Reklama

Porażka z Veszprem. Teraz Vardar Skopje

Opublikowano:
Autor:

Porażka z Veszprem. Teraz Vardar Skopje - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Sport Orlen Wisła Płock przegrała ostatni mecz fazy grupowej Ligi Mistrzów z MVM Veszprem. Nafciarze do samego końca walczyli z Węgrami, jednak ostatecznie to gospodarze okazali się minimalnie lepsi.

Orlen Wisła Płock przegrała ostatni mecz fazy grupowej Ligi Mistrzów z MVM Veszprem. Nafciarze do samego końca walczyli z Węgrami, jednak ostatecznie to gospodarze okazali się minimalnie lepsi.

Wisła rozpoczęła mecz w bardzo podobny sposób jak w poprzednich spotkaniach z bardziej renomowanymi drużynami. Agresywna obrona i skuteczny atak przynosiły korzyści do około 20. minuty gry. W końcówce pierwszej części Veszprem odskoczyło nawet na 5 bramek przewagi, ostatecznie stratę udało się zniwelować do trzech trafień i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 16:13.

Po zmianie stron podopieczni Manolo Cadenasa rzucili się do odrabiania strat. Przy wyniku 21:20, niebiesko-biało-niebiescy mieli kilka szans na remis. Duża w tym zasługa Rodrigo Corralesa, który odbił 3 karne z rzędu, niestety nafciarze zagrali mocno nieskutecznie w ataku przez co nie udało się doprowadzić do wyrównania.

Gospodarze w końcu się przełamali i znowu odskoczyli na kilka bramek przewagi. W ostatnich minutach nafciarze znowu zdobyli bramkę kontaktową. Na 20 sekund przed końcem zawodnicy lokalnej drużyny wykorzystali rzut karny, tym samym zagwarantowali sobie zwycięstwo. Wisła miała jeszcze szansę na zdobycie jednego gola, jednak Jose Toledo zgubił piłkę i ostatecznie to miejscowi cieszyli się z triumfu 27:25.

Mecz na Węgrzech nie miał zbyt dużego znaczenia dla Wisły, ponieważ nawet w przypadku wyjazdowej wygranej nafciarze nie wskoczyliby na wyższą pozycję w tabeli. Płocka drużyna kończy zmagania grupowe Ligi Mistrzów na 6. pozycji - ostatniej premiowanej awansem do dalszej fazy rozgrywek.

Rywalem podopiecznych Manolo Cadenasa w TOP16 będzie drużyna, która zajęła 3. miejsce w grupie B, czyli Vardar Skopje. Dla niebiesko-biało-niebieskich będzie to szansa na rewanż za przegrany dwumecz z ubiegłego roku.

 

MVM Veszprém - Orlen Wisła Płock 27:25 (16:13)

MVM: Alilović, Mikler - Gulyas, Ivancsik 1, Schuch, Ilić 7, Palmarsson 1, Nilsson 1, Nagy 3, Ugalde 1, Marguc 6, Rodriguez, Terzić, Sulić 1, Lekai 4, Slisković 2.

Orlen Wisła: Wichary, Corrales - Kwiatkowski, Daszek 7, Racotea 4, Wiśniewski, Pusica, Ghionea 2, Rocha 2, Tarabochia 1, De Toledo 3, Nikcević 4, Żytnikow 2

 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE