Zamknij
REKLAMA

Po 56 minutach rozwiązał kontrakt z Wisłą Płock

11:14, 28.08.2019 | M.W
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Michał Łada/Wisła Płock

Mówiło się o dużym potencjale i talencie, który za chwilę wystrzeli. Skończyło się na 56 minutach w pierwszym zespole i grze w rezerwach, w których również nie zachwycał. Riccardo Grym po niespełna roku rozwiązał kontrakt z Wisłą Płock. 

Wisła Płock nie była jedynym klubem, który sporo obiecywał się po Ricardo Grymie. 20-latek urodził się w niemieckim Leverkusen i większą część kariery spędził w miejscowym Bayerze. W młodzieżowych zespołach Aptekarzy odnosił sukcesy, powoływany był do reprezentacji Polski U-20, której selekcjonerem był Dariusz Dźwigała. 

Młody zawodnik w czerwcu 2018 roku wrócił do Polski, a konkretnie do Wisły Kraków, ale już w sierpniu był zawodnikiem Wisły Płock, której trenerem został... Dariusz Dźwigała. 

Pomocnik w Płocku jednak się nie przebił. Miał kilka urazów, ale nawet kiedy był zdrowy, to nie czarował swoim potencjałem choćby w IV-ligowych rezerwach. W pierwszej drużynie rozegrał zaledwie 56 minut w I rundzie Pucharu Polski z Siarką Tarnobrzeg. Klub poinformował o rozwiązaniu kontraktu za porozumieniem stron. 

(M.W)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (7)

txtx

5 0

tak to bywa jak sprowadza sie patałachów , w I dróżynie tez jest kilku do wywalenia 12:23, 28.08.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

666666

0 0

Won do szkoły analfabeto. 23:31, 30.08.2019


AcAc

4 0

Moze tak w kontekscie tego KOPACZA.
Moze ktos wie ile sparingow rozegral nowy "Nabytek"z Rosji i jak jest przygotowany do sezonu ligowego...?? 12:54, 28.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

WażnyWażny

3 0

Takie życie,najsłabsze ogniwa się wymienia.Swoją drogą ciekawe czy zarząd szykuje jeszcze jakiś transfer na koniec okna transferowego? 17:07, 28.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

XerXer

4 0

Nie wiem jakim piłkarzem jest Grym, skoro nie zyskał uznania w oczach żadnego z trenerów- to zapewne słabym, ale jest też faktem, że nigdy nie dostał szansy, żeby się zaprezentować w poważnym meczu. I tu nasuwa się pytanie, na podstawie jakich przesłanek zarząd kontraktuje po kilkunastu piłkarzy w kolejnych oknach transferowych. Czy ktoś prowadzi jakieś obserwacje interesujących klub piłkarzy? Czy sprowadza się piłkarzy pod kątem aktualnej przydatności dla zespołu? czy może głównym kryterium jest perspektywa rozwoju i powolne wchodzenie do drużyny? Po przypadku Gryma nie widać żadnej z tych filozofii. Czy może sprowadzamy piłkarzy, żeby dopiero ich obserwować w klubie i ocenić ich przydatność? Obecne okienko, tylko potwierdza taką swego rodzaju szarlatanerię transferową, zamiast sprowadzić 3 - 4 dobrych piłkarzy na konkretne pozycje tam gdzie są największe luki, idziemy w ilość i sprowadzamy chyba 15, o ich jakości chyba nie muszę pisać, każdy widzi jak to wygląda, który z nich na dzisiaj się wybił?, kto jest wyraźnym wzmocnieniem? Null komma null. Ilu dostało, a ilu jeszcze dostanie szansę? O ilu z nich za rok będziemy mówić podobnie jak dzisiaj o Grymie. Jeśli Grym okaże się, gdzieś tam w innym klubie, jednak piłkarzem dobrym - będzie to źle świadczyło o fachowości i zawodowych kwalifikacjach pracowników pionu szkolenia, podobnie jak złą opinię, a może i zarzut niegospodarności, wystawia włodarzom Wisły, fakt sprowadzania do klubu słabych i bardzo słabych piłkarzy w ilościach niemal hurtowych. 17:37, 29.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kibickibic

2 0

Kto sprowadza do drużyny takich zawodników ? 21:37, 29.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

pilka z roznapilka z rozna

0 0

trzeba kupic gareth bale 18:05, 04.09.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone