Reklama

Reklama

Dobra passa Wisły trwa. Cenny punkt na wyjeździe [FOTO]

Opublikowano: 23 września 2016 20:31
Autor:

Dobra passa Wisły trwa. Cenny punkt na wyjeździe [FOTO] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Nafciarze bezbramkowo zremisowali na trudnym terenie w Niecieczy. To trzeci mecz z rzędu bez porażki, a czwarty na wyjeździe, w którym Wisła nie dała się ograć gospodarzom.

Reklama

Nafciarze bezbramkowo zremisowali na trudnym terenie w Niecieczy. To trzeci mecz z rzędu bez porażki, a czwarty na wyjeździe, w którym Wisła nie dała się ograć gospodarzom.

Plan sztabu szkoleniowego Wisły Płock był prosty – jak najszybciej strzelić bramkę. Drużyna Czesława Michniewicza słynie z dobrej gry w defensywie, a swoich sytuacji upatruje głównie w kontratakach. W wyjściowym składzie płockiej drużyny zabrakło większości skrzydłowych. Do Niecieczy nie pojechali zarówno Damian Piotrowski, Dominik Kun, jak i Vitalii Hemeha.

Trener Marcin Kaczmarek zdecydował się na zaskakującą roszadę w składzie i na prawej pomocy ustawił nominalnego defensywnego pomocnika Piotra Wlazło. Na lewej stronie od początku zagrał Giorgi Merebashvili, którego w drugiej połowie zmienił Arkadiusz Reca. Po raz kolejny w wyjściowym składzie zabrakło Dimitara Ilieva. Bułgara na pozycji ofensywnego pomocnika zastąpił Siergiej Krivets.

Plan płocczan mógł się ziścić już w trzeciej minucie meczu. Na uderzenie głową po dośrodkowaniu Dominika Furmana zdecydował się Piotr Wlazło, a futbolówka tylko obiła słupek bramki Pilarza. Gospodarze mogą mówić tu o sporym szczęściu. Na odpowiedź gospodarzy czekać musieliśmy do 23. minuty. Dośrodkowanie Fryca starał się wykorzystać Gutkovskis, jednak piłka po jego uderzeniu minimalnie minęła bramkę Seweryna Kiełpina. Wisła dłużej utrzymywała się przy piłce, starała się stworzyć sobie dogodne akcje do wyjścia na prowadzenie, jednak za każdym razem brakowało wykończenia.

Drugie 45 minut wyglądało podobnie, jak pierwsza część spotkania. Wisła atakowała, utrzymywała się przy piłce. Gospodarze natomiast skupiali się na obronie i grze z kontry. Mecz miejscami przypominał rozgrywki 1. ligi, kiedy to większość przeciwników nafciarzy przez większą część spotkania broniła się, Wisła natomiast grę kreowała. W 60. minucie Patryk Stępiński wbiegł w pole karne gospodarzy i przytomnie zagrał do wbiegającego Jose Kante. Hiszpan zdecydował się na mocne uderzenie głową. Niestety, piłka tym razem obiła poprzeczkę bramki popularnych Słoni.

W 86. minucie sporo szczęścia mieli podopieczni Kaczmarka. Po błędzie w defensywie Stefańczyka w znakomitej sytuacji znalazł się Babiarz, jednak jego strzał okazał się minimalnie niecelny. Mecz zakończył się wynikiem 0:0, a Wisła do Płocka wróci z jednopunktową zdobyczą.

W następnej kolejce w sobotę 1 października o godzinie 18 Wisła zagra u siebie z Wisłą Kraków.

Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Wisła Płock 0:0

Termalica: Krzysztof Pilarz, Dalibor Pleva (61. Samuel Stefanik), Artem Putiwcew, Kornel Osyra, Patryk Fryc, Guilherme, Vlastimir Jovanović (63. Dawid Nowak), Mateusz Kupczak, Bartłomiej Babiarz, Roman Gergel, Vladislavs Gutkovskis (76. Wojciech Kędziora)

Wisła: Seweryn Kiełpin - Cezary Stefańczyk, Przemysław Szymiński, Tomislav Božić, Patryk Stępiński, Maksymilian Rogalski, Dominik Furman, Piotr Wlazło, Giorgi Merebashvili (62. Arkadiusz Reca), Siergiej Kriwiec (70. Dimitar Iliev), Jose Kanté

Żółta kartka: Jovanović (Termalica)

Sędziował: Daniel Stefański (Bydgoszcz).

Widzów: 3851.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (5)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.