Zamknij
REKLAMA

Czeczeńcy bez szans. Teraz czekają rosyjskie Niedźwiedzie [FOTO]

18:52, 10.09.2019 | M.S.
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Tomasz Miecznik

W trzeciej kolejce PGNiG Superligi piłkarze ręczni Wisły Płock zaczęli niemrawo, ale szybko zaczęli grać "swoje" i pokazali, że są o dwie klasy lepsi od Stali Mielec. Wygrali różnicą 16 bramek i mają komplet punktów.

Zdecydowanym faworytem potyczki w Orlen Arenie byli gospodarze. Wicemistrzowie Polski wcześniej pokonali wysoko Azoty Puławy (25:17) i Piotrkowianina (33:24). Natomiast goście z Mielca, popularnie nazywani "Czeczeńcami", ulegli Vive Kielce i MKS Kalisz.

- Nie będzie łatwo, ale jedziemy do Płocka walczyć i szukać szansy w urwaniu punktów Wiśle - ambitnie zapowiadał Marcin Miedziński ze Stali, były gracz drużyny z Płocka.

Niewielu widzów dotarło na wtorkowy pojedynek w Orlen Arenie. Gospodarze rozpoczęli od bramki Przemysława Krajewskiego, ale kolejne trzy trafienia były dziełem rywali i było 1:3. Po ośmiu minutach walki Stal wygrywała 5:3 i kibice Nafciarzy zaczynali się niecierpliwić. Gospodarze chyba wreszcie złapali swój rytm, bo zaczęli grać dokładniej zarówno w ataku, jak i w obronie. W efekcie po kwadransie podopieczni trenera Xaviera Sabate wygrywali już 10:5.

Następnie gra się trochę wyrównała, Stal zerwała się do walki. Pięknym rzutem popisał się wychowanek Wisły Marcin Miedziński, a chwilę później bramkarz Stali trafił do pustej bramki Nafciarzy i zrobiło się tylko 12:9. Szkoleniowiec Nafciarzy rotował składem, tuż przed przerwą na listę strzelców wpisał się skrzydłowy Mateusz Góralski i było już 17:10. "Czeczeńcy" nie zdołali już odpowiedzieć.

W drugiej części gry za Ivana Stefanovicia w bramce gospodarzy widzowie zobaczyli Adama Morawskiego. Płocczanie szybko zdobyli trzy bramki i na tablicy pojawił się wynik 20:10. Stało się jasne, kto wygra ten mecz. W końcówce ambitna gra rezerwowych pozwoliła jeszcze powiększyć przewagę.

Potyczka z mielczanami była tylko rozgrzewką przed znacznie ważniejszym meczem. Już w sobotę 14 września o godz. 19 Nafciarze rozpoczną walkę w Lidze Mistrzów. W pierwszej kolejce rywalem na wyjeździe, w Rosji, będą Czechowskie Niedźwiedzie.

Orlen Wisła Płock – SPR Stal Mielec 38:22 (17:10)

Najwięcej bramek dla Wisły: Lovro Mihić - 7, Jerko Matulić - 5, Alvaro Ruiz - 5(4 z rzutów karnych).

(M.S.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (6)

aaaaaa

3 3

Wynik był 38:22! Na jakim Wy meczu byliście?! :-( 20:24, 10.09.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kibickibic

2 3

Ciekawe kiedy stal rzuciło 23,24,25 i 26 bramkę. 20:56, 10.09.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

OWPOWP

5 1

Ponawiam pytanie: kiedy zobaczymy "przewracajacego wiezowce" Igropolu? 22:20, 10.09.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Twój nickTwój nick

2 2

Panowie pytanie. Kiedy otworzą chale dla kibiców? Bo chyba nadal jakiś zakaz? Ktoś coś ma jakieś info? 07:45, 11.09.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

nnnn

2 0

gosciu? co to jest chala ?? hahahaha 13:15, 11.09.2019


Twój nickTwój nick

0 0

Słownik w telefonie ale nie ma co się tłumaczyć.
* Hala
Już poprawione.
To teraz odpowiedz na moje pytanie. Bo pośmiać to można się z tych zdjęć z Hali 🤣😂😅😆😁😄 13:55, 11.09.2019


REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone