Reklama

Reklama

Tylko remis Wisły z Rumunami po szalonym pościgu [FOTO]

Opublikowano: ndz, 20 paź 2019 17:25
Autor:

Tylko remis Wisły z Rumunami po szalonym pościgu [FOTO] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport W piątej kolejce Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych Orlen Wisła Płock przegrywała w końcówce z Dinamo Bukareszt dwoma bramkami, ale ostatecznie zdołała zremisować 26:26. Sytuacja Wisły w grupie staje się coraz trudniejsza.

Reklama

W piątej kolejce Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych Orlen Wisła Płock przegrywała w końcówce z Dinamo Bukareszt dwoma bramkami, ale ostatecznie zdołała zremisować 26:26. Sytuacja Wisły w grupie staje się coraz trudniejsza.

Przed rokiem z jednej z grup LM wyszli właśnie Nafciarze i Dinamo. W tym sezonie lepiej prezentują się Rumuni, przed przyjazdem do Płocka mieli na koncie trzy zwycięstwa i remis. Płocczanie zaś zanotowali już porażki w Rosji i Danii, więc - by liczyć się w walce o awans do dalszej fazy - w trzecim meczu na własnym parkiecie satysfakcjonował ich tylko komplet punktów.

Podopieczni trenera Xaviera Sabate rozpoczęli mecz od prowadzenia po strzale Jerko Matulica. Ale popełniali sporo błędów, więc po 10 minutach i bramce skrzydłowego Andrei Negru zrobiło się już 5:2 dla gości.

Publiczność w Orlen Arenie szalała w 17. minucie, gdy  Philip Stenmalm doprowadził do remisu 7:7. Dwie kolejne bramki także zdobyli gospodarze i wydawało się, że nabierają odpowiedniego rytmu. Ale znów zaczęły się proste błędy, niecelne podania. Rumuni wyszli nawet na prowadzenie, ale to jednak Wisła prowadziła do przerwy 13:12.

W drugiej połowie Nafciarze wygrywali 15:13, a następnie 17:16. Od tego momentu Dinamo - z kilkoma Tunezyjczykami w składzie - było lepsze, mimo dobrej postawy Adama Morawskiego w płockiej bramce, wygrywało jedną lub dwiema bramkami. 

Trzy minuty przed końcem  Stefan Vujić trafił na 26:24 dla Dinamo. Emocje były ogromne, ale sytuacja Wisły - niemal tragiczna. Gospodarze musieli się spieszyć z oddawaniem rzutu, bo czasu było bardzo mało.

Minutę przed końcem trafił Zoltan Szita, tablica pokazywała 25:26. Nafciarze zdołali wyrównać, a Rumuni popełnili faul w ataku! W ostatniej, szalonej akcji rzucał grający bardzo dobry mecz Niko Mindegia, trafił do siatki, ale sędziowie odgwizdali błąd kroków. Kolejny rzut Hiszpana był niecelny i skończyło się remisem. Wisła uratowała punkt, ale wszyscy w Płocku czują niedosyt, bo celem było zwycięstwo.

W tabeli prowadzą Dinamo i GOG - po 8 punktów, przed Wisłą - 5, Kadetten - 4, Kristianstad - 3 i Czechowskimi - 2. 

Orlen Wisła Płock - Dinamo Bukareszt 26:26 (13:12)

Wisła: Morawski, Stavenović - Mihić 7, Mindegia 7, Matulić 4, Szita 3, Igropulo 2/2, Stenmalm 1, Susnja 1, Krajewski 1, Źabić, Góralski, Sulić, Mlakar

Dinamo: Missaoui, Heidaridad - Negru 5, Bannour 4, Kuduz 4, Asoltanei 2, Gavriloaia 2, Nantes 2, Vujić 2, Alouini 2, Savenco 1, Zulfić 1, Mamdouh 1,  Vranković

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.