Zamknij
REKLAMA

Sensacja w Szczecinie! Wisła wygrywa na stadionie lidera!

20:19, 26.08.2019 | M.W
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Szymon Łabiński

W rywalizacji czerwonej latarni z liderem ligi faworyt mógł być tylko jeden. Wisła Płock w końcu się jednak przełamała, wygrała z Pogonią Szczecin 2:1 i dzięki pierwszemu zwycięstwu w sezonie wygramoliła z ostatniego miejsca w tabeli. 

Wisła Płock niebezpiecznie brnęła w dół. Zespół grał słabo. Formacja ofensywna nie wyglądała za dobrze, a efektem były tylko dwa gole, oba strzelone po stałych fragmentach gry, a do tego tylko jedno oczko na koncie. Światełka w tunelu nie było. Wydawało się, że po kiepskim meczu w Gliwicach Radosław Sobolewski zamiesza nieco składem. Tymczasem trener w swoim drugim meczu zmienił tylko napastnika - Oskara Zawadę zastąpił Grzegorzem Kuświkiem. 

Podopieczni Kosty Runjaicia przed tą kolejką byli liderem Ekstraklasy. Portowcy grają efektywny, a przy tym miły dla oka futbol. Ekstraklasa nie raz jednak pokazała, że żelaznych faworytów tu nie ma, zwłaszcza 26 sierpnia. Dokładnie rok temu Wisła Płock wygrała z Legią Warszawa przy Łazienkowskiej 4:1. Dziś, w nieco mniejszych rozmiarach, powtórzyli ten wynik, choć od początku nie wyglądało to dobrze. 

Nafciarze byli zepchnięci do defensywy, dużo piłek między sobą wymieniali środkowi obrońcy i Thomas Dahne. Gospodarze podchodzili dość wysoko, atakowali Wiślaków ok. 25 metrów od ich bramki i czyhali w środku pola na próby wyprowadzenia piłki. W pierwszych 45 minutach sztuka ta podopiecznym Radosława Sobolewskiego raczej się nie udawała, ale w 11. minucie był wyjątek. Wisła szybko wyszła spod wysokiego pressingu, piłka trafiła do wbiegającego na wysokość pola karnego Jakuba Rzeźniczaka. Prawy obrońca dograł dokładnie na siódmy metr do Ricardinho, a Brazylijczyk huknął bez przyjęcia i pokonał Dante Stipicę. To pierwsza bramka zdobyta nie ze stojącej piłki w tym sezonie.

Niestety, prowadzenie udało się utrzymać przez niespełna trzy minuty. Fatalny błąd przy wyprowadzaniu piłki popełnił Michał Marcjanik. Tomas Podstawki skorzystał z prezentu, od razu podał do Srdjana Spiridonovicia, a Serb w sytuacji sam na sam bez problemu pokonał Thomasa Dahne. 

Kilka minut później Rzeźniczak zgłosił problem mięśniowy, a zastąpił go Cezary Stefańczyk, który był jednym z najlepszych zawodników spotkania. 35-letni Stefańczyk grał do przodu, jak choćby wtedy, gdy dobrze rozegrał piłkę z Ricardinho, ale akcję fatalnym strzałem wykończył Mateusz Szwoch. Przede wszystkim wygrywał jednak większość pojedynków w obronie z Ricardo Nunesem i Spiridonoviciem. 

Wisła po raz drugi na prowadzenie wyszła tuż po wznowieniu gry po przerwie. Konstantinos Triantafyllopoulos skiksował, a za jego plecami czaił się Dominik Furman. Kapitan Wisły podprowadził chwilę piłkę, wygrał pozycję z Igorem Łasickim i silnym strzałem pokonał bramkarza Portowców i tym samym zdobył swoją trzecią bramkę w sezonie. 

Pogoń musiała zacząć gonić wynik, a Wisła skupiła się na obronie i wyprowadzaniu kontrataków. Gotowało się w polu karnym Nafciarzy, ale Dahne stanął na wysokości za dania. Niemiec kilkukrotnie uratował skórę kolegom, m.in. po strzale Ikera Guarrotxeny. Swoje szanse miał też Adam Buksa, ale napastnik gospodarzy nie potrafił pokonać golkipera Nafciarzy, choć trzeba przyznać, że duet stoperów Wisły popełnił sporo błędów. 

Wynik się jednak nie zmieniał, a liderom tabeli w miarę upływu czasu śpieszyło się coraz bardziej. W końcówce z boiska wyleciał Nunes, a płocczanie mieli dwie świetne okazje do podwyższenia rezultatu. Najpierw prosto w bramkarza uderzył jednak debiutujący w niebiesko-biało-niebieskich barwach Maciej Ambrosiewicz, a tuż przed końcem meczu obok słupka uderzył Szwoch, mimo iż miał przed sobą praktycznie tylko Dante Stipicę. Mecz trwał ponad 100 minut, ale Bartosz Frankowski zagwizdał po raz ostatni przy wyniku 2:1 i pierwsze zwycięstwo Wisły Płock w sezonie 2019/20 stało się faktem. 

Po pięciu meczach Wisła Płock ma na koncie cztery punkty. Dzięki zwycięstwu z Pogonią Szczecin Nafciarze awansowali na 13. pozycję w tabeli. Kolejne spotkanie zawodnicy Radosława Sobolewskiego rozegrają w sobotę 31 sierpnia, a ich przeciwnikiem będzie Łódzki Klub Sportowy. Początek spotkania przy Łukasiewicza 34 o 15:00.

Pogoń Szczecin - Wisła Płock 1:2 (1:1)

bramki:

0:1 - Ricardinho 11'

1:1 - Spiridonović 14'

1:2 -  Furman 49'

Pogoń Szczecin: Dante Stipica, Jakub Bartkowski,  Kóstas Triantafyllópoulos, Igor Łasicki, Ricardo Nunes, Tomás Podstawski (64' Iker Guarrotxena), Damian Dąbrowski, Sebastian Kowalczyk, Marcin Listkowski (68' Kacper Kozłowski), Srđan Spiridonović (76' Michális Maniás), Adam Buksa.

Wisła Płock:Thomas Dähne, Jakub Rzeźniczak (24' Cezary Stefańczyk), Michał Marcjanik, Alan Uryga, Damian Michalski, Damian Rasak, Dominik Furman, Ricardinho (77' Piotr Tomasik), Mateusz Szwoch, Giorgi Merebashvili, Grzegorz Kuświk (61' Maciej Ambrosiewicz).

Żółte kartki: Ricardo Nunes, Maniás - Szwoch, Rasak.

Czerwona kartka: Nunes (89', za drugą żółtą).

Sędzia: Bartosz Frankowski.

(M.W)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (23)

zkszks

30 5

brawo Wisełka.teraz po zwycięstwo w sobote 20:59, 26.08.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Marek86Marek86

10 1

Jedna jaskółka wiosny nie czyni oczywiście chciałoby się aby zaczęli wygrywać lecz nie można popadać w hurraoptymizm odrazu 05:27, 27.08.2019


SzczerbaSzczerba

24 13

Brawo, gratulacje pierwszy krok zrobiony. Prezydencie gdzie stadion, czas najwyższy ruszyć z tematem. Szczecin już buduje.!!!! 21:01, 26.08.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

mm

2 5

Budować stadion bo Wisła wygrała 1 (jeden) mecz.....buuuuhhaaaaaaa 13:47, 27.08.2019


SzczerbaSzczerba

3 1

Budować bo jest potrzebny. 20:36, 27.08.2019


x.x.

19 6

Wreszcie było widać walkę i zaangażowanie w drużynie. Czy nie można tak zawsze? W tej lidze naprawdę niewiele trzeba, bo umiejętności, to ma tu mało kto. Walczyć, walczyć, walczyć i będzie dobrze. Brawa Dla Thomasa Dahne, bo co by nie mówić obronił dzisiaj sporo ważnych piłek, a w 84 minucie uratował Nam punkt. Obrona, Rzeźniczak fajnie, asysta, ok, ale zszedł ok 25 minuty i 35 letni Stefańczyk, który Kubę zastąpił zaprezentował się lepiej niż ten w ostatnich spotkaniach. Czarek z ŁKS-em pierwszy skład. Swoją drogą Rzeźnik wyglądał po tej asyście jakby nie miał już tlenu w płucach. Fojut -> Marcjanik, Tomasik -> Michalski. Rasak całkiem udany mecz jak na Niego, Furman - profesor! Gdyby w tej drużynie każdy zasuwał tak jak ten chłopak, to bilibyśmy się o mistrzostwo. Mereba w swoim stylu próbował, ale widać, że nie jest jeszcze w najwyższej formie. Szwoch, brawa za walkę, bo starał się i było to widać, ale stać Go na więcej. Ricardinho, bramka, kilka przebłysków i bardzo dobra technika. Kuświk lepiej niż Zawada, ale to nie było to. Na ŁKS wyszedłbym Nowakiem z przodu i "problem" młodzieżowca mielibyśmy rozwiązany. W tym zespole naprawdę jest potencjał i mam nadzieję, że Radek to z chłopaków wydobędzie, a ten dzisiejszy mecz będzie pozytywnym kopem do dalszej gry i jeszcze cięższej pracy. Mimo wszystko przydałby się jeszcze ze 2 dobre transfery do ofensywy. Skrzydłowy i ktoś do gry na "10" za napastnikiem. Tak wiem napastnik też, ale tu chyba nie ma tematu, bo trochę ich jest. Kuświk, Zawada, Angielski, Ricardinho?, Nowak? Owszem lepszy jeden czy dwóch dobrych, niż 5 przeciętnych, ale z napastnikiem, to chyba wszyscy w tej lidze mają problem. ;) Teraz wszyscy na ŁKS! Oni naprawdę nie grają nic wielkiego i spokojnie są do ogrania. ;) 21:31, 26.08.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

AnimeAnime

4 1

Szwoch dobrze zagrał wg ciebie ?? To chyba inne mecze oglądaliśmy. Zwłaszcza ostatnia akcja meczu w jego wykonaniu to .... porażka nie zawodnik 00:21, 27.08.2019


AcAc

25 0

Teraz oklady z LODU na Łby...!!
Ich wartosc poznamy w meczach za tzw.6pkt.
Juz od meczu zLKS!!! 21:39, 26.08.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

XerXer

11 0

@Ac: Bardzo trafnie w kilku "żołnierskich słowach". Ciesząc się z wyniku, mając nadzieję że będzie to tzw. przełamanie i początek marszu w górę tabeli, należy pamiętać jak bardzo w dzisiejszym meczu Pogoń była osłabiona przez kontuzje podstawowych graczy. Trochę przeciwnie do nas, gdzie jak zauważa wielu komentatorów, kontuzja Rzeźniczaka wprost wzmocniła obronę. W każdym razie punkty cieszą, to był chyba ostatni moment, żeby wrócić do żywych. Być może pojawia się jakieś światełko w tunelu, co by znaczyło że projekt " Radosław Sobolewski" ma szanse powodzenia. Oby. Panie Radku trzymam kciuki. 22:41, 26.08.2019


NNNN

3 27

To o ile się strata klubu zwiększy? Ile to kosztowało? 22:15, 26.08.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

IkIk

8 0

Tyle co psychiatra dla ciebie. Wracaj do nory. 10:49, 27.08.2019


ZenonZenon

3 17

Mecz trwał ponad 100 minut ?? Redaktorku, to coś ty oglądał zjarany ze czas ci się tak dłużył ?? 90+6 doliczonych minut i tyle 00:23, 27.08.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Mariusz PłockMariusz Płock

11 1

45+5 I połowa i 6 minut w drugiej połowie. 03:10, 27.08.2019


czyżbyczyżby

15 1

Pan Sobolewski poderwałWisłę z kolan ,myślę ,że najbliższe2,3 mecze to pokażą .Za mecz z Pogonią duże brawa 06:58, 27.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JachuJachu

2 14

Będzie lipa, 07:19, 27.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ArekArek

11 9

Nowy stadion dla NARCIARZY!

W sobotę wszyscy na stadion! Musi być komplet !!! 07:47, 27.08.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

Nauczyciel Nauczyciel

6 9

Szkoda kasy na tą mierną kopaninę. 08:13, 27.08.2019


nnnn

1 0

komplet tzn 12500 osób hahahaha 13:49, 31.08.2019


Mariusz z PłockaMariusz z Płocka

13 3

Oczywiście że każde zwycięstwo cieszy co nie zmienia faktu że polska liga do dno dna. 08:12, 27.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

WróżbitaWróżbita

5 6

Myślę że z ŁKS-em będzie remisik i bardzo brzydki nudny mecz 08:17, 27.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

XdXd

7 1

A nie szkoda ci czasu odpisywać skoro cię to nie interesuje. Niby nauczyciel a idi_ota 09:11, 27.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

statystykstatystyk

5 0

Tym razem nasi zawodnicy oddali 5 celnych strzałów, a więc tyle ile razem w obu poprzednich meczach na wyjazdach minus jeden. Ciekawe, czy ta tendencja wzrostowa zostanie podtrzymana w kolejnym spotkaniu na wyjeździe z Zagłębiem w Lubinie? 13:54, 27.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

CynikCynik

1 3

Liderowi kasa się przyda. 09:40, 28.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone