Zamknij
REKLAMA

Kuriozalny błąd Jakuba Wrąbla. Passa Nafciarzy przerwana

20:04, 04.11.2019 | M.W
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Tomasz Miecznik/Portal Płock

Zwycięski pochód Wisły Płock zakończył się we Wrocławiu. Nafciarze popełniali proste błędy w obronie i przegrali pierwszy ligowy mecz od prawie dwóch miesięcy. Podopieczni Radosława Sobolewskiego spadli na piąte miejsce w tabeli. 

Legia Warszawa, Wisła Kraków, Raków Częstochowa, Arka Gdynia, Korona Kielce, Jagiellonia Białystok - przez kilka ostatnich tygodni Nafciarze wygrali sześć kolejnych spotkań w lidze i sensacyjnie awansowali na fotel lidera. Podopiecznych Radosława Sobolewskiego zatrzymał dopiero Śląsk Wrocław. 

Nafciarze do Wrocławia jechali po porażce w Pucharze Polski, choć w Olsztynie szkoleniowiec Wisły postawił na zawodników z drugiego szeregu. Wydawało się, że z duetu stoperów lepsze zawody zagrał Jarosław Fojut i to on wskoczy do składu wobec problemów zdrowotnych Jakuba Rzeźniczaka. Trener postawił jednak na Michała Marcjanika, a na prawym skrzydle zaczął Mikołaj Kwietniewski. Kontuzja Thomasa Dahne wymusiła też rotację w bramce, a między słupkami stanął Jakub Wrąbel i bramkarz Wisły był dziś niewątpliwie najsłabszym zawodnikiem meczu, choć gra pozostałych zastępców też pozostawiała sporo do życzenia. 

Goście kiepsko zaczęli mecz. Od początku przewagę w środku pola mieli wrocławianie i to oni naciskali, choć optyczna przewaga nie przekładała się na sytuacje bramkowe. Nafciarze pierwszą bramkę podarowali jednak gościom w prezencie. Jakub Wrąbel próbował szybko wznowić grę i podał do Dominika Furmana. Pomocnik odegrał do Mateusza Szwocha, ale tor lotu piłki przeciął Krzysztof Mączyński. Zawodnik Ślaska zrobił krok i uderzył lekko, ale precyzyjnie i piłka wturlała do bramki Wisły. 

Z czasem spotkanie nieco się wyrównało, ale podopieczni Vitezlsava Lavicki wytrącili Nafciarzom jeden z ich najgroźniejszych atutów. Gospodarze faulowali Wiślaków maksymalnie kilkanaście metrów od linii środkowej, skąd Furmanowi ciężko było dograć precyzyjnie do partnerów. W pierwszej połowie było kilka takich okazji, ale zagrożenie było minimalne. Po jednej z centr Matus Putnocky interweniował niepewnie, ale strzał Mateusza Szwocha został zablokowany.

Pomocnik wespół z Ricardinho miał dużą ochotę do gry, ale we dwóch nie mieli szans na rozmontowanie defensywy Śląska. Liderzy PKO Ekstraklasy w pierwszej połowie stworzyli jedną, 100-procentową sytuację, ale pojedynek z bramkarzem gospodarzy przegrał Damian Michalski. Niewykorzystana sytuacja zemściła się na Wiślakach jeszcze w pierwszej połowie. Zawodnicy Śląska szybko wymienili piłkę na prawym skrzydle, Wojciech Golla dograł płasko w pole karne, a Robert Pich podwyższył na 2:0. 

Odrobienie dwubramkowej straty jest bardzo trudne, ale niemożliwe. Niestety, popełniając tak kardynalne błędy jak ten Jakuba Wrąbla  z 61. minuty, nie można myśleć o zdobyciu choćby punktu. Bramkarz fatalnie przyjął piłkę przed polem karnym i Przemysław Płacheta zdołał ją wygarnąć. Do piłki podbiegł Michał Chrapek i nie pomylił się strzelając do pustej bramki. 

Wisła próbowała ruszyć do ataku, po świetnej akcji Dominika Furmana i Damiana Michalskiego udało się zdobyć honorową bramkę, ale dziś to było za mało żeby myśleć o pozytywnym wyniku. Gospodarze mieli szansę jeszcze podwyższyć prowadzenie, ale kilka razy źle rozegrali piłkę w kontrataku, a strzał Dino Stigleca obronił Wrąbel. 

W pierwszej rundzie spotkań Wiślakom zostało do rozegrania jeszcze jedno spotkanie. W 15. kolejce PKO Ekstraklasy Wisła Płock podejmie na własnym stadionie Cracovię. Początek meczu przy Łukasiewicza 34 w sobotę 9 listopada o 15:00.

Śląsk Wrocław - Wisła Płock 3:1 (2:0)

bramki:

1:0 - Krzysztof Mączyński 13'

2:0 - Róbert Pich 42'

3:0 - Michał Chrapek 62'

3:1 - Damian Michalski 78'

Śląsk Wrocław: 1. Matúš Putnocký - 28. Łukasz Broź, 5. Israel Puerto, 14. Wojciech Golla, 4. Dino Štiglec - 29. Krzysztof Mączyński, 21. Jakub Łabojko - 7. Róbert Pich, 6. Michał Chrapek (89', 25. Damian Gąska), 8. Przemysław Płacheta (83', 24. Piotr Samiec-Talar) - 9. Erik Expósito (66', 11. Mateusz Cholewiak).

Wisła Płock: 22. Jakub Wrąbel - 20. Cezary Stefańczyk, 3. Michał Marcjanik, 18. Alan Uryga, 2. Damian Michalski - 6. Damian Rasak, 8. Dominik Furman - 14. Mikołaj Kwietniewski (58', 24. Ángel García Cabezali), 9. Mateusz Szwoch, 7. Piotr Tomasik (83', 11. Grzegorz Kuświk) - 21. Ricardinho.

Żółte kartki: Łabojko, Pich, Golla, Chrapek - Furman.

Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork).

(M.W)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (21)

PilkaPilka

9 7

No i wróciliśmy na ziemię... 20:22, 04.11.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

WwWw

6 9

Bardzo dobrze!
Wypowiedzialem sie w czasie meczu w innym miejscu.
Teraz juz tylko marzyć o 1szej ósemce!! 20:29, 04.11.2019


ArooAroo

12 5

Musiało to nadejść. Następny mecz wygrany ! A co do Wróbla to dostał szansę i dziękujemy ... 20:33, 04.11.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ii

7 8

dostali zadyszki 20:34, 04.11.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JeszczeJeszcze

9 21

będziemy bronili się przed spadkiem. Jeszcze będziemy psioczyli na Sobolewskiego. 20:51, 04.11.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

PoważnePoważne

11 2

błędy popełnił ostatnio. Zamiast potraktować mecz PP ze sztomilem jak sparing i czołowymi kopaczopiłkarzami pyknąć ich z 5 do jaja, żeby wierzyli w siebie i dalej szaleli w lidze, to wystawił ogórków. Poza tym ej.bać szto.mil 22:26, 04.11.2019


XdXd

24 3

Uwielbiam te wahania nastrojów januszy, już mistrza widzieli, a teraz spadek przewiduja🤣 22:00, 04.11.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

JeżeliJeżeli

3 3

Sebusiu pijesz do mnie,to jesteś w błędzie. Od początku pisałem że ten hurra optymizm jest nieuzasadnione,że należy się cieszyć ale nie popadać w euforię. Ale taki sebuś jak ty to najpierw pisze A dopiero potem czyta co ktoś kiedyś pisał
09:58, 05.11.2019


Do xdDo xd

2 3

Żebyś tylko z tego uwielbienia w portki nie popuścił,Sebastianie. 11:03, 05.11.2019


xXxxXx

18 5

JP ... 1 pkt straty do lidera a oni już o spadku piszą :D Ja nie wiem, czy ten portal to tylko taborety czytają i komentują ? 22:35, 04.11.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

statystykstatystyk

9 2

Dzisiaj statystyk nie będzie, a panom Furmanowi i Wrąblowi przypominam, że gwiazdka dopiero przed nami. 22:40, 04.11.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

XerXer

15 4

Wcześniej czy później ten moment musiał nadejść. Przed sezonem 25 punktów po I rundzie każdy wziąłby w ciemno, (tak jak ja biorę w ciemno 8 miejsce na koniec sezonu). A może być jeszcze lepiej po meczu z Cracovią. Niestety coraz gorzej wypada ocena transferów pana Jóźwiaka, dzisiejszy mecz negatywnie według mnie zweryfikował panów Marcjanika i Wrąbla. Zakontraktowaliśmy trzech stoperów, a wygląda że będzie obok Alana będzie musiał grać "staruszek" Sielewski. Zaczynam tęsknić za Masłowskim. Przeciętny, żeby nie napisać słaby występ Furmana, niby najlepiej ułożona w lidze noga, a żadnego dobrego dośrodkowania, kolejna zawalona bramka po fatalnym wyprowadzeniu piłki, z Jagą to też Furman złamał linię spalonego. Ze Stomilem po wejściu, nie odmienił i nie poderwał zespołu, nie wniósł odpowiedniej jakości, a tego od przywódcy i lidera należy oczekiwać. Zwróciłem też uwagę na istotną w moim mniemaniu sprawę, bo to świadczy o osobowości i charakterze, a mianowicie kto staje przed kamerami tv kiedy nie idzie. Jak mi się wydaje u nas w trudnych momentach do wywiadów najczęściej wychodzi Damian Rasak. Ale to moje subiektywne spojrzenie. Spodziewam się wielu negatywów od fan klubu Dominika, mam nadzieję, że każda czerwona łapka będzie poparta odpowiednim uzasadnieniem. 23:14, 04.11.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZKSZKS

12 1

Plusem jest to że definitywnie z zespołem żegna się Wrąbel i Marcjanik, takie mecze też są potrzebne aby odsiać ziarno od plew,przy takiej rotacji zawodników jaka jest w Ex zawsze trafi się masa śmiecia a mecze ze Stomilem i Śląskiem już są materiałem na analizę przed kolejną rundą.Porażka musiała przyjść natomiast porażająca jest nieudolność niektórych zawodników.To jest aż nieprawdopodobne że taki Wrąbel ma tupet żeby nazywać się bramkarzem-przecież widać że ten leszcz nigdy bramkarzem nie był i nie będzie a jego kontrakty to tylko efekt zręcznego menadżera.Natychmiast rozwiązać kontrakt z tym padłem i obciążyć niewypłaconymi środkami jego menadżera który wcisnął Wiśle ten chłam. 08:16, 05.11.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

WwWw

6 0

Wszystko sie zgadza ale:
1.Wszyscy trzej Bramkarze to CIENIASY!
2.Fojut jeszcze gorszy od Marcjaniuka
a)Kto w obliczu choroby Rzezniczaka?
3.W Pucharach zawsze byly niespodzianki ale zeby Druzyna z tzw.Ekstraklasy nie umiala strzelac karnych(4:1) to juz KPINY...! 11:17, 05.11.2019


--------

2 15

Kasa się skończyła i nie ma za co kupować?
A sądząc po ilości wpisów na ten temat, stadion najwyżej na 1000 miejsc... 09:33, 05.11.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

Do xxxDo xxx

5 4

Wprawdzie w Plocku nie ma Teatru ABSURDU ale Ty doskonale go odgrywasz.
Jestes w swoich ocenach po prostu zwyklym PROSTAKIEM...!!! 10:14, 05.11.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

TttTtt

13 3

Chłopakom trafił się gorszy dzień. Jesienny długi wyjazd to też nic przyjemnego. Głowy do góry, musimy piłkarzy ponieść w sobotę do zwycięstwa. Zapełniamy stadion do ostatniego miejsca. 11:02, 05.11.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Stary kibicStary kibic

14 4

Czytam te komentarze i szok. Ilu w tym mieście jest ludzi który tylko czekają aż się komuś coś nie uda. Przegrali ok. Grali słabo ok. Bramkarz odwalił babola ok. Przyjdzie przerwa między rundami w klubie będą decyzje kto odchodzi a kto zostaje. Czy będziemy walczyć o utrzymanie to się okaże. A tutaj już piszą że będziemy psioczyc na Sobola, że już spadek. Ku...a co tu za ludzie mieszkają zamiast wspierać drużynę tylko dobić. Jak wygrają to piszą ,że fart jak porażka to było wiadomo. Pozdrawiam normalnych którzy są z drużyną na dobre i złe.
13:37, 05.11.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

CzytajCzytaj

6 3

Chłopku roztropku i myśl co czytasz. Nigdzie nie skrytykował ani drużyny ani trenera. Napisałem tylko że.....zresztą przeczytaj ze zrozumieniem jeszcze raz. Bo ty jak ten koń z klapkami na oczach widzisz tylko to co powinieneś w/g ciebie widzieć. Szanuj zdanie innych nie lokalnych patriotów tylko ludzi co myślą trzeźwo.


15:05, 05.11.2019


Puchar polskiPuchar polski

7 2

Szkoda że odpuściliśmy PP..teraz trafilibyśmy na Miedź Legnica i półfinał byłby nasz ... 14:18, 05.11.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Hej Puchar Hej Puchar

6 2

Oni nie odpuscili.
Są na takim poziomie ze po prostu przegrali.
A juz 4:1 w karnych to KOMPRPMITACJA...! 18:15, 05.11.2019


REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone