Zamknij
REKLAMA

Hit czy gniot? Kasia Szczucka ocenia "Morderstwo w Orient Expressie"

15:32, 26.11.2017 | Kasia Szczucka
REKLAMA
Skomentuj
Zdjęcia dystrybutora filmu: Imperial - Cinepix

Dochodzi do morderstwa w najsłynniejszym pociągu świata. Tym samym pociągiem jedzie jeden z najbardziej znanych detektywów, Herkules Poirot. Jeśli ktoś zna wersje filmowe klasycznego kryminału autorstwa Agathy Christie z 1974 czy z 2010 roku, ma właśnie okazję porównać te produkcje i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy ta próba odświeżenia powiodła się w takim samym stopniu, jak przy postaci Scherlocka Holmesa.

Zobaczcie zwiastun filmu:

- Kasia Szczucka ocenia "Morderstwo w Orient Expressie"

Kiedy dowiedziałam się, że Kenneth Branagh podjął się kolejnej ekranizacji klasyka kryminału, jakim bez wątpienia jest „Morderstwo w Orient Expressie” Agathy Christie, byłam zdziwiona, bo trudno jest zbudować i utrzymać napięcie opowiadając historię morderstwa, kiedy finał już znamy. Dreszcz emocji wzbudziła dopiero informacja, że Branagh stanie po dwóch stronach kamery - wcieli się również w postać Herculesa Poirot odmieniając zupełnie jego wizerunek, bo po kreacji stworzonej przez Davida Sucheta niezwykle trudno wyobrazić sobie belgijskiego detektywa w blond wydaniu.

Aby podołać postawionemu sobie zadaniu, reżyser musiał zagrać va banque i spróbować nadać swojej wizji nową jakość, dodać historii świeżości jednocześnie nie tracąc tego, co klasyczne i ponadczasowe. Miała mu w tym pomóc prawdziwa plejada gwiazd, która zaszczyciła film swoim udziałem. Między innymi: Judy Dench, Michelle Pfeiffer, Penelope Cruz, Johnny Depp, Willem Dafoe czy Derek Jacobi. Zebranie tak wspaniałej obsady to zdecydowanie zasługa autorytetu Kennetha Branagha, a nie wysokich gaż, bo reżyser dysponował dość mizernym jak na Hollywood budżetem.

Dla tych, którzy nie zetknęli się do tej pory z „Morderstwem w Orient Expressie”, krótkie streszczenie. Po rozwiązaniu kolejnej zagadki kryminalnej w Jerozolimie, Hercules Poirot wsiada do luksusowego pociągu, w którym przez trzy dni przyjdzie mu podróżować w towarzystwie trzynastu pasażerów. Kiedy nocą, w jednym z przedziałów, zostaje zasztyletowany jeden z nich – niezbyt sympatyczny milioner – detektyw rusza do akcji. Musi rozwikłać tajemnicę morderstwa, co nie będzie łatwe, bo wszyscy podróżni są podejrzani i jednocześnie wszyscy mają alibi. W swoim śledztwie Poirot dociera do tragicznej historii sprzed lat, która wyjaśnia poszlaki, ale jednocześnie stawia Herculesa przed moralnym wyborem: wydać winnego zbrodni, czy zrozumiawszy jej powód, puścić go wolno.

Kenneth Branagh mocno w całej historii „Morderstwa” zamieszał. Pozmieniał zawody, pochodzenie i kolor skóry swoich bohaterów, dodając ich postaciom nowych znaczeń, choć nie do końca jest dla mnie jasne po co, bo motyw zbrodni i zakończenie jest dokładnie takie samo jak u Christie. Do tego wyprowadził miejsce akcji poza duszny przedział luksusowego pociągu, chcąc dodać swojej ekranizacji większego rozmachu i również ten zabieg nie do końca mu się udał. Efekty specjalne, które miały na celu oddanie przepychu Stambułu lat 30., czy potęgi łańcuchów górskich, które przecina trasa Orient Expressu są bardziej bajkowe niż realistyczne. Nie do końca jest jasne, czy to zamierzony zabieg filmowców, czy po prostu nieudana praca słabo opłaconych grafików komputerowych. I to dwa minusy produkcji, które jednak nie przekreślają jej zalet.

A jest ich sporo. Na pewno świetna gra aktorska samego Branagha, który w roli Poirota zdołał mnie do siebie przekonać. Poza odważną, bo odmienną charakteryzacją, postarał się pogłębić emocjonalnie postać detektywa, stworzył nową jakość, tym samym odcinając się od kreacji autorstwa Davida Sucheta. Dodatkowo na wielkie brawa zasłużyła Michelle Pfeiffer - Caroline Hubbart w jej wykonaniu to wielowymiarowa, dojrzała i pełna dramatyzmu postać. I choć niewiele ma wspólnego ze swoim książkowym pierwowzorem, to po obejrzeniu sceny finałowej, w której Michelle gra pierwsze skrzypce, kompletnie o tym zapominamy.

Kolejnym ze smaczków, które funduje nam Branagh jest sposób prowadzenia kamery. Reżyser bawi się z widzem planami, pokazując pociąg z różnych perspektyw: od dalekich planów począwszy, po przypominające detektywistyczną grę planszową ujęcia z góry. Wyprowadza widza na zewnątrz pozwalając obserwować akcję przez zaparowane szyby, by brutalnie wcisnąć w sam środek sceny zabójstwa. Na koniec zaskakuje malowniczym finałem, jakby wprost przeniesionym z obrazu „Ostatniej wieczerzy” Leonarda da Vinci.

Film jako całość: począwszy od scenografii, kostiumów, na grze aktorskiej skończywszy, mimo kilku niedociągnięć, w ostateczności się broni. Serwuje emocje i zmusza do refleksji. I choć tak naprawdę nie jest wierną ekranizacją książki, a raczej jej luźną adaptacją, to warto się na niego wybrać. Nieznających historii z pewnością zaskoczy zakończeniem, a wielbicieli powieści Christie wciągnie w grę: „znajdź różnice”. Polecam.  

Film możemy obejrzeć w obu płockich kinach, w kinie Helios i NovymKinie Przedwiośnie.

(Kasia Szczucka)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

O.LO.L

2 0

POLECAM:
W Europejskim Centrum Solidarności 30 listopada odbył się premierowy pokaz filmu dokumentalnego o życiu i działalności dr Grażyny Przybylskiej-Wendt - jedynej kobiety w Prezydium Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność", lekarki, działaczki społecznej, radnej miasta Płocka, pisarki i poetki. 10:59, 01.12.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Szanowny Użytkowniku

25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych").

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Po dniu 25 maja 2018 roku administratorami danych będzie firma Local Media Group, ul. Wojska Polskiego 10a w Kutnie, oraz nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszej stronie internetowej do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

Jaki jest cel przetwarzania danych?

Dane osobowe są zbierane w ramach korzystania przez naszych Użytkowników z naszej strony internetowej wraz z funkcjonalnościami na niej udostępnianych ,w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszej stronie przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Przetwarzamy te dane w celach opisanych w polityce prywatności, między innymi aby: dopasować treści stron i ich tematykę, w tym tematykę ukazujących się tam materiałów do Twoich zainteresowań,zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym, aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,dokonywać pomiarów, które pozwalają nam udoskonalać nasze usługi i sprawić, że będą maksymalnie odpowiadać Twoim potrzebom,pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.

Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem dane mogą zostać przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. dostawcą usług IT, agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług, Zaufanym Partnerom oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Informujemy, że na naszej stronie internetowej dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych Zaufanych Partnerów.

Jak możesz zarządzać swoimi danymi?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak to zrobić.

Zaznacz przycisk „Zgadzam się” jeśli wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych podanych w formularzu przez Local Media Group, ul. Wojska Polskiego 10a w Kutnie i naszych Zaufanych Partnerów jako administratora danych osobowych, w celach marketingowych, które obejmują także niezbędne działania analityczne i zestawianie w profile marketingowe na podstawie aktywności na stronie internetowej zgodnie z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa. Wyrażenie zgody jest dobrowolne , masz prawo do dostępu do swoich danych, ich poprawiania, a także wycofania udzielonej zgody w dowolnym momencie, a także o pozostałych kwestiach wynikających z art. 13 RODO, dostępnych w Polityce prywatności..

Zgadzam sięNie teraz
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone