Reklama

Nafciarze blisko sprawienia niespodzianki

Opublikowano:
Autor:

Nafciarze blisko sprawienia niespodzianki - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Sport Orlen Wisła Płock przegrała wyjazdowy mecz Ligi Mistrzów z Flensburg Handewitt. Nafciarze przez większość spotkania toczyli wyrównany bój z Niemcami, niestety nieskuteczność w ataku nie pozwoliła na wywiezienie korzystnego rezultatu z FlensAreny.

Orlen Wisła Płock przegrała wyjazdowy mecz Ligi Mistrzów z Flensburg Handewitt. Nafciarze przez większość spotkania toczyli wyrównany bój z Niemcami, niestety nieskuteczność w ataku nie pozwoliła na wywiezienie korzystnego rezultatu z FlensAreny.

Wiślacy przystąpili do spotkania lekko osłabieni. Manolo Cadenas, do Niemiec, nie mógł zabrać Adama Wiśniewskiego, Marco Oneto i Jose Guilherme de Toledo. W przypadku Brazylijczyka w ostatniej chwili dowiedzieliśmy się, że uraz, którego nabawił się w pierwszym meczu z Besiktasem, okazał się groźniejszy niż wcześniej prorokowano i wykluczy go z gry na 2-3 tygodnie.

Spotkanie rozpoczęli niebiesko-biało-niebiescy, niestety rzut Ivana Nikcevicia z koła pewnie odbił Andersson. Gospodarze również nie wykorzystali swojej sytuacji rzutowej na co bramką odpowiedział Thiago Rocha.

W 5. minucie gry trzecia ekipa grupy A Ligi Mistrzów objęła prowadzenie 3:1. Podopieczni Manolo Cadenasa potrafili wypracować sobie dobre sytuacje strzeleckie, niestety bramkarz gospodarzy skutecznie uniemożliwiał zdobywanie bramek. Słaby początek zaliczył Dan Emil Racotea, którego 3 rzuty z rzędu lądowały na bloku broniących Niemców.

Po około 10 minutach walki, przewaga Flensburga urosła do trzech trafień. Wiślacy nie potrafili poradzić sobie z agresywną obroną i bardzo szybkim atakiem miejscowych. W ofensywie płocczan ratowały głównie indywidualne akcje Dmitry Zhitnikova, a wynik trzymał Rodrigo Corrales, który kilka razy zatrzymywał rzuty gospodarzy. Gdy podopieczni Ljubomira Vranjesa nie rzucili bramki przez 6 minut Wisła miała szansę na doprowadzenie do remisu. Niestety faul w ataku popełnił Mateusz Piechowski i piłkę przejęli Niemcy.

W końcówce pierwszej połowy karę dwóch minut otrzymał Michał Daszek, na szczęście triumfator Pucharu Niemiec z ubiegłego sezonu nie wykorzystał przewagi i stracił piłkę. Na niespełna 30 sekund przed syreną, nafciarze mieli szansę na bramkę kontaktową, ale rzut Angela Montoro okazał się niecelny i ostatecznie oba zespoły schodziły do szatni przy wyniku 13:11.

Druga część spotkania rozpoczęła się dobrze dla wiślaków, którzy szybko zmniejszyli straty do jednego trafienia. Kolejne akcje to gra bramka za bramkę. Po około 12 minutach drugiej części płocczanie znowu mieli szansę na remis, ale ponownie pomylił się Racotea, który wyraźnie nie radził sobie tego dnia z obroną przeciwnika.

Niewykorzystane sytuacje zemściły się kilka chwil później, kiedy to gospodarze doprowadzili do wyniku 24:20 i na 10 minut przed końcem meczu szansa na wywiezienie korzystnego rezultatu zmalała to minimalnych rozmiarów.

Na 5 minut przed końcem spotkania sędziowie podyktowali rzut karny dla gospodarzy. Na domiar złego karę dwóch minut otrzymał Thiago Rocha. Na szczęście dla Wisły, Anders Eggert pomylił się w starciu z Corralesem. Hiszpan najpierw odbił rzut z 7 metrów, a później fenomenalnie obronił dobitkę Duńczyka. Przewaga Flensburga wynosiła 3 bramki.

Dwie minuty i 30 sekund później zaczęła się wojna nerwów. Podopieczni Cadenasa potrzebowali dwóch bramek, aby doprowadzić do remisu. W kolejnej akcji Niemcy pomylili się, świetną interwencję zaliczył płocki bramkarz. Chwilę później bramkę na kontakt zdobył Daszek. Niestety wicemistrzom Polski nie starczyło już czasu i na kilka sekund przed końcem bramkę zdobyli gospodarze. Ostatnie mecz zakończył się minimalną porażką Wisły 27:25.

 

SG Flensburg-Handewitt - Orlen Wisła Płock 27:25 (13:11)

Flensburg: Andersson - Djordjić 1, Eggert 2, Glandorf 2, Karlsson, Kozina, Mahe, Mogensen 1, Nicolaisen, Radivojević, Schmid 11, Svan 4, Toft Hansen 4, Wanne 2.

Wisła: Corrales, Wichary - Daszek 1, Ghionea 2, Konitz 1, Kwiatkowski, Montoro 4, Nikcević 3, Piechowski 1, Pusica, Racotea 3, Rocha 5, Tarabochia 1, Żytnikow 4

Kary: 0 min. - 6 min.

 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE