Reklama

Nafciarze wracają do gry. W Puławach

Opublikowano:
Autor:

Nafciarze wracają do gry. W Puławach - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Cztery mecze PGNiG Superligi i dwa Ligi Mistrzów rozegrają w lutym szczypiorniści Wisły. Ich pierwszym rywalem będą Azoty, z którymi podopieczni Manolo Cadenasa zmierzą się w Puławach.

Cztery mecze PGNiG Superligi i dwa Ligi Mistrzów rozegrają w lutym szczypiorniści Wisły. Ich pierwszym rywalem będą Azoty, z którymi podopieczni Manolo Cadenasa zmierzą się w Puławach.

Mecz Azoty Puławy – Wisła Płock rozegrany zostanie w Puławach w czwartek 5 lutego o 18.00. Niestety, nie będzie można obejrzeć go w żadnej telewizji, chociaż zaprezentuje się w nim aż dwunastu uczestników Mistrzostw Świata w Katarze (jedenastu zawodników i jeden trener).

W barwach gospodarzy występują Polacy Piotr Masłowski i Przemysław Krajewski oraz Jan Sobol,  Vadim Bogdanow, Nikola Prce i Kosta Savić (ten ostatni na pewno nie zagra przeciwko Wiśle, ponieważ na MŚ nabawił się kontuzji. 

Uczestnicy MŚ 2015, którzy grają w Wiśle to brązowi medaliści: Adam Wiśniewski, Michał Daszek, Kamil Syprzak, Mariusz Jurkiewicz i Marcin Wichary oraz trener Manolo Cadenas, który w Katarze prowadził reprezentację Hiszpanii.

W pierwszej rundzie puławianie przegrali w Płocku 30:38. Po pięć bramek dla gospodarzy zdobyli wówczas Valentin Ghionea, Ivan Nikcević, Miljan Pusica i Tiago Rocha. Najlepszym strzelcem Azotów był Nikola Prce, który płockich bramkarzy pokonał ośmiokrotnie.

Po trzynastu kolejkach PGNiG Superligi Wisła zajmuje drugie miejsce z dorobkiem 23 punktów (11 wygranych, jeden remis i jedna porażka). Azoty są na dziewiątej pozycji, mając na koncie zaledwie dziewięć oczek (trzy wygrane, trzy remisy i aż siedem porażek).

Pozycja, która nie gwarantuje udziału w fazie play-off na pewno nie zadowala władz klubu z Puław, sztabu szkoleniowego, ani samych zawodników. W przerwie zimowej Azoty zostały wzmocnione przez rozgrywającego Hrvoje Tojcicia oraz kołowego Aliaksandra Tsitou.

Azoty w meczu z Wisłą zrobią wszystko, aby poprawić swój mizerny dorobek punktowy. Płocczanie jednak nie zamierzają jechać do Puław wyłącznie na wycieczkę. Oba zespoły w zimowej przerwie nie mogły trenować w pełnym składzie, więc udział ich zawodników w Mistrzostwach Świata nie może być żadną wymówką w razie przegranej.

Miejscowi wystąpią osłabieni brakiem kontuzjowanego reprezentanta Bośni i Harcegowiny Kosty Savicia, w Wiśle nie wystąpi przechodzący rehabilitację Miljan Pusica. W płockiej ekipie na spotkanie z Azotami znaleźli się: bramkarze: Marcin Wichary, Rodrigo Corrales i Adam Morawski; skrzydłowi: Adam Wiśniewski, Ivan Nikčević, Michał Daszek i Valentin Ghionea, rozgrywający: Dan Emil Racoțea, Mariusz Jurkiewicz, Alexander Tioumentsev, Nemanja Zelenović i Angel Montoro oraz kołowi: Kamil Syprzak, Tiago Rocha i Zbigniew Kwiatkowski.

W środę, 11 lutego Wisła zagra u siebie z MMTS-em Kwidzyn, a 15 lutego płocczan czeka wyjazdowa potyczka w Lidze Mistrzów ze szwedzkim Alingsås HK. Na 18 lutego zaplanowane jest wyjazdowe spotkanie ze  Stalą Mielec. W niedzielę 22 lutego o 18.30 podopieczni trenera Manolo Cadenasa podejmą SG Flensburg-Handewit w meczu, którego stawką będzie trzecie miejsce w  grupie Ligi Mistrzów. Handballowy maraton zamknie konfrontacja z Górnikiem Zabrze, która odbędzie się 28 lutego.

 

fot. Tomasz Miecznik / Portal Płock

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE