Zamknij

Jest nowy program ochrony powietrza dla Mazowsza

13:18, 10.09.2020 | S.M
Skomentuj Fot. Pixabay
REKLAMA

Radni województwa przyjęli nowy Program Ochrony Powietrza, którego celem jest poprawa jakości powietrza w całym Mazowszu, w tym w regionie Płocka. -  Rozpoczęliśmy walkę o to, by zmienić nasze powietrze - zapowiedział Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego. - To poważne zadanie m.in. trzeba wymienić setki tysięcy, czy nawet miliony pieców - mówił.

Rozpoczynają się działania, które mają trwać przez sześć najbliższych lat. Właśnie taki czas mają samorządy na realizację programu poprawiającego jakość powietrza w regionie. Głównym narzędziem walki o czyste powietrze będzie wymiana lub likwidacja źródeł niskiej emisji, a więc tzw. kopciuchów, czyli starych pieców grzewczych. Kolejnym będą nowe nasadzenia zieleni.

- Sejmik przyjął Program Ochrony Powietrza, który wynika nie tylko z naszej chęci życia w czystym otoczeniu, ale także z wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej - tłumaczył Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego. - Największym wyzwaniem będzie wymiana setek tysięcy, czy nawet milionów pieców o niskiej emisji. By to zrobić trzeba je najpierw zidentyfikować i policzyć - wyjaśniał w rozmowie z nami.

Program Ochrony Powietrza to odpowiedź na przekroczenia norm powietrza, do których dochodzi na terenie województwa. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że jakość powietrza w Polsce nie jest najlepsza. - Jesteśmy na czarnej liście UE - wyznał marszałek Struzik. - Mazowszanie coraz częściej inwestują w odnawialne źródła energii, ale wciąż jest niestety wiele do zrobienia - podkreślał.

Przyjęty przez sejmik program dotyczy całego województwa, konkretniej czterech stref: warszawskiej, płockiej, radomskiej oraz strefy mazowieckiej (pozostałej części województwa). Dokument zawiera konkretne działania naprawcze. Każda mazowiecka gmina powinna do 31 grudnia 2021 roku przeprowadzić inwentaryzację pieców na swoim terenie. Program zobowiązuje także samorządu do wymiany konkretnej liczby kotłów oraz szeroko pojętą edukację ekologiczną.

- We wszystkich strefach mamy przekroczenia pyłu zawieszonego i tych substancji, które powodują spadek jakości powietrza - tłumaczył Mirosław Augustyniak, przewodniczący Komisji Ochrony Środowiska w sejmiku województwa. - W walce z tym zjawiskiem kluczowy będzie przyjęty w programie plan działań krótkoterminowych. To dzięki niemu mieszkańcy będą informowani o ryzykach wystąpienia przekroczeń zanieczyszczeń w powietrzu oraz o tym, jak zachować się w takich sytuacjach - zapowiada radny.

Realizacja programu wymagać będzie odpowiednich funduszy. Te mają zostać zagwarantowane. Tylko w tym roku gminy otrzymały dotację na ochronę powietrza. Na wymianę lub przebudowę źródeł ciepła, tworzenie terenów zielonych lub zakup oczyszczaczy powietrza, zarząd Mazowsza przeznaczył blisko 26 mln złotych. 

(S.M)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (8)

zamkną OLREN?zamkną OLREN?

10 4

a potem ANWIL? w końcu będzie zdrowe powietrze? 18:29, 10.09.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MiastowyMiastowy

7 3

Gdy chłopi z PSL-u wrócą z miast na wieś, to będzie świerze powietrze! 20:58, 10.09.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KkkkKkkk

9 2

Weźcie się za Orlen bo to on najwięcej nas zatruwa. 22:30, 10.09.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

zorrozorro

4 3

w drodze kopią rurę z gazem. piszę pismo z "prośbą" o podłączenie, w odpowiedzi dostaję odpowiedź, że im się nie opłaca. państwowej spółce. pytam się zatem, o co tu chodzi?

z drugiej strony. będzie dofinansowanie do oczyszczaczy powietrza!
naprawdę wy tak na poważnie?

zamiast walczyć z przyczyną będziecie walczyć ze skutkiem? a może jednak warto dociągnąć ludziom gaz, dać im preferencyjne warunki na podłączenia i modernizację pieców. może warto zadbać, żeby na wiochach prądu co chwile nie brakowało i żeby opłacało się przynajmniej do kąpieli wodę zagrzać w bojlerze.

państwo z tektury... 07:41, 11.09.2020

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

sierż. garcia sierż. garcia

3 1

Jednak ktoś za to musiałby zapłacić - najlepiej żeby zapłacił ksiądz Rydzyk - przecież ma z czego - albo każdy inny biskup i ksiądz z nowego
PS. Koło mojej działki przebiega linia wysokiego napięcia, też nie chcą podłączyć do sieci mojej altanki z panelami solarnymi 07:51, 11.09.2020


do sierż. garciado sierż. garcia

1 1

tak się składa, że na te durne projekty skądś trzeba brać pieniądze. między innymi pieniądze idą z państwowych firm, w tym tych energetycznych. zamiast zysk oddawać w podatkach, które są w idiotyczny sposób marnotrawione, można inwestować w infrastrukturę, na której tak czy siak wcześniej czy później zacznie zarabiać, bo ktoś będzie gaz / prąd odbierać. dodatkowo dając preferencyjne warunki, ludzie, tez podatnicy, mają możliwość ogrzewać swoje domy bez produkcji smogu. a dzięki temu nie trzeba wprowadzać obostrzeń czy walczyć ze skutkami.

co do elektryki. argument z dupy - tak się składa, że obowiązek podłączenia do sieci elektrycznej dla konsumenta gwarantuje ustawa. oczywiście podobnie jak wyżej źle zarządzane firmy państwowe z zaniedbaną do granic możliwości infrastrukturą energetyczną mnożą problemy, ale zasrany obowiązek mają.

a co do twoich paneli słonecznych w altance - w naszych warunkach klimatycznych i z naszą infrastrukturą sieci elektrycznych to utopia, ale żeby to zrozumieć trzeba się trochę orientować w temacie 14:20, 11.09.2020


do do do do

0 0

obawiam się, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem oraz nie orientujesz się w tematyce inwestycji zarówno w infrastrukturę sieci gazowej jak i fotowoltaikę prosumencką.
Do tego wyznajesz dawno już skompromitowane zasady funkcjonowania firm państwowych - gospodarka socjalistyczna upadła z powodu nieefektywności ekonomicznej, w tym braku orientacji na rentowność i nieliczenie się z kosztami.
23:45, 11.09.2020


ja1ja1

4 1

A dlaczego nie napiszecie i nie uświadomicie ludzi, ze program ten oznacza również zakaz w dni smogowe rozpalania ognisk, palenia w kominku, wędzarni, używania dmuchawy do liści i kosiarki spalinowej! Przecież to farsa, żeby nikt nie czepiał się ogromnego zakładu, a mi szaremu człowiekowi zabraniał kosić trawę. Kary 5 - 50 tysięcy złotych... 11:02, 11.09.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA