Zamknij
REKLAMA

Wisła dobrze zaczęła, ale później zgasła. Bezbramkowy remis w Łodzi

17:31, 15.02.2020 | M.W
Skomentuj
Fot. Tomasz Miecznik/Portal Płock
REKLAMA

W pierwszej połowie Wisła Płock zdominowała Łódzki Klub Sportowy, ale zabrakło bramki. W drugiej części spotkania lepsi byli gospodarze, ale oni też nie potrafili udokumentować swojej przewagi. Kibice przy Alei Unii goli nie zobaczyli. 

Podopieczni Radosława Sobolewskiego na inaugurację rundy wiosennej pechowo przegrali z Pogonią Szczecin. Nafciarze kontrolowali wydarzenia na boisku, ale ciąg nieszczęśliwych wydarzeń sprawił, że Portowcy w pięć minut zdobyli trzy bramki. 70 minut w wykonaniu Nafciarzy było jednak dobre. 

Trener w porównaniu do wyjściowego składu sprzed tygodnia dokonał tylko jednej zmiany - na ławce usiadł Cezary Stefańczyk, a na prawej obronie zagrał Damian Michalski i to właśnie od próby 21-latka zaczął się szturm bramki Arkadiusza Malarza. Strzał głową defensora minął słupek o kilka centymetrów. 

Wisła przez 25 minut była lepszym zespołem i kontrolowała wydarzenia na boisku. Swoją okazję po błędzie Malarza miał jeszcze Giorgi Merebaszwili, ale Gruzin uderzał z dość ostrego kąta. Z kolei przy próbie Dominika Furmana z rzutu wolnego były bramkarz Legii stanął na wysokości zadania. W tym czasie Thomas Dahne musiał interweniować tylko raz - strzał Michała Trąbki leciał jednak tuż nad głową Niemca.

W drugiej części pierwszej połowy pojawiły się symptomy poprawy gry ze strony ŁKS-u. Gospodarze zaczęli śmielej atakować i nie mieli już takich problemów z przedostaniem się w okolice pola karnego gości. Groźnie było zwłaszcza przy interwencji Furmana w polu karnym. Wydawało się, że kapitan Wisły faulował Artura Bogusza, ale sędzia Przybył nie wskazał na wapno. Powtórki pozostawiają wątpliwości co do słuszności tej decyzji. Pierwsza połowa była rwanym widowiskiem - arbiter odgwizdał aż piętnaście fauli, pokazując przy tym cztery żółte kartki.  

Po przerwie na stadion przy Alei Unii wyszła zupełnie inna Wisła. Nafciarze dali się zdominować gospodarzom. Kiepsko funkcjonował środek pola, Dawid Kocyła i Giorgi Merebaszwili zniknęli, Grzegorz Kuświk był odcięty od podań, a wprowadzenie Ciliana Sheridana niewiele zmieniło. Irlandczyk miał niezłą okazję, ale źle przyjął piłkę i skończyło się tylko na dograniu wzdłuż bramki. Gdyby napastnik przyjął lepiej, miałby realną szansę na pokonanie Malarza. 

Mający nóż na gardle gospodarze zaciekle atakowali. Odważnie dryblował Adam Ratajczyk, ale skrzydłowemu łodzian brakowało wykończenia. Podopieczni Kazimierza Moskala naciskali do samego końca, a Nafciarze do ostatniego gwizdka musieli drżeć o wynik. Kilka razy futbolówka leciała w okolicy słupka bramki Dahne, ale tym razem Wiślakom udało się zachować czyste konto. Biorąc pod uwagę przebieg drugiej połowy, zawodnicy z Łukasiewicza 34 powinni być zadowoleni z wywalczonego punktu. 

- Po ostatnim meczu byliśmy bardzo źli. W szatni obiecaliśmy sobie, że złość będziemy chcieli wyładować tutaj w Łodzi, ale tej złości starczyło nam na 45. minut, dlatego też nie jestem do końca zadowolony. Później to ŁKS był stroną dominującą i mógł pokusić się o zdobycie trzech punktów - powiedział po meczu Radosław Sobolewski. 

W kolejnym meczu PKO Ekstraklasy Wisła Płock podejmie Zagłębie Lubin. Pierwszy gwizdek przy Łukasiewicza 34 w niedzielę 23 lutego o 12:30. 

ŁKS Łódź - Wisła Płock 0:0 (0:0)

ŁKS: 1. Arkadiusz Malarz - 4. Artur Bogusz, 17. Carlos Moros Gracia, 5. Maciej Dąbrowski, 92. Tadej Vidmajer - 26. Przemysław Sajdak (65', 42. Dragoljub Srnić), 28. Łukasz Piątek - 10. Antonio Domínguez (84', 99. Jakub Wróbel), 20. Pirulo (61', 16. Adam Ratajczyk), 19. Michał Trąbka - 9. Samu Corral.

Wisła Płock: 30. Thomas Dähne - 2. Damian Michalski, 25. Jakub Rzeźniczak, 18. Alan Uryga, 24. Ángel García - 8. Dominik Furman, 28. Maciej Ambrosiewicz (67', 6. Damian Rasak) - 46. Dawid Kocyła (88', 89. Aleksander Pawlak), 9. Mateusz Szwoch, 10. Giorgi Merebashvili - 11. Grzegorz Kuświk (59', 26. Cillian Sheridan). 

(M.W)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (25)

Do czerwonych LAP!Do czerwonych LAP!

11 19

Zal mi Was.
Tak obserwuje te "wzmocnienia"
Ten Norweg to podobno gral Snookera ,a nie w futsal...
Ten Klub to ma poziom Waszych czerwonych LAP.
A teraz przyciskac....!!!!! 18:00, 15.02.2020

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

Lapy...Lapy...

5 8

Zapomnialem napisac o poziomie tego meczu.
Byl taki jak wasze wpisy i reakcje " odruchowe"
**Ktos napisal do Bonka.
Trzeba strzelic sobie w leb zeby utrzymywac takie DZIADOSTWO w pseudo " Ekstraklasie".
No dawac czadu LAPY....
18:11, 15.02.2020


MozgMozg

6 5

Nie popisuj sie. 18:12, 15.02.2020


Popraw!Popraw!

7 2

Nie Mozg,a BEZMOZG!!! 20:25, 15.02.2020


ArooAroo

19 1

Smutno się patrzy na ta Wisle jak grala wtedy gdy przyszedl Sobolewski a jak teraz... Czemu tak w tej Wisle jest ze jak jest dobrze to lecimy a jak wpadniemy w dołek to wyjść nie mozemy... Czas na 3 pkt i pniemy sie w górę !
N A F C I A R Z E ! 18:11, 15.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZKSZKS

14 9

Dobry i remis, kolejny punkcik do utrzymania. Gra Michalskiego, Ambrosiewicza a teraz Kocyly pokazuje, w którym kierunku powinna iść Wisła. Gra Kuswika dobitnie pokazuje co daje stawianie na najemników i emerytów :) 18:11, 15.02.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

JasneJasne

5 3

Szczególnie gra Kocyły w dzisiejszym meczu pokazała;) 22:25, 15.02.2020


ZKSZKS

13 12

Żenada,wstyd i kompromitacja.Z zagrania Kocyły już cały piłkarski światek leje w gacie ze śmiechu,super reklama dla miasta!!!!!
18:29, 15.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

txtx

15 3

2 celne strzały przez cały mecz , mizernie to wygląda - no własnie , niezła I połowa a potem ???? oby z Lubinem sie to nie powtórzyło 18:31, 15.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PBSPBS

13 8

Słaby ŁKS, słaba Wisła, oczy bolały od oglądania tego "widowiska", jest coraz gorzej... A tak w ogóle, to dlaczego po popisach w poprzednim meczu zagrał Dahne? Po co został sprowadzony Kamiński? Tak, jak Wrąbel, czyli na ławę? W jakim celu został zakontraktowany Sheridan, jak i tak w pierwszym składzie gra słaby Kuświk? W jakim celu został zakontraktowany Gjertsen, skoro nie gra w ogóle? Po co te transfery? Czy piłkarzyki Kocyła i niejaki Pawlak, to gracze na miarę Ekstraklasy, czy raczej II ligi ? Dzisiejsze zagranie Kocyły może być hitem w "Piłkarskich jajach". Ja wiem, że jest młody, ale nawet w słabej Ekstraklasie jakiś poziom należy prezentować. Cienko to widzę... 20:01, 15.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MeczykMeczyk

9 3

Bezbramkowe i bezbarwne widowisko... Tak oceniają eksperci sportowi i mają niestety RACJĘ 20:12, 15.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Kibic84Kibic84

11 2

Od kuswika wolałbym zobaczyć chociaż jedną polowe Angielskiego, okarze się za tydzień, czy zespół i trenera stać na walkę o ósemkę, osobiscie boli mnie ilość niecelnych wrzutek przez Reprezentanta Furmana. 20:47, 15.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

vvvv

10 3

Dlaczego nie gra Gjertsen, Kamiński, a Sheridan gra ogony? Wisła potrzebowała konkretnych wzmocnień, a oni przegrywają rywalizację na treningach z tymi badziewiarzami co grają? 22:24, 15.02.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

SowtomSowtom

7 3

Przecież wszędzie jest napisane, że Gjertsen ma kontuzję, więc po 100 zapytań o to samo. 01:32, 16.02.2020


XerXer

13 6

Z wielkimi nadziejami przyjąłem nominację trenera Sobolewskiego, niestety z każdym tygodniem zauroczenie mija. Szczęście jakie nam dopisywało w początkowej fazie pracy trenera, przykryło jak widać wiele braków. Mimo wszystko chciałbym wierzyć, że trener wie co robi, że kwestią czasu jest, kiedy ta drużyna odpali, ale z każdym kolejnym tygodniem wkrada się coraz większe powątpiewanie i będąc na miejscu prezesa, zacząłbym się już rozglądać, raczej chyba zagranicznym trenerem fachowcem, bo najprawdopodobniej mamy na tyle dużo punktów, że ligę uratujemy wcześniej niż to miało miejsce rok temu, ale jeśli bardzo szybko postawa zespołu nie ulegnie poprawie, to nie będzie to dobrze rokowało na perspektywy przyszłego sezonu. Jak wygląda nasza gra to najlepiej było widać na tle najgorszej drużyny w lidze. Przecież patrząc obiektywnie, sami nie stworzyliśmy zagrożenia, najlepsza okazja powstała po błędzie Malarza, nie oddajemy celnych strzałów z dystansu, jeśli drużyna miała przejąć charakter Sobolewskiego, to przykro mi ale przejęła nie ten z boiska a raczej z lakonicznych bezbarwnych wypowiedzi na konferencjach prasowych, zaangażowanie i serducho to widać u piłkarzy Rakowa biegających na poziomie Bundesligi w granicach 120 km/mecz. O transferach nie będę pisał, bo poprzednicy już temat poruszyli, w pełni się zgadzam i nie ma co się powtarzać. Wprowadzamy młodzież, bardzo fajnie tylko w naszym przypadku od kogo ci młodzi mają się uczyć? Czego mogą nauczyć się od Kuświka i Szwocha? Potrzebny jest nam ktoś na miarę Štilića, i taki cel należało postawić przed Jóźwiakiem, a nie pozwolić mu na stworzenie kółka wzajemnej adoracji z kolesiów. Sprowadzamy gorszych od słabych, jakich już mamy. Ciekawa filozofia. Gdzie nas zaprowadzi nie trudno zgadnąć. Podsumowując to z dzisiejszej perspektywy wielkich szans na ósemkę nie ma, obiektywnie patrząc to z taką grą zwyczajnie na nią nie zasługujemy, tak jak nie zasłużyliśmy nawet na ten jeden punkt ze słabeuszem, który zawdzięczamy błędowi sędziego, który nie podyktował karnego po faulu Furmana na Boguszu i słabości samego przeciwnika.
Na koniec tak jak pisałem przed tygodniem zrobiłem statystykę SFG w wykonaniu Dominika, wypadła żenująco, jak nic nie przegapiłem w notatkach 4 rogi i 5 wolnych zero, null zagrożenia. Trzykrotne zamieszanie w polu karnym po błędzie Malarza i dwukrotnym krótkim rozegraniu. O karnym
już pisałem, ale dodatkowo miał Furmi w 2 i 39 min. dwie bardzo groźne straty na środku pola i tylko nieudolności ŁKS-u zawdzięczamy, że te kontry były nieskuteczne. W 41 min. Dominik ponownie sfaulował przeciwnika w bardzo niebezpiecznej odległości od bramki. Powiem tak jak na kogoś komu chciano płacić ponad milion złotych rocznie, to jakości nie za dużo. 00:04, 16.02.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

DamiDami

6 4

Ten jak zwykle się rozpisał 03:05, 16.02.2020


REKLAMA

statystykstatystyk

12 3

W pierwszej połowie Wisła oddała DWA celne strzały na bramkę przeciwników, a w drugiej połowie ta arcytrudna sztuka udała się ZERO razy. Natomiast do miana kuriozum sezonu należy uznać zagranie zawodnika z numerem 46 w 80. minucie meczu.

Dziękuję za uwagę. 00:09, 16.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZKSZKS

11 6

Tu niestety potrzeba zmian praktycznie całego klubu,przy całym szacunku do Jacka i jego miłości do Wisły- Jacek to się po prostu nie sprawdza,mamy dość już bylejakości i wstydzenia się za grę Wisły.Cała Polska RZYGA Z OBRZYDZENIA jak patrzy na to jak Wisła gra i to od lat i nic się nie zmienia.Nie ma sensu trzymać Wisłę w Ekstraklasie z takim poziomem bo to jest antyreklama miasta.Ciągle musimy się wstydzić-jak nie pustek na tej ruinie, żenującego poziomu gry to paralityków piłkarzy,tutaj ZAWSZE musi być grać ktoś kto się kompletnie kompromituje,był Dźwigała,Żynel,Szwoch,Kuświk teraz przylazł jakiś dzieciak Kocyła nie wiadomo skąd i zagrał tak że cała Polska się z nas śmieje że takie padło sprowadzono.Kto zatwierdza transfery!Dlaczego tutaj nawet jak ktoś przyjdzie to nie gra bo od razu ma kontuzję (Toril) albo w ogóle jest nieprzygotowany (Kamiński).Czy w tym klubie naprawdę jest tak jak się słyszy że jest że to po prostu miejsce do zarabiania prowizji na nędznych kopaczach których wciska się naiwnemu Kruszewskiemu a my potem musimy się za to badziewie wstydzić? 09:56, 16.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Przykro...!Przykro...!

9 3

Wisla naprawdę gra FATALNIE!
Jak mozna powaznie traktowac taki Klub ,gdzie przed sezonem pilkarzyna oswiadcza:"Bedziemy grac o utrzymanie"
To juz na starcie ich eliminuje.
Apel:
1.Powiedziec ludziom jasno
a)Nie mamy kasy
b) Nie potrafimy(bo te ps.wzmocnienia o tym świadczą) 10:23, 16.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

XerXer

6 3

@: PBS, ZKS, Kibic84, v v: zgoda po za jednym, otóż moim zdaniem jest sens i trzeba walczyć o Wisłę w ekstraklasie, i jak pokazała niedaleka przeszłość potrzeba nie wiele, wystarczy zmienić zachwiane relacje z agentami i rozliczyć jak by nie było publiczne pieniądze i ludzi którzy je wydają. Nie uda się tego zrobić bez pomocy lokalnego środowiska dziennikarskiego, to dziennikarze muszą zacząć zadawać merytoryczne pytania, a nie pytać o nieistotne bzdury. Dobrze by było, gdyby również właściciel zabrał głos w kwestii gdzie klub zmierza, bo zamiast odpowiedzi na kluczowe pytania jest próba wykreowania tematu zastępczego czyli zmiany herbu.
Merebaszwili, Štilić, Kante, Reca, Szymiński, Varela, Łasicki, Rasak, Łukowski i tak gloryfikowany Dominik Furman, jaki jest wspólny mianownik tych transferów? Otóż wszystkie autoryzował Marcin Kaczmarek. Czy podnosiły jakość drużyny. Według mnie odpowiedź jest oczywista, najlepiej skorzystał z tego Jerzy Brzęczek, który z marszu wszedł do ułożonego zespołu, zrobił jedną korektę w osobie Damiana Szymańskiego i o mało nie było pucharów. Kto był po Szymańskim: Dahne, Miś, Warcholak, Grym, Kuświk, Szwoch, McGing, Marazas, Sahiti, Fojut i można by tak wymieniać dalej, ale chyba różnica jest zauważalna. Nikogo nie może więc dziwić fakt spadku jakości gry który obrazowo można porównać do obserwowanego upadku cywilizacji łacińskiej, gdzie również piękno zastępuje szkarada. Mnie dziwi co innego, przecież w klubie, w urzędzie zatrudnionych jest mnóstwo ludzi, którzy biorą pieniądze za to żeby ten klub się rozwijał. Co robią analitycy, co robi dyrektor sportowy?, czy prezes i prezydent nie widzą dokąd ta drużyna zmierza, nie potrafią zidentyfikować problemu?. A może jest tak pisze ZKS, że pod płaszczykiem miłości do Wisły, chodzi o prowizje. Jak widać po odejściu trenera Kaczmarka rozwój, zastąpiła polityka rabunkowa, kogo dzisiaj Wisła może dobrze sprzedać? Może Michalskiego. Miejsce w tabeli zawdzięczamy głównie temu, że cała liga z roku na rok obniża poziom. 19:30, 16.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

żeby żeby

2 6

im ,,piłkarzom,, tak się chciało ,jak mi się nie chce ,to byśmy byli na pierwszym miejscu. 19:42, 16.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

YtakiYtaki

12 6

Panowie po co tak narzekać ? Nie było tak źle...weźcie pod uwagę, że z tym budżetem górna 8 to będzie sukces...spójrzmy obiektywnie a nie ciągle narzekanie i narzekanie tylko !

Jaca odwala kawał dobrej roboty i to dzięki niemu m.in. powstanie w końcu stadion, więc nie opluwajcie tak go, bo patrząc historycznie to będzie - mam nadzieje - kamień węgielny pod budowę profesjonalnego klubu !

Tyle w temacie a malkontentom na pohybel ! 08:35, 17.02.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

ii

3 2

przytakiwaczom na podwójny pohybel 12:25, 17.02.2020


mammam

8 0

pytanie do kolegów ,Wisełka za trenera Kaczmarka była bogatszym klubem ze potrafiono ściągnąć do klubu fajnych piłkarzy na pierwszą ósemkę,czy teraz jest b. biedna i dyr. sport. Jóżwiak płaca 40tysi miesięcznie ściąga kopaczy ,którzy ,albo grają albo nie .lub przychodzą dotrwać do emerytury.Praca pana Jóżwiaka przynosi mizerne korzyści dla drużyny Wisły ,a my kibice czekamy odpalą ci chłopcy czy nie.Nie wiem czy te zakupy to można nazwać już sabotażem ,czy jeszcze poczekać.
12:45, 17.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

O.LO.L

1 1

Komentarze poniżej poziomu miejsca jakie zajmuje Wisła. 19:51, 19.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA