Zamknij
REKLAMA

Obniżka pensji piłkarzy ręcznych Wisły Płock

13:03, 04.04.2020 | M.S
Skomentuj
Fot. Tomasz Miecznik
REKLAMA

Sport w Polsce zamarł, kluby są w fatalnej sytuacji finansowej. Po piłkarzach nożnych z Płocka przyszedł czas na redukcję wynagrodzeń także wśród szczypiornistów. 

Pandemia koronawirusa sprawia, że kluby sportowe straciły wiele źródeł dochodów, m.in. z biletów, od części sponsorów. Informowaliśmy już, że pensje piłkarzy Wisły Płock - za zgodą zainteresowanych - zostały zmniejszone o połowę. Obniżka będzie obowiązywała do pierwszego rozegranego meczu lub do 30 czerwca 2020 r.

A jak jest w przypadku szczypiornistów z Płocka? Przedwcześnie zakończył się bowiem sezon ligowy (Nafciarze zdobyli drugie miejsce), przełożono rozgrywki Pucharu Polski i Ligi Mistrzów. 

- Podjąłem decyzję o obniżeniu wynagrodzeń w pierwszym zespole naszego klubu. Skrócenie polskiego sezonu  wpłynęło na zmniejszenie przychodów. Wspólnie z zawodnikami i pierwszym trenerem wypracowaliśmy porozumienie. Od 1 kwietnia do 31 maja 2020 roku nastąpi obniżka podstawowego wynagrodzenia, obejmuje to zespół i głównego szkoleniowca - tłumaczy prezes SPR Wisły Płock Robert Czwartek.

Ile wyniosą redukcje?

- Wysokość obniżki wynagrodzenia pozostaje tajemnicą handlową i nie będziemy jej ujawniać - zaznacza Czwartek. -  Chciałbym podkreślić, że wszyscy solidarnie i bardzo odpowiedzialnie zachowali się w tych okolicznościach, a także, że do rozmów przystąpili ze zrozumieniem. Bardzo im dziękuję, że identyfikują się również z polityką finansową klubu, szczególnie w tych trudnych dla nas wszystkich czasach. 

Szczypiorniści Orlen Wisły trenują indywidualnie pod nadzorem trenera Xaviera Sabate i pozostałego sztabu szkoleniowego. Nie wiadomo, jak potoczy się sportowe życie. Na razie pierwszy mecz w Last 16 VELUX EHF Champions League z Telekom Veszprem zaplanowano na 3 lub 4 czerwca w Orlen Arenie.

Znaczna redukcja zarobków dotyka już wiele klubów w Europie. Piłkarze ręczni Barcelony mają zarabiać aż o 70 proc. mniej. Jak informowały Sportowe Fakty, w Bundeslidze na obniżenie pensji o 25-30 proc. zgodzili się m.in. zawodnicy Melsungen oraz Frisch Auf Goeppingen. Z kolei w żeńskiej sekcji w CSM Bukareszt do czasu zniesienia stanu wyjątkowego zawodniczki będą otrzymywać 75 proc. średniego krajowego wynagrodzenia, czyli 850 euro.

(M.S)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (3)

ZzZz

8 1

Pytanie.
Slyszal ktos o obnizkach tych .....z ul.Wiejskiej i " wybrancow" z ps .Rządu...?? 18:07, 04.04.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

SwojksSwojks

6 1

Drugie pytanie. Słyszał ktoś o obniżkach pensji tych z ratusza i spółek gminy, a w szczególności prezesa komunikacji miejskiej i jego zastępczyni, bo przecież czerwoniakami prawie nikt nie jeździ, one wożą powietrze. A co do obniżenie pensji dla marszałek Struzik, poseł Zgorzelski i reszta ferajny, to jak najbardziej jestem za!!!! 21:02, 04.04.2020


infoinfo

3 3

Szkoda ze nie napisano ze O obnizkach pensji pilkarzy recznych zadecydowala przed kilkoma dniami federacja europejska. Zawodnicy nie mieli nic do powiedzenia. w przrciwienstwie do noznej gdzie redukcji plac nie firmuja ani polski zwiazek ani uefa 22:14, 04.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA