Zamknij
REKLAMA

Andrzej Nowakowski: stanowisko prezesa Wisły to stresująca funkcja

13:27, 07.02.2019 | M.W
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Portal Płock

Nagła zmiana na stanowisku prezesa SPR Wisły Płock rodzi szereg komentarzy i podejrzeń. Dzień po ogłoszeniu nazwiska nowego prezesa rozmawialiśmy z prezydentem Andrzejem Nowakowskim. 

Skąd nagła zmiana prezesa?

Prezes SPR Wisła Płock Adam Wiśniewski złożył rezygnację. O tym, że planuje takie posunięcie uprzedzał mnie jakiś czas temu. Zamiar zrealizował i rezygnację teraz złożył. Zastanawiałem się więc, kto może Adama Wiśniewskiego zastąpić i podejmie się wyzwania, jakim jest zarządzanie taką sportową spółką. Wybór padł na Roberta Czwartka, wieloletniego dyrektora wydziału sportu w Urzędzie Miasta Płocka, organizatora wielu imprez sportowych, człowieka związanego z płockim sportem, a także kibica Orlen Wisły Płock, który był na niemal na każdym meczu. Widział drużynę również oczami kibica, a to bardzo ważne. Robert Czwartek od lat współpracował z różnymi sportowymi stowarzyszeniami i klubami w Płocku. Stoi przed wyzwaniem, ale wierzę, że sobie poradzi. 

Jak wygląda kwestia negocjacji nowej umowy z PKN ORLEN? Z sekcją piłki nożnej odbyło się już spotkanie, negocjacje trwają. Z tego co wiem, w przypadku SPR Wisły Płock idzie to trudniej. 

Pytanie o kontakty z Orlenem należałoby zadać jeszcze prezesowi Adamowi Wiśniewskiemu. Wiem, że rozmowy o przedłużeniu umowy sponsorskiej na pewno się zaczęły. Przygotowana jest oferta, która niebawem zostanie wysłana do koncernu. Jeśli zostanie zaakceptowana, podpisze ją nowy prezes naszej spółki.

Zdaje się, że ORLEN zmienił podejście do negocjacji i czeka właśnie na oferty ze strony klubów. 

Zawsze tak było. Spółki składały koncernowi ofertę i wtedy zaczynały się negocjacje. W przypadku piłkarzy ręcznych sytuacja była o tyle wygodna, że umowa sponsorska obowiązywała przez trzy lata. Trudniejsze jest to właśnie w przypadku piłkarzy nożnych, bo w ich przypadku zawieramy umowę jedynie na rok. To sprawia, że trudno planować budżet. Zarządy obydwu spółek muszą sobie z tym radzić. 

Powołanie Roberta Czwartka na prezesa SPR Wisły Płock pociągnęło za sobą niewielką restrukturyzację w Ratuszu. 

Rzeczywiście, został zmieniony Regulamin organizacyjny. Powstał m.in. wydział sportu, promocji i współpracy z zagranicą.  

Czyli praca urzędu miasta w tej kwestii nie jest zakłócona?

W żadnym stopniu. Z dniem objęcia funkcji prezesa SPR Robert Czwartek przestał być dyrektorem wydziału sportu. Jego stanowiska po prostu nie ma. 

Nie da się jednak nie zauważyć, że najlepszy moment na wymianę prezesa w trakcie sezonu był kilka tygodni temu, po wstydliwej porażce w Finlandii i przerwie na mistrzostwa świata. 

Porażka w Finlandii była wypadkiem przy pracy, który nie powinien się zdarzyć, ale trudno winić za to zarząd klubu. Z mojej perspektywy Adam Wiśniewski odważnie radził sobie z różnymi sytuacjami, brał odpowiedzialność na barki. Nie wszystko może szło tak, jakbym sobie tego życzył i pewnie także prezes Wiśniewski. Powtórzę: jego rezygnację spowodowały względy osobiste. Nie łączmy jej z sytuacją w klubie. Spółka nadal funkcjonuje. Toczy rozmowy z trzema zawodnikami, którzy wzmocnią Wisłę w następnym sezonie. Wszystkie informacje prezes Adam Wiśniewski przekazał prezesowi Robertowi Czwartkowi. Mam nadzieję, że zmiana nie wpłynie na postawę zawodników. 

Tak po ludzku: nie jest panu szkoda, że po niecałych dwóch latach wyrzucamy kolejną koncepcję budowy klubu do kosza?

Na pewno trochę tak. Cieszyłbym się bardziej widząc stabilizację i ciągłość pracy. Ale Adam Wiśniewski sam zrezygnował. Na takie decyzje nie mam wpływu. Mam świadomość tego - i wie o tym zapewne prezes Robert Czwartek - że kierowanie SPR Wisła Płock jest jedną z bardziej stresujących funkcji, jaką wykonują prezesi miejskich spółek. Funkcjonowanie SPR budzi bardzo duże zainteresowanie. Gdybyśmy zapytali przechodniów, kto jest prezesem miejskiej spółki PGO, to jestem przekonany, że wielu z nich odpowiedziałoby pytaniem: „Co to jest PGO?". 

Zgadza się, spółki sportowe są dużo bardziej medialne. 

Dokładnie. Pan się uśmiecha, ja się uśmiecham, a presja na prezesa SPR Wisła Płock jest ogromna. Muszę przyznać, że Adam Wiśniewski dobrze sobie z nią radził. 

Widzi pan Adama Wiśniewskiego gdzieś w strukturach klubu czy też ratusza? 

Chciałbym wykorzystać jego wiedzę i doświadczenie, ale decyzja o tym należy już  do prezesa Czwartka i samego Adama Wiśniewskiego. 

(M.W)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (24)

MonzieMonzie

39 5

W tak krótkim czasie rozwalić klub z taką tradycją to jednak trzeba umieć.Panie Nowakowski masz Pan kibiców za idiotów chyba? 17:52, 07.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

wojakwojak

29 0

Wykorzystać doświadczenie i wiedzę AW chyba, że w żywieniu zbiorowym.............. 18:30, 07.02.2019

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

........

3 0

Acha cha cha!! 22:54, 07.02.2019


WC WC

6 0

I w prowadzeniu domu spokojnej starości 07:17, 08.02.2019


sisiukrissisiukris

0 0

Chyba w truciu zbiorowym hehe 02:05, 11.02.2019


PINIOPINIO

31 5

Łżesz jak pies, prezydencie. Tuż po wyborze, we wtorek rano, nowy prezes mówił, że nie pamięta, kiedy był ostatnio na meczu Wisły w rękę, a ostatnio to w ogóle, bo przygotowywał się do maratonu. Szczery był i powiedział chłopina prawdę, a ty teraz musisz łgać, żeby to nie wyglądało jak żałosna łapanka. Nie łudź się to i tak wygląda jak żałosna łapanka. Kibice ręcznej ci tego nie zapomną. Nie pozdrawiam. 18:34, 07.02.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

bałwanybałwany

10 11

bezjajeczni kibice spr do niczego się nie nadają 18:37, 07.02.2019


SerdelSerdel

7 3

To był wywiad z 2011 roku, czytaj ze zrozumieniem 19:34, 07.02.2019


MateuszMateusz

21 5

*%#)!& *%#)!& !!!!!! Stresujące stanowisko to mają mieszkańcy Płocka......... mając takiego "prezydenta" !!!!!!! Powinni mieć płacone szkodliwe od "wlodarza" !!!!!!!!!! 18:38, 07.02.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

JoasiaJoasia

5 1

A kto go wybrał? 05:01, 08.02.2019


KatoKato

22 2

Czy ten człowiek ma w sobie chociaż odrobinę wstydu ? Jest gdzieś granica zakłamania ? 18:40, 07.02.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

w POckuw POcku

9 2

takiej granicy nie ma! 19:09, 07.02.2019


Kibic od lat Kibic od lat

26 5

Kolejny gwoźdź wbity w plecy tego klubu. Ile ich jeszcze będzie?
Następny gość z otoczenia prezydenta. Jakie Czwartek ma doświadczenie w prowadzeniu klubu z kilkunasto milionowym budżetem? Jakich zna menadżerów, prezesów, ludzi ze świata piłki ręcznej, z władz EHF-u? Jakie ma doświadczenie w negocjowaniu kontraktów zawodników, rozpoznanie na rynku transferowym? O prowadzeniu biznesu nie wspomnę.
Proszę nie robić z kibiców durniów. W Płocku jest zbyt wielu długoletnich fanów piłki ręcznej, znających się na tej dyscyplinie, by można było wciskać im takie dyrdymały. Ostatnim prezesem z prawdziwego zdarzenia był pan A. Miszczyński. Za jego prezesury klub się rozwijał, podpisywane były nowego umowy sponsorskie, przychodzili znani zawodnicy. Hala się wypełniała niemal po brzegi. Co się porobiło w ostatnich latach? Co mamy teraz? Tylko fachowiec z prawdziwego zdarzenia, znawca tematu będzie w stanie wskrzesić ten klub. 18:54, 07.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

nafciarznafciarz

23 5

Panie Prezydencie prawdziwi kibice piłki ręcznej nigdy Panu nie wybaczą że zrujnował Pan dorobek wielu trenerów i historii piłki ręcznej w Płocku.Ten klub upadnie i kiedyś powstanie z kolan a Pana będą wspominać jako grabarza Wisły w Płocku. 19:21, 07.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BałwanBałwan

6 28

-"bezjajeczni kibice spr do niczego się nie nadają"
- nie to co kumateria ze stadionu która wstępuje w szeregi koalicji walczącej przed laty z ruchem kibicowskim na stadionach :) 19:23, 07.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JordanJordan

17 5

Panie Nowakowski jesteś kretynem, który uważa Nas kibiców za dumni. To jest początek pana końca. Decyzja personalna absolutnie nietrafiona. Przecież Czwartek nie ma bladego pojęcia o SPR nie mówiąc już całym Naszym środowisku. 19:35, 07.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

renek11@op.plrenek11@op.pl

14 1

ten facet zaprzedal sie diablu nie godny uzywania szalika z ktorym sie lansuje powinien nosic czarny bo z tym jedynie jumu do twarzy tyle tylko ze on nie ma twarzy 19:49, 07.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

Kibic Wisły i ViveKibic Wisły i Vive

10 1

no sory... takich mamy prezesów.... i prezydentow.... przes mówi, że nie był na meczu... a prezio .... że prezes był na każdym... nie uzgodnili tego co mają mówić... to gdzie on był na meczu jak nie był? 23:15, 07.02.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

solsol

0 0

tamten wywiad, w którym mówi, że nie chodzi na mecze był z 2011 roku! 00:09, 09.02.2019


KibicKibic

7 2

Prezydent zniszczy wszystko co ważne dla Płocka 07:39, 08.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kibic kibic

9 0

Nowakowski nie boi się kibiców bo są podzieleni i nie mają lidera który by ich zjednoczył. Prasa nie zadaje mu trudnych pytań. Jedyna siła która może go powstrzymać przed dalszym rozkładem klubu i zmusić do profesjonalnego działania w SPR to PKN Orlen i WARUNKI NOWEJ UMOWY SPONSORINGOWEJ !
Bez pieniędzy Orlenu prezydent stanie się faktycznym grabarzem piłki ręcznej i on o tym dobrze wie . Dlatego schował Wiśniewskiego i wysunął Czwartka żeby tylko dostać kasę z Orlenu. Tsunami finansowe się zbliża do klubu bo za chwilę po 1,5 miliona zgłosi się Przybecki a porażka z Duńczykami to strata kolejnego miliona z umowy z PKN i pieniędzy w kasie zabraknie. Nowakowski jest dramatycznym właścicielem klubu . W fundamentalnych decyzjach o wyborze zarządu czy rady nadzorczej kieruje się swoim interesem politycznym i kolesiostwem a nie interesem spółki. Dla swoich wyborczych politycznych celów szydził , ubliżał , donosił do prokuratury na sponsora generalnego klubu a teraz bezczelnie kombinuje jak wyrwać pieniądze od tego złego Orlenu. Nowakowski ma władze i traktuje SPR jak swoją zabawkę. Dość tej zabawy może powiedzieć tylko Orlen chyba że PKNowi też zwisa co z tą piłką ręczną będzie , da parę groszy na odczepnego. 08:40, 08.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Kibic2Kibic2

4 0

W 2011 r. został dyrektorem ratuszowego wydziału sportu, rekreacji i turystyki.
Tak pisaliśmy wtedy w ?Wyborczej?:
A kiedy był pan ostatnio na meczu piłki ręcznej?
- Nie pamiętam.

To pisano 8 lat temu. 10:14, 08.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JasiuJasiu

5 0

W 2011 po "wygranym" konkursie na derektora w ratuszu ten fachowiec od piłki ręcznej mówił : "Piłka ręczna na pewno będzie w dalszym ciągu na wysokim poziomie zainteresowania miasta. Ja akurat interesuję się przede wszystkim bieganiem. Na mecze nie miałem czasu chodzić, ponieważ byłem zaabsorbowany przygotowaniami do maratonuc 11:39, 08.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

gałygały

4 1

widziały gały kogo na prezydenta wybierały?.Teraz mi nie psioczyć.Nie interesujecie się tym co się dzieje w Płocku to macie takie zwiędłe kwiatki.Takich kwiatków w Płocku więcej tylko prasa nie napisze bo .......... 11:43, 08.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone