To kolejne w ostatnich tygodniach spotkanie obu drużyn i kolejna wygrana Orlen Wisły Płock. Nafciarze już tydzień temu w Gdańsku pokazali, że nie pozwolą Wybrzezu sprawić niespodzianki i w sobotę w Orlen Arenie dopełnili formalności.
Różnica między Orlen Wisłą Płock a Wybrzeżem Gdańsk była dziś kolosalna. Goście mieli ogromne problemy z przedarciem się przez obronę Wisły, a nawet jeśli rzucali na bramkę, to rzuty odbijał Mirko Alilović, MVP sobotniego półfinału. W ataku Nafciarze zrobili swoje i dziś, tak jak i w Gdańsku, Wybrzeże nawet przez chwilę nie prowadziło. Zaczęło się od 4:0, a potem już tylko wynik rósł i w pewnym momencie było nawet 13:1. Wybrzeże w końcu się otrząsnęło, ale o nawiązaniu równej walki nie mogło być mowy. Do przerwy tablica wskazywała wynik 21:8.
Gospodarze nie odpuścili do samego końca i mecz zakończył się wynikiem 38:18.
Poznaliśmy termin finałów play-off. Pierwsza finałowa "święta wojna" zaplanowana została na niedzielę 24 maja na godz. 12:30.
ORLEN Wisła Płock 38:18 (21:9) PGE Wybrzeże Gdańsk
ORLEN Wisła Płock: Bergerud, Alilović – Daszek 6, Szyszko 3, Sroczyk 6, Serdio 5, Samoila 2, Richardson 3, Zarabec, Fazekas, Krajewski 3, Dawydzik 3, Mihić 1, Ilić 1, Szita 1, Kosorotov 4.
PGE Wybrzeże Gdańsk: Zakrzewski, Poźniak – Siekierka 3, Michałowicz 2, Rodak 2, Stanescu 1, Peret 1, Stępień 1, Gębala 1, Tomczak 1, Będzikowski 1, Pepliński, Czapliński, Zmavc.
ORLEN Wisła Płock (2 min kar) : PGE Wybrzeże Gdańsk (8 min kar)
Komentarze (0)