REKLAMA

Których autorów zaprosiła Książnica Płocka? Będzie ciekawie

17:09, 05.06.2017 | K.B
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Karolina Burzyńska / Portal Płock

W Książnicy Płockiej kolejne spotkania z autorami z udziałem: specjalisty od kryminałów, autorki powieści osadzonych w średniowieczu, powieści reporterskiej o kobiecie-legendzie wędrującej z cygańskimi taborami, a także pisarki, która sięgnęła po autentyczną historię o psie, który w styczniu 2010 roku dopłynął na kawałku kry aż do Bałtyku. Uratował mu życie oficer statku badawczego R/V Baltica.

Znamy już zestaw autorów, których spotkamy w sali kolumnowej w Książnicy Płockiej. Czytelnicy mogą już zapisywać sobie kolejne daty i rezerwować czas. Dobra wiadomość jest taka, że kilka z tych wizyt odbędzie się jeszcze przed wakacjami.

Najbliższe spotkanie zaplanowano 19 czerwca o godz. 17.00. Gościem będzie dziennikarka radiowa Barbara Gawryluk, autorka m.in. wzruszającej książki dla dzieci „Baltic. Pies, który płynął na krze”. Pretekstem do przyjazdu pisarki będzie jednak inna książka, „Wanda Chotomska. Nie mam nic do ukrycia”, a więc pierwsza biografia kobiety nazywanej „królową literatury dziecięcej”. Gawryluk oparła się na rozmowach nie tylko z samą Wandą Chotomską, także z córką Chotomskiej, Joanną Olech czy Grzegorzem Kasdepke. Zawarła wspomnienia m. in. Sylwii Chutnik i Michała Nogasia.

Zaledwie trzy dni później, 22 czerwca o godz. 17.00 kolejne spotkanie. W rolę gościa wcieli się Angelika Kuźniak, autorka powieści reporterskiej „Papusza” i „Stryjeńskiej. Diabli nadali”. W trakcie pracy nad „Papuszą” zebrała wiele materiałów archiwalnych. Opierała się na pamiętnikach poetki, jej listach do Jerzego Ficowskiego, na korespondencji z Julianem Tuwimem. Los cygańskiej poetki, którą spotkał ostracyzm ze strony bliskich jej ludzi, stał się także tematem do filmu „Papusza” w reżyserii Joanny Kos-Krauze i Krzysztofa Krauze, główną rolę zagrała Jowita Budnik.

[ZT]9175[/ZT]

Kuźniak zafascynowała się także życiem malarki Zofii Stryjeńskiej, kobiety z niesamowitym życiorysem. Stryjeńska napisała podręcznik savoir-vivre'u, była artystką w okresie międzywojennym, mąż dwukrotnie umieszczał ją w szpitalu psychiatrycznym (raz goniła męża Karola z rewolwerem, próbując go zastrzelić), jako Tadeusz Grzymała studiowała w Monachium (kobiet wówczas nie przyjmowano, obcięła więc włosy i założyła męskie przebranie, po roku musiała opuścić uczelnię z powodu plotek), w życiu dokonała wyboru, kariera, sukces czy macierzyństwo, miała spore długi (i pomysły, jak otworzenie sklepu z... obranymi ziemniakami). Notorycznie odmładzała się w dokumentach o sześć lat. Zdarzało się jej nawet szukać natchnienia na... seansach spirytystycznych.

W przedwakacyjnych planach mamy też II Zlot Miłośników „Cukierni pod Amorem” (24 czerwca) z udziałem Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk i rejs statkiem.

A co po wakacjach? Kryminały! O swoich książkach opowie 28 września były wykładowca Uniwersytetu Wrocławskiego i laureat paszportu „Polityki”, Marek Krajewski. Wykreował m.in. fikcyjną postać Eberharda Mocka, pracownika wrocławskiego prezydium policji. A pomyśleć, że pomysł na pierwszą historię o Mocku przyszedł mu do głowy w trakcie porządkowania starych druków. Znalazł dzieło o duchach i traktat łaciński o demonach. Pomyślał, że mógłby napisać horror osadzony w przedwojennym Wrocławiu. Horrory uwielbia od dzieciństwa. Mocka wyobraził sobie jako polskiego aktora... Janusza Gajosa.

Czytelnicy poczekają miesiąc na kolejne spotkanie, 26 października w Książnicy Płockiej pojawi się Elżbieta Cherezińska, teatrolog i pisarka specjalizująca się w powieści historycznej. Oprócz książek, pisze też opowiadania (jedno znalazło się w antologii „Legendy Polskie. Allegro”). Niektórzy zwolennicy porównań okrzyknęli ją nawet „polskim Georgiem R.R. Martinem”, inni - pozostając na lokalnym gruncie - „nowym Kraszewskim”. Uznała, że napisanie historii fantasy byłoby zbyt prostym zadaniem, wolała wziąć prawdziwą historię i stworzyć do niej historię fantasy. Jej ulubionym królem jest Bolesław Chrobry. W "Legionie' wolała opisać historię Brygady Świętokrzyskiej.. 

(K.B)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

ndnd

1 0

nadal zaprasza sie tylko jedna opcje, taka wasza demokracja 14:12, 23.06.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone | 2017