniującego Seweryna Kiełpina.

 

Wisła Płock - Wisła Kraków 2:3 (0:2)

Bramki: Dominik Furman (49-k), Giorgi Merebaszwili (69) - Mateusz Zachara (12), Richárd Guzmics (34), Patryk Małecki (90)

 

Wisła Płock: Seweryn Kiełpin - Patryk Stępiński, Przemysław Szymiński, Tomislav Božić, Kamil Sylwestrzak - Piotr Wlazło (74. Arkadiusz Reca), Dominik Furman, Maksymilian Rogalski (76. Dimitar Iliev), Siergiej Kriwiec, Giorgi Merebaszwili - 29. José Kanté (84. Emil Drozdowicz).

Wisła Kraków: Michał Miśkiewicz - Boban Jović (58.Tomasz Cywka), Richárd Guzmics, Maciej Sadlok, Adam Mójta (52. Rafał Pietrzak) - Rafał Boguski, Krzysztof Mączyński, Denis Popovič, Mateusz Zachara (87. Arkadiusz Głowacki), Patryk Małecki - Zdeněk Ondrášek.

Żółte kartki: Reca - Jović, Mójta, Guzmics.

Sędzia: Paweł Raczkowski z Warszawy.

Widzów: 7558.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (7)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.