Reklama

Koszmarny mecz. Nafciarze nie zawiedli

Opublikowano:
Autor:

Koszmarny mecz. Nafciarze nie zawiedli - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Tego nikt się nie spodziewał. Podopieczni Michaela Bieglera zostali zmiażdżeni przez reprezentację Chorwacji na Euro 2016. Wygrana 37:23 zapewniła Chorwatom grę w półfinale kosztem Polaków i Francuzów. Michał Daszek zagrał ze stuprocentową skutecznością i zdobył cztery bramki, Adam Wiśniewski trzy.

Tego nikt się nie spodziewał. Podopieczni Michaela Bieglera zostali zmiażdżeni przez reprezentację Chorwacji na Euro 2016. Wygrana 37:23 zapewniła Chorwatom grę w półfinale kosztem Polaków i Francuzów. Michał Daszek zagrał ze stuprocentową skutecznością i zdobył cztery bramki, Adam Wiśniewski trzy.

Nasi kadrowicze byli w bardzo dogodnej sytuacji przed spotkaniem. Norwegowie wygrali z Francuzami, co oznaczało, że gospodarzom wystarczy nie przegrać meczu więcej niż trzema bramkami. Chorwacja potrzebowała wygranej aż 11 bramkami, aby trafić do najlepszej czwórki mistrzostw, co wydawało się mało realne.

Już pierwsze minuty spotkania pokazały, że naszym rodakom nie będzie łatwo. Wysoka i agresywna obrona skutecznie uniemożliwiła zdobywanie łatwych bramek. Fatalnie grał Michał Jurecki, który w poprzednich meczach był tym, który ciągnął całą grę drużyny. W drugiej połowie przez pierwsze 10 minut bramki rzucali tylko goście. Przy kilkunastu bramkach przewagi stało się jasne, że półfinał uciekł na dobre i przy takiej grze obu drużyn, nie da się nic więcej zrobić.

Zdecydowanie najlepszym zawodnikiem po stronie biało-czerwonych był Michał Daszek. Skrzydłowy płockiej Wisły zagrał kolejny dobry mecz, zdobył 4 bramki i miał skuteczność 100%. Adam Wiśniewski wszedł na boisko zdecydowanie zbyt późno, ale zdążył 3 razy wpisywać się na listę strzelców. Ponadto w spotkaniu wystąpił Bartosz Konitz, który zdołał raz pokonać bramkarza gości.

Polaków na turnieju czeka jeszcze jedno spotkanie, w piątek we Wrocławiu nasza reprezentacja zmierzy się ze Szwedami w meczu o 7. miejsce.

 

Polska - Chorwacja 23:37 (10:15)

Sędziowali: Martin Gjeding, Mads Hansen (Dania)

Kary: 12 min - 10 min

Rzuty karne: 3/5 - 3/5

Polska: Sławomir Szmal, Piotr Wyszomirski - Karol Bielecki 4, Michał Daszek 4, Przemysław Krajewski 3, Michał Szyba 3, Adam Wiśniewski 3, Rafał Gliński 2, Michał Jurecki 1, Kamil Syprzak 1, Piotr Chrapkowski 1, Bartosz Konitz 1, Piotr Grabarczyk

Chorwacja: Ivan Stevanović, Mirko Alilović - Manuel Strlek 11, Marino Marić 7, Zlatko Horvat 5, Ivan Slisković 4, Ivan Cupić 4, Marko Kopljar 3, Luka Sebetić 2, Domagoj Duvnjak 1, Igor Karacić

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE